mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Alcoguard w Volvo

Alcoguard w Volvo

Firma Volvo Cars wprowadza do swojej oferty innowacyjny system "Alcoguard", badający trzeźwość kierowcy. Wykorzystuje ono technologię ogniwa paliwowego, jest niezawodne i w pełni zintegrowane z samochodem.

Alcoguard w Volvo

Alcoguard jest technologią, która ma na celu ułatwienie podejmowania trzeźwych decyzji przez kierowcę. System będzie dostępny opcjonalnie w modelach takich jak S80, V70 oraz XC70 w 2008 roku. Szwecja jest dziś największym rynkiem, gdzie sprawdzają się urządzenia typu „alcolock”, ale producent zamierza upowszechnić je w pozostałych państwach Europy oraz Stanów Zjednoczonych. Najważniejszymi odbiorcami będą użytkownicy flotowi, firmy taksówkarskie, władze państwowe oraz gminy, aczkolwiek producent oczekuje też, że technologia trafi także do dużego grona odbiorców indywidualnych.

System wykorzystuje technologię ogniw paliwowych, która jest także na wyposażeniu urządzeń większości sił policyjnych w Europie. Przed uruchomieniem samochodu kierowca musi dmuchnąć w bezprzewodowy, ręczny aparat. Jest on niewielki, wymiarami przypomina małego pilota. Przechowuje się go w schowku za konsolą środkową. Powietrze wydychane przez kierowcę jest analizowane w aparacie, który przekazuje rezultaty drogą radiową do elektronicznego układu sterowania samochodu. Dzięki nowoczesnym czujnikom nie ma możliwości użycia zewnętrznych źródeł powietrza takich jak np. pompa, żeby oszukać system.

Rezultaty testu alkomatem są wyświetlane za pomocą trzech diod umieszczonych na urządzeniu. W momencie, gdy zaświeci się lampka zielona w wydychanym powietrzu znajduje się od 0,0 do 0,1 mg/l i silnik może zostać uruchomiony. Gdy w powietrzu znajdzie się od 0,1 do 0,2 mg/l alkoholu, silnik będzie można uruchomić, ale kierowca nie powinien wtedy prowadzić. Po przekroczeniu poziomu 0,2 mg/l silnika nie będzie można uruchomić.

„Technologia ogniwa paliwowego daje najlepsze wyniki. W odróżnieniu od półprzewodników, ogniwa paliwowe reagują wyłącznie z etanolem i niczym więcej. W ogniwie paliwowym cząsteczki etanolu przechodzą przez czułą membranę i tworzy się prąd elektryczny. Następnie mierzone jest napięcie prądu. Silniejszy prąd wskazuje, że w wydychanym przez kierowcę powietrzu znajduje się więcej alkoholu” - tłumaczy David Nilsson, kierownik ds. technicznych projektu Alcoguard w firmie Volvo Cars.

Tester jest urządzeniem bezprzewodowym i będzie można wynieść go z samochodu na odległość 10 metrów.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Volvo
Tematy w artykule: Volvo

Podobne wiadomości:

Concierge zatankuje i umyje Volvo

Concierge zatankuje i umyje Volvo

Aktualności 2016-11-21

Autonomiczna ciężarówka i 50 tys. puszek Budweisera

Autonomiczna ciężarówka i 50 tys. puszek...

Ciężarówki i Autobusy 2016-10-27

Komentuj:

~Janusz 2007-10-26

To akurat nie jest gadżet, tylko bardzo wyrafinowany analizator .Rozwiązanie znane jest od wielu lat i stosowane choćby w UK, USA czy Kanadzie

~Pawel 2007-09-03

Beznadziejne. Ktos inny moze dmuchac a ktoś inny prowadzić. Lepiej badać pot na kirownicy

~Artur 2007-09-03

Zamiast nic nie wartych gadżetów, daliby napęd na tył! Tracą prawdziwych klientów

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport