mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Trzeci z zamożnego rodu

Trzeci z zamożnego rodu

Już latem nadchodzącego roku zadebiutuje najmniejszy Aston Martin. Ultraluksusowo-sportowa marka koncernu Ford, poszerzy tym samym swoją ofertę dla kolekcjonerów, ludzi biznesu, najlepszych sportowców, gwiazd pop-kultury i koronowanych głów.

Trzeci z zamożnego rodu

Ręcznie składany V8 Vantage będzie ciasnym, dwumiejscowym autem. Do jego napędu posłuży 4.3-litrowa, widlasta ósemka, która położona za przednią osią będzie przekazywać moc na tylne koła. Takie rozwiązanie wraz z usytuowaniem skrzyni biegów tuż za silnikiem, zapewni równomierny - dokładnie 50:50 - rozkład masy na obie osie. To z kolei da perfekcyjne trzymanie się drogi i ponadprzeciętną kulturę poruszania się przy dużych prędkościach.

Typowe już dla brytyjskiej marki będzie użycie najwyższej jakości materiałów do wykończenia wnętrza. O ile poprzednik - DB7 Vantage - był krytykowany za posłużenie się przełącznikami z podstawowych Fordów, w tym przypadku należy spodziewać się odejścia od tego błędnego, oszczędnego pomysłu. A więc skóra Connolly, dywaniki Walton, a do tego wykończenie konsoli aluminium z luksusowym zegarkiem na szczycie i specjalnie opracowanym systemem nagłośnieniowym.

Podobnie na zewnątrz, nowy Aston to udany mariaż bogatej przeszłości marki oraz nowoczesnych linii, które zapowiadają stylistykę kolejnej generacji aut z Warwickshire. Efekt (jak widać na załączonych zdjęciach) przypomina atletycznego sportowca ubranego w najlepszy garnitur skrojony na miarę w modernistycznym stylu.

Z przodu widzimy charakterystyczny grill-paszczę, nad którą zatopione są, wyszczuplone w porównaniu z lampami w DB9 i V12 Vanquish, reflektory. Dalej, zaraz za przednimi nadkolami, dwa skrzela i przecinająca je brzytwa rozpoczynają linię zaznaczającą drzwi. Co prawda element ten był bardziej wydatny w pokazanym niecały rok temu prototypie, ale idea pozostała. Podobnie stało się z kształtem tylnych lamp, które w modelu produkcyjnym są dodatkowo przyciemnione. Całość porusza się siedmioramiennych, 19-calowych kołach stylizowanych na nogi pająka.

Pozostaje nam tylko czekać na spotkanie na autostradzie... krókie zapewne i ograniczone do oglądania Vantage'a od tyłu. Państwu i sobie życzę wielu okazji do jak najdłuższych spotkań z tym pięknym autem. Oby znalazło się w Polsce miejsce na kolejnego po 140, w 32 krajach dealera marki Aston Martin.

 


Zobacz inne artykuły o Aston Martin:
Aston Martin DB9 w wersji cabrio
Vanquish S - najszybszy Aston

Podobne wiadomości:

Używany Aston Martin z gwarancją

Używany Aston Martin z gwarancją

Aktualności 2016-11-01

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Samochody luksusowe 2016-11-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.