mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Wszystkie egzemplarze Pagani Huayra sprzedane

Wszystkie egzemplarze Pagani Huayra sprzedane

Dobrze, że nie mamy takich problemów jak, ci dla których największe zmartwienie to brak kawioru w najdroższej restauracji w Monte Carlo. Dziś obrzydliwie bogaci mają jeszcze jeden problem - nie kupią już nowej Hyuayry, wszystkie egzemplarze zostały wyprzedane.

Wszystkie egzemplarze Pagani Huayra sprzedane
Włoską firmę założył Horacio Pagani, człowiek, który wiele lat pracował w Lamborghini. Swój drugi model w historii (pierwsza była Zonda) Pagani zaplanował na 100 egzemplarzy. Teraz już wiadomo, że wszystkie auta zostały wyprzedane. Oczywiście część z nich musi zostać jeszcze wyprodukowana.

Niektórzy klienci musze jednak na swoje auta poczekać, gdyż w jeden rok powstaje 45 sztuk tego hiperauta. Mimo że firma uruchomiła nową fabrykę, to nie ma zamiaru przyspieszać produkcji auta, które po raz pierwszy zaprezentowane zostało w 2012 roku.



Pagani Huayra posiada silnik opracowany przez AMG. Motor twin turbo V12 o pojemności 6-litrów generuje obłędną moc 730 KM i potężny moment obrotowy 1000 Nm. To wszystko pozwala osiągać pierwszą setkę w czasie 3,2 sekundy. Maksymalna prędkość tego modelu to 370 km/h.

Na najbliższych targach w Genewie prawdopodobnie Włosi zaprezentują model Huayra Roadster.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Pagani
Tematy w artykule: Pagani Pagani Huayra

Podobne wiadomości:

Pagani Huayra Roadster - lżejsze i mocniejsze

Pagani Huayra Roadster - lżejsze i mocniejsze

Aktualności 2017-02-16

Pagani Huarya BC - testy na Nurburgringu

Pagani Huarya BC - testy na Nurburgringu

Samochody luksusowe 2016-09-22

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Jedna tablica, wiele pojazdów - pomysł Liroya wraca
Jedna tablica, wiele pojazdów - pomysł Liroya wraca
Rząd zajął się propozycją zgłoszoną przez posła Piotra Liroya-Marca. Być może już niebawem nie trzeba będzie wymieniać tablic rejestracyjnych po zakupie używanego samochodu - będą one przypisane do kierowcy zamiast samochodu.