mojeauto.pl > motogazeta > Technika > BMW: Hybryda dla serii M

BMW: Hybryda dla serii M

W monachijskiej centrali BMW zastanawiają się nad wprowadzeniem do sportowych modeli serii M technologii oszczędzania paliwa. Największe szanse realizacji tego projektu ma wykorzystanie napędu hybrydowego.

BMW: Hybryda dla serii M
Póki co rozwój takich kombinacji jak ogniwa paliwowe czy napęd elektryczny jest jeszcze u nas w powijakach dlatego najwięcej nadziei wiążemy z przetransferowaniem sprawdzanej obecnie w Formule 1 technologii hybrydowej o nazwie KERS - powiedział na jednej z konferencji prasowych Albert Biermann, szef działu rozwoju w przynależnej do BMW firmie M GmbH zajmującej się właśnie budową sportowych odmian modeli bawarskiej marki. Testowana obecnie przez zespół BMW-Sauber technologia podobno pozwala uzyskiwać od 0,2 do 0,3 s. lepsze czasy jednego okrążenia.

KERS (Kinetic Energy Recovery System) to moduł hybrydowy składający się z silnika elektrycznego i generatora, baterii oraz elektroniki sterującej, która w porównaniu z jeżdżącymi już po drogach autami z systemami hybrydowymi jest od nich pięć razy mniejsza i tyleż samo mocniejsza. KERS działa głównie na zasadzie odzyskiwania energii. Podczas gdy bolid F1 wyhamowuje w bateriach gromadzona jest taka dawka energii, która w późniejszym czasie może zostać wykorzystana jako dodatkowa zastrzyk mocy trwający nawet kilka sekund.

Na razie nie jest jednak wiadomo kiedy ta rewolucyjna technologia zawita do sportowych modeli BMW z logo M.
Zobacz koniecznie: Wszystko o BMW
Tematy w artykule: BMW napęd hybrydowy hybryda

Podobne wiadomości:

BMW Serii 4 - cała gama po liftingu

BMW Serii 4 - cała gama po liftingu

Premiery 2017-01-17

Honda pracuje nad hybrydą

Honda pracuje nad hybrydą

Technika 2017-01-12

Komentuj:

~ROTOR 2008-10-05

Niezły pomysł z tym, żeby to modeli BMW dawać silniki hybrydowe, no a szczególnie to tych z serii M. Tylko jedna wada, bo napewno będą trochę drogie...:(

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowe Suzuki Swift - wyciekły zdjęcia
Nowe Suzuki Swift - wyciekły zdjęcia
Czwarta odsłona miejskiego samochodu z Japonii już za kilka miesięcy pojawi się w salonach. Producent nie ujawnił jeszcze wyglądu nowego Swifta, ale pierwsze zdjęcia wyciekły już do sieci.