mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Wiemy wszystko o następcy Zondy

Wiemy wszystko o następcy Zondy

W końcu wiemy praktycznie wszystko o następcy Pagani Zondy. Auto będzie się nazywało Huayra i będzie kosztować około miliona euro.

Wiemy wszystko o następcy Zondy
Samochód, który roboczo nazwany został C9, w wersji produkcyjnej będzie dzierżył nazwę Huayra, czyli bóg wiatru, i był przez Pagani konstruowany przez całe siedem lat. Zdaniem Horacio Pagani, szefa firmy, nowy supercar ma się nieco różnić charakterem od Zondy.

Pod maską znajdziemy sześciolitrowe V12 biturbo od AMG w dwóch wersjach: 700 konnej w normalnej i 730 konnej w odmianie Sport. Takie serce znajduje się także w Mercedesie SL65 Black Series, jednak Pagani poprosiła AMG, aby to zniwelowało jak się tylko da tzw. turbodziurę oraz poprawiło czułość pedału gazu.

Jak wspomnieliśmy, wiemy praktycznie wszystko o nowym samochodzie, zatem w zasadzie nie do końca wszystko: nie wiadomo dokładnie jakie osiągi będzie mieć Huayra, jednak mówi się, że prędkość maksymalna to 370 km/h, a przyspieszenie do setki wynosi 3,3 sekundy. Aby to wszystko jakoś utrzymać pod kontrolą, w aucie zastosowano trzypoziomową kontrolę trakcji Bosha.

Samochód korzysta z siedmiobiegowej skrzyni biegów z manetkami za kierownicą, która została stworzona specjalnie dla Pagani przez speców od wyścigów z brytyjskiej firmy XTRAC. Waga samochodu to 1350 kilogramów, czyli tyle ile Zondy, mimo załadowania na pokład większej ilości wyposażenia w dziedzinie bezpieczeństwa oraz ogólnie większych rozmiarów Huayra. Nowy model dostał homologację dla USA - pierwszy raz w historii firmy Pagani.

Kolejną rzeczą nową dla Pagani są wielkie drzwi typu "gullwing", które, podobnie jak reszta nadwozia, stworzone są z włókna węglowego. Pagani utrzymuje, że całe nadwozie zostało stworzone tak, aby zachowywało się jak skrzydło samolotu, które zmienia swój kształt tak, aby dostosować się jak najlepiej do opływu powietrza. Takie rozwiązanie zostało zapewnione przez cztery elastyczne elementy, zamontowane na każdym z rogów superauta.

Przód samochodu, podobnie jak w Lambo Gallardo, jest unoszony, ale nie tylko po to, aby ułatwić wjazd i wyjazd z parkingów nadziemnych i podziemnych, ale także żeby polepszyć przepływ powietrza pod autem, a przy mocnym i ostrym hamowaniu przód unosi się automatycznie, aby uniknąć silnego nurkowania.

Wnętrze Huayra jest od razu rozpoznawalne jako Pagani, jednak konstruktorzy zapewnili tu dużo więcej miejsca oraz komfortu tak, aby zapewnić podróżującym wygodę podczas długich podróży. Jest tu jeszcze kolorowy ekran dotykowy z nawigacją satelitarną i łącznością Bluetooth.

Nowy samochód Pagani ma być dla marki skokiem w przyszłość. Jeśli znajdzie ona wystarczająco dużo bogatych klientów, wyjdzie z autem także na rynkek amerykański i chiński, przez co produkcja roczna może podskoczyć dwukrotnie.

Podobne wiadomości:

Pagani Huarya BC - testy na Nurburgringu

Pagani Huarya BC - testy na Nurburgringu

Samochody luksusowe 2016-09-22

Pagani Huayra - niedługo debiut wersji roadster

Pagani Huayra - niedługo debiut wersji...

Aktualności 2016-03-15

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport