mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Biometryczny immobiliser

Biometryczny immobiliser

Pewna brytyjska firma specjalizująca się w produkowaniu zabezpieczeń przygotowała produkt, który zainteresuje wszystkich fanów urządzeń typu hi-tech rodem z filmów o Jamesie Bondzie. Najnowszym krzykiem mody, jeśli chodzi o zabezpieczanie samochodu są czytniki biometryczne.

Biometryczny immobiliser

Firma ATRD (Automotive Technology Research and Development) z siedzibą w Conventry, zaprezentowała ostatnio nowoczesny immobiliser biometryczny, który ma zapobiec rosnącej fali kradzieży samochodów w Wielkiej Brytanii. Zamontowanie tego urządzenia w samochodzie wiąże się z tym, że nie wystarczy już tylko kluczyk w stacyjce żeby odpalić auto. Immobiliser zanim odblokuje zapłon będzie chciał "przeczytać" linie papilarne właściciela samochodu.

Według firmy ATRD nowoczesne urządzenie będzie można zainstalować praktycznie w każdym samochodzie. Jedyna zmiana jaka pojawi się w jego wnętrzu to malutki czytnik umieszczony na desce rozdzielczej. Będzie on odpowiedzialny za zeskanowanie linii papilarnej osoby próbującej uruchomić samochód z wzorem, który zostanie zapisany w jego pamięci. Dopóki te dwa obrazy nie będą się zgadzać, samochód nie uruchomi się, gdyż cały system będzie wpięty w układ zapłonowy.

Biometryczny immobiliser będzie można zaprogramować tak, aby był w stanie rozpoznać kilka osób korzystających z samochodu, co z pewnością sprawdzi się na rynku flotowym. Cena urządzenia na rynku brytyjskim wraz z montażem wynosi około 2.500 złotych.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Toyota sprzedała więcej aut niż Volkswagen
Toyota sprzedała więcej aut niż Volkswagen
Wygląda na to, że afera Dieselgate nie zaszkodziła Volkswagenowi. Niemiecki koncern zajął pierwsze miejsce pod względem globalnej sprzedaży samochodów w 2016 roku, wyprzedzając największego konkurenta - Toyotę.
Nowy Citroen C3 Nowy Citroen C3