mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Włoski wygląd, amerykańska dusza

Włoski wygląd, amerykańska dusza

Jak połączyć włoski temperament stylistyczny z amerykańską mocą? Te dwa żywioły udało się połączyć specjalistom z firmy n2a Motors, która na bazie ociekającego furią Corvette stworzyła dwa, ładnie prezentujące się modele.

Włoski wygląd, amerykańska dusza

Model Anteros jest dostępny w dwóch wersjach nadwoziowych. Styliści z Włoch opracowali wersję coupe oraz roadster. Różnią się one nie tylko linią nadwozia, ale także tym co włożono pod ich lekkie, wykonane z włókna węglowego nadwozie.

Wersja roadster jest napędzana silnikiem LS3 V8, którego moc szacuje się na 430 koni mechanicznych. Z kolei coupe jest jeszcze mocniejsze i nosi w sobie serce pochodzące prosto z Corvette Z06. Jednostka opracowana przez GM o pojemności siedmiu litrów w układzie V8 potrafi wygenerować moc w przedziale od 505 do 630 koni mechanicznych.

W skład seryjnego wyposażenia poza karbonową karoserią wchodzą unikatowe felgi, specjalnie skonstruowany wydech, wydobywający pełną głębię dźwięków z zainstalowanych silników. W środku samochodów znajdziemy materiały najwyższej jakości oraz skórę szytą ręcznie. Co ciekawe te wszystkie modyfikacji nie powodują utraty gwarancję na jednostkę silnikową, wobec czego auto można serwisować w każdym autoryzowanym serwisie Chevroleta w Stanach Zjednoczonych.

Cena coupe w przeliczeniu wynosi 180 tysięcy złotych. Za roadstera trzeba będzie zapłacić prawie 20 tysięcy złotych więcej. Mowa tutaj oczywiście o podstawowych wersjach. W zależności od upodobań klienta moc silników może być modyfikowana nawet do tysiąca koni mechanicznych.


Podobne wiadomości:

Rajd Dolnośląski: Bouffier z jedynką

Rajd Dolnośląski: Bouffier z jedynką

Aktualności 2011-08-26

Plotki dotyczące sportowej wersji Lexusa GS

Plotki dotyczące sportowej wersji Lexusa GS

Samochody luksusowe 2012-03-27

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Od kilku dni w północno-wschodniej Polsce pojawiły się nowe, żółte znaki na których możemy zobaczyć np. czołg. Na szczęście zwykli kierowcy nie muszą się nimi przejmować. Są to informacje przeznaczone dla wojskowych.