mojeauto.pl > motogazeta > Technika > 30 urodziny sondy Lambda

30 urodziny sondy Lambda

Dokładnie trzydzieści lat temu firma Volvo Cars pokazała światu oryginalne urządzenie, które ograniczało zanieczyszczanie środowiska - trójfunkcyjny reaktor katalityczny z sondą Lambda, który redukował zawartość toksycznych składników w spalinach.

30 urodziny sondy Lambda

W dzisiejszych czasach niemal każdy samochód, który jest napędzany silnikiem z zapłonem iskrowym wyposażony jest w to pomysłowe rozwiązanie. "Jest to najdonioślejszy w dziejach motoryzacji wynalazek w zakresie ograniczania emisji zanieczyszczeń przez samochody." - powiedział w 1977 roku Tom Quinn, prezes kalifornijskiej rady ds. zasobów powietrza. Nastąpiło to po tym jak Volvo 244 wyposażone w sondę Lambda pojawiło się na amerykańskim rynku. Te nowatorskie rozwiązanie pozwoliło na skuteczną eliminację szkodliwych zanieczyszczeń ze spalin samochodowych, w szczególności tlenków azotu. Główna zasada działania sondy pozostała niezmieniona do chwili obecnej.

Kluczem w całym układzie rewolucyjnej części był drobny element wielkości palca dłoni. W układzie wydechowym, w części pomiędzy silnikiem, a reaktorem katalitycznym umieszczono czujnik tlenu. Mierzył on zawartość tlenu w spalinach, po czym przekazywał tę informację do układu sterującego pracą silnika, który korygował skład mieszanki paliwowo-powietrznej. Z kolei odpowiedni skład zapewniał maksymalną skuteczność reaktora katalitycznego. W tym zakresie reakcje, którym poddawane są gazy spalinowe, zachodzą na tyle sprawnie, iż zostaje wyeliminowanych ponad 90% szkodliwych węglowodorów. Aby sonda mogła działać poprawnie niezbędny jest do tego sprawny reaktor katalityczny, a także bezołowiowe paliwo. W momencie wprowadzenia sondy na rynek, ten rodzaj benzyny dostępny był tylko na rynku amerykańskim i japońskim. W dzisiejszych czasach bez tych dwóch elementów ciężko byłoby wyobrazić sobie współczesną motoryzację. W 1977 roku w Stanach Zjednoczonych , konkretnie w stanie Kalifornia wprowadzono nowe, rygorystyczne normy co do spalania gazów. Dopuszczalna emisja trzech tosksycznych składników wynosiła: 0,41 g/milę węglowodorów, tlenku węgla do 3,0 g/milę oraz tlenku węgla do 9,0 g/milę i tlenków azotu do 1,5 g/milę. Były to wtedy najostrzejsze jak dota wymogi. Samochody Volvo, które wyposażono w trójfunkcyjne reaktory katalityczne z sondami Lambda uzyskały zaskakujące wyniki. Węglowodory były emitowane na poziomie 0,2 g/milę, tlenek węgla 3,0 g/milę, tlenek azotu 0,2 g/milę. Były to bardzo niskie wartości w dodatku z wyraźnym zapasem w stosunku do uregulowań. Firma Volvo za sensacyjnie niski poziom emisji tlenków azotu otrzymałą specjalną nagrodę od rady ds. ochrony środowiska w USA.

Począwszy od 1976 roku poczyniono szereg dalszych kroków naprzód pozwalając na wyeliminowanie ponad 95 procent szkodliwych substancji w spalinach. Ostatnimi czasy przemysł motoryzacyjny koncentruje się przede wszystkim na ograniczeniu emisji dwutlenku węgla.
„Choć naszym obowiązkiem było dostosowanie się do wymogów przepisów, ambicją Volvo było również doprowadzenie do prawdziwego przełomu, czego efektem stało się to skuteczne rozwiązanie.” – powiedział Stephen Wallman, który był twórcą sondy Lambda.

Czytaj także:

"Bosch nagrodzony" (2004-10-25)

Tematy w artykule: sonda Lambda

Podobne wiadomości:

Zimą też można oszczędzać paliwo

Zimą też można oszczędzać paliwo

Aktualności 2009-10-26

Ekologiczna sonda lambda

Ekologiczna sonda lambda

Serwis auta 2007-12-20

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport