mojeauto.pl > motogazeta > Technika > A może używane części?

A może używane części?

Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej i otwarcia się granic, rynek używanych aut ma się w naszym kraju świetnie. Obecnie niemal każdy może pozwolić sobie na nabycie samochodu, gorzej jednak później z jego utrzymaniem. Dlatego często rodzi się pokusa, aby do jego napraw wykorzystywać również używane części. Będzie taniej, ale czy bezpieczniej?

A może używane części?
Internet z wieloma różnymi portalami aukcyjnymi, giełdy samochodowe, gazety z ogłoszeniami motoryzacyjnymi i wreszcie przeróżne szroty - to te miejsca, w których możemy dostać części używane. Im bardziej popularną markę i model samochodu mamy, tym większa szansa na znalezienie pasujących do naszego auta części. Im droższe te części, tym większa pokusa, by zaoszczędzić kupując właśnie taki używany element.

Posiadanie samochodu wiąże się z wieloma obowiązkami i tymi formalnymi, i tymi związanymi z eksploatacją pojazdu. Chyba każdy kupujący auto ma taką świadomość, że większość podzespołów po jakimś czasie się zużyje i niezbędna będzie ich naprawa. Do tego dochodzą wszelkiego rodzaju zdarzenia drogowe, w wyniku których potrzebna będzie wymiana zniszczonych elementów. Musimy się także liczyć z tym, że niektóre podzespoły mogą po prostu ulec awarii i trzeba będzie zastąpić je działającymi.

I w takich sytuacjach bardzo często pojawia się pokusa, by skorzystać właśnie z używanych części. W szczególności, kiedy nasze kilkunastoletnie auto ma już bardzo niską wartość rynkową i zakup nowych części stanowiłby niewspółmiernie duży wydatek do jego wartości. Pojawia się jednak pytanie, czy nasza korzyść, w postaci nawet czasami znacznych oszczędności, nie odbędzie się kosztem bezpieczeństwa naszego i naszych bliskich.

Dlatego też pod żadnym pozorem nie wolno kupować używanych części, które odpowiadają za bezpieczeństwo jazdy, tj. wszelkich systemów bezpieczeństwa (zarówno aktywne, jak i pasywne, w tym np. pasy bezpieczeństwa). Jeśli nie znamy ich pochodzenia, nie wiemy, w jakim są stanie, zamiast gwarantować nam większe bezpieczeństwo, same mogą sprokurować niebezpieczną sytuację (np. poduszka powietrzna może nieoczekiwanie wybuchnąć). Podobnie nie powinniśmy stosować używanych elementów układu hamulcowego - klocków, tarcz czy bębnów, czy też zawieszenia. A wszelkiego rodzaju próby odnowienia zużytych części mogą okazać się po prostu nieopłacalne.

Wątpliwości pojawiają się, kiedy w naszym aucie trzeba wymienić inne elementy, np. stłuczony reflektor, opony czy np. różnego rodzaju podzespoły elektryczne? Wielu z nas w takiej sytuacji chcąc zaoszczędzić, decyduje się na kupno okazyjnych produktów z drugiej ręki.

Brak pewności... i gwarancji

Niektórym kierowcom błędnie wydaje się, że takie części jak np. reflektory czy wszelkiego rodzaju elementy elektroniczne nie zużywają się i że nic nie stoi na przeszkodzie, aby wymienić je na używane odpowiedniki. Jednak w wielu przypadkach może to być zła decyzja, ponieważ kupując części używane nie mamy pewności czy są one rzeczywiście w 100% sprawne. Pamiętajmy także, że kupując części z drugiej ręki nie otrzymujemy zazwyczaj gwarancji. Więc w przypadku przedwczesnej usterki będziemy mieli problem z odzyskaniem pieniędzy lub wymianą produktu.

– W silnikach Diesla dość często awariom ulegają przepływomierze. Usterka ta objawia się pogorszeniem osiągów pojazdu. Zakup i montaż używanego przepływomierza wiąże się z dużym ryzykiem, że wkrótce usterka powróci. Dlatego aby skutecznie rozwiązać problem zalecamy jednak kupno nowego produktu – mówi Maciej Gieniul z serwisu Motointegrator.pl.

Reflektory też się zużywają

Na portalach aukcyjnych aż roi się od ofert niedrogich, używanych reflektorów. Jednak ich zakup również może okazać się jedynie pozorną oszczędnością, zwłaszcza kiedy używana część, "swoje" już przejechała.

– Po przebiegu rzędu 180-200 tys. km reflektor traci ok. 30% swoich parametrów takich jak zasięg światła, jasność wiązki, widoczność granicy światła i cienia – ostrzega Zenon Rudak z firmy Hella Polska. - Utrata tych parametrów wiąże się ze zużyciem zewnętrznej powierzchni szkła reflektora oraz zabrudzeniem odbłyśnika wewnątrz obudowy. Szyba zewnętrzna ulega zniszczeniu w wyniku działania drobinek pyłu, uderzeń kamieni, działania środków wykorzystywanych do zimowego utrzymania dróg, skrobania przez kierowcę lodu zimą czy przecierania reflektorów suchą szmatą. Gładka powierzchnia szyby reflektora powoli matowieje i zaczyna w niekontrolowany sposób rozpraszać światło zmniejszając jego jasność i zasięg. Efekt niszczenia szyby przedniej reflektora w takim samym stopniu dotyczy szyb wykonanych ze szkła jak i z poliwęglanów – dodaje ekspert z Hella Polska.

Gdy reflektor jest zużyty, nic nie pomogą próby poprawy oświetlenia poprzez zastosowanie np. żarówek o większym strumieniu świetlnym. Inne sposoby ratowania zużytych reflektorów jak polerowanie szyb, czy domowe sposoby mycia odbłyśników przynoszą skromne efekty i to tylko w jednostkowych przypadkach.

Nie tylko głębokość bieżnika jest ważna

O ryzyku kupowania używanych elementów zawieszenia i układu hamulcowego już było – mają one ogromny wpływ na bezpieczeństwo i nawet jeśli nie wyglądają na zniszczone, ulegają tzw. zmęczeniu materiału i mogą w krótkim czasie ulec awarii. Podobnie jest z oponami.

– Zakup używanych przedmiotów zawsze niesie ze sobą ryzyko. Tak jest również w przypadku opon, których historia pochodzenia nie jest znana. Najczęściej nabywając oponę używaną, nie dostajemy do niej dowodu zakupu, a co za tym idzie nie mamy na nią gwarancji. Nie wiemy też, w jakich warunkach opona była przechowywana, ani jak poprzedni właściciel ją eksploatował - tłumaczy Jacek Młodawski z firmy Continental. - Ciężko jest również stwierdzić wizualnie, czy opona nie posiada ukrytych wad. Czasami możemy się o tym przekonać dopiero po zamontowaniu opony na pojazd. Niestety wówczas jest już za późno na ewentualny zwrot. Niektóre wady mogą ujawnić się podczas eksploatacji, co w ekstremalnych warunkach może prowadzić do uszkodzenia opony, tym samym powodując zagrożenie dla użytkownika – dodaje.

Należy pamiętać, że opony zużywają się także, nawet jeśli nie są intensywnie używane. Ogumienie starzeje się na skutek fizycznych i chemicznych procesów, takich jak promieniowanie UV, wilgotność, ciepło i zimno. Dlatego producenci opon, tacy jak Continental zalecają, aby wszystkie opony starsze niż 10 lat były wymieniane na nowe.

Bez ryzyka

Są jednak takie elementy w naszym samochodzie, które w razie potrzeby, bez ryzyka, możemy zastąpić używanym zamiennikiem. Chodzi tu głównie o wszelkiego rodzaju części plastikowe czy nawet blacharskie nadwozia. Używane maska silnika, drzwi, klapa bagażnika, elementy grilla, lusterka - jeśli wizualnie są w dobrym stanie - raczej nie stwarzają nam jakiegoś dodatkowego zagrożenia. A z pewnością pozwolą zaoszczędzić sporo gotówki. Podobnie rzecz ma się z częściami wykończenia wnętrza. Elementy deski rozdzielczej, konsoli środkowej, ale także panel systemu audio, głośniki bez obawy możemy korzystać z używanych części. Poza oszczędnościami finansowymi, niesie to za sobą również korzyści dla środowiska. Recykling i ekologia to przecież dziś niezwykle modne hasła.

Jak widać zakup używanych części może wiązać się z dużym ryzykiem. Często, chcąc zaoszczędzić pieniądze kupując używane produkty, możemy zostać narażeni na dodatkowe koszty, jeśli okaże się, że część którą kupiliśmy jest wadliwa. Dlatego w wielu przypadkach realną oszczędnością będzie zakup nowych produktów. Nawet jeśli jednostkowa cena części będzie wyższa, możemy zaoszczędzić na dodatkowych wizytach w warsztacie. Nie bez znaczenia jest także fakt, że używane produkty nie gwarantują nam bezpieczeństwa.

Podobne wiadomości:

Jakie samochody kupują Polacy?

Jakie samochody kupują Polacy?

Aktualności 2016-10-06

Import aut ciągle rośnie

Import aut ciągle rośnie

Aktualności 2016-05-07

Komentuj:

TomagPolska_pl 2016-05-10

To racja,oprócz samych części,warto również poszukać odpowiedniego i profesjonalnego warsztatu,który zajmie się ich montażem. Np w kwestii przekładni kierowniczych to akurat zajmujemy się tym na co dzień i chętnie pomożemy na TomagPolska.pl

~Maciej 2016-03-17

Jak mam inny problem, zastanawiam się nad tym, że zamówię części i co dalej. Sam ich nie zamontuję. I tak, będę potrzebować serwisu i tak… Znajomi polecają mi Euromaster. A że mieszkam w Krasnopolu to najbliższy serwis z tej sieci mam w Suwałkach na ul. Bakałarzewskiej http://serwisy.euromaster.pl/106986-euromaster-gniedziejko.

~bogdan234 2015-12-11

możesz poszukać używanych części na http://odkupuj.pl/

e-Wycieraczki_pl 2015-05-25

Ja polecam mimo wszystko nowe części na które też otrzymujemy gwarancję i możemy być pewni co do ich jakości,zresztą w sklepach internetowych wybór części mamy zdecydowanie największy oraz do tego także niższe ceny. Pozdrawiam e-wycieraczki.pl

Karola88 2015-05-04

Jeśli chodzi o bagażnik dachowy, czy opłaca się kupić używany czy raczej kupować nowy?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport