mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Cyber-kradzież

Cyber-kradzież

W dobie komputerów, szerokiego dostępu do wymiany informacji, a także bezprzewodowych rozwiązań montowanych w samochodach złodzieje stosują coraz bardziej wyszukane sposoby, żeby ukraść samochód.

Cyber-kradzież

Wiele nowoczesnych pojazdów jest w standardzie wyposażanych w systemy zapłonu oraz centralne zamki sterowane bezprzewodowo. Wobec tego nie jest konieczne stosowanie konwencjonalnych rozwiązań, typu mechaniczny kluczyk. Zamiast tego między urządzeniem sterującym, a komputerem pokładowym w samochodzie generowany jest tzw. 'klucz', w pełni wirtualnym tego słowa znaczeniu. Dzięki niemu wystarczy kliknąć, żeby uruchomić silnik samochodu, bądź też otworzyć drzwi.

Motoryzacyjni specjaliści zajmujący się zabezpieczeniami w samochodach jednogłośnie uznają, iż trudno jest pokonać nowoczesne, kompleksowe zabezpieczenia, lecz tak uzmysławiają także, że nie jest to praca nie do wykonania. Proces odszyfrowywania opisywanego klucza zajmuje do 20 minut, więc dlatego złodzieje przeważnie poszukują samochodów na mało uczęszczanych terytoriach, kiedy będą pewni, że nikt nie pojawi się przez dłuższą chwilę. W ten sposób kilka miesięcy temu, znany piłkarz David Beckham pozbył się dwóch egzemplarzy BMW X5.

Podczas gdy wydaje się, że jedynymi powiernikami tajnych technologii są producenci samochodów oraz ślusarze, to istnieją jeszcze grupy, które wiedzą doskonale, gdzie w samochodzie znajdują się istotne informacje odpowiedzialne za bezpieczeństwo samochodu. Najczęstszym sposobem po dostaniu się do wnętrza auta jest podmiana przy pomocy laptopa oprogramowania firmowego do komputera sterującego na specjalnie spreparowane, które nie posiada zabezpieczeń. W ten sposób złodziej bez żadnych problemów może odjechać samochodem.

Wiele nowoczesnych samochodów coraz bardziej uzależnione jest od komputera. Powoli odchodzą do lamusa czasy kiedy to mechaniczna blokada była jedynie wspomagana elektroniką. Teraz, w dobie 'bez-kluczowych' rozwiązań oprogramowanie jest jedynym pośrednikiem między złodziejem a samochodem. Czy wobec nieustannego rozwoju informatyki, będziemy czuć się bezpiecznie wiedząc, że nie istnieje zabezpieczenie, którego nie da się obejść?

Tematy w artykule: laptop kradzież cyber kradzież

Podobne wiadomości:

Kradzieże aut w 2015

Kradzieże aut w 2015

Aktualności 2016-02-15

Kradzież samochodu. Co zrobić?

Kradzież samochodu. Co zrobić?

Aktualności 2016-01-13

Komentuj:

~dragon 2006-08-11

dzięki za radę Zabezpieczacz, ale chyba mojego poloneza to nikt już nie ukradnie

~zabezpieczacz 2006-08-08

...dyty wielkie ryzyko. Pamiętajcie - złodziej zawsze wybiera samochód z mniejszą ilością zabezpieczeń. Dla niego parking to hipermarket w którym zamiast cen płaci się trudnością w dostępności towaru. Głupie oświetlenie kabiny którego bandzior nie może wyłączyć majstrując przy komputerze samochodu, może być skuteczne. A to dlatego, że oświetlone wnętrze widać z daleka i może to zciągnąć niepotrzebnie uwagę. Nietypowe odcięcie sprawi, że złodziej zrezygnuje. Nie zna tego, nie będzie eksperymentował - za duże ryzyko. Oczywiście najważniejsze jest ubezpieczenie, ale powyższe może się przydać i tak. Pozdrawiam, Zabezpieczacz

~zabezpieczacz 2006-08-08

Często komputery są w kabinie. Przeciętny samochód otwierają w 10-15 sekund, albo manipulując przy cięgnach w drzwiach, albo odchylając ramę szyby i spreparowanych uchwytem pociągają za zabezpieczenie w drzwiach.... Alarm się włączy po 15 sekundach (otwarcie drzwi kierowcy) i to im wystarczy, żeby otworzyć maskę i zneutralizować alarm. Potem podmiana komputera i odjazd. Całość trwa około 5-7 minut. Ja się zabezpieczać? Utrudnić dostęp do komputera (dodatkowe śróby, blokady itp.) Zainstalować nietypowy alarm oprócz fabrycznego Zabezpieczyć dodatkowo maskę, jeśli tam jest komputer Stosować odcięcia paliwa lub innych ważnych obwodów (im bardziej prymitywne, tym lepiej) Zablokować oświetlenie kabiny, tak żeby przy otwartych drzwiach lub masce świeciło się cały czas Stosować mechaniczne blokady skrzyni biegów Jeśli zastosujecie trzy z wymienionych metod, będzie to skuteczniejsze niż drogi profesjonalny alarm. Oczywiście zawsze można samochód odholować, ale to dla band

~haxor 2006-08-08

no chyba ze sobie ta maske otworzysz łomem, albo jakims innym 'uzytecznym' narzedziem. to bedzie dopiero bezinwazyjne wlamanie... :)

~plotkarza 2006-08-08

a ja słysząłem, ze wystarczy podnieść maskę i podminić tylko komputer, tzn bierze się komputer sterujący odpowiednio zaprogramowany ze soba, podnosi maskę a potem tylko przełącza odpowiednią wtyczkę i moge fruwac autkiem bez żadnych problemów

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport