mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Dbajmy o zawieszenie

Dbajmy o zawieszenie

Stan naszych dróg, zwłaszcza po okresie zimowym, nie należy, delikatnie mówiąc, do najlepszych. Odcinki, na których dziur jest więcej niż dobrej nawierzchni, nie należą do rzadkości. W takich to warunkach nasze samochody są narażone na szereg "obrażeń", a do najbardziej zagrożonych należy zaliczyć układ zawieszenia.

Dbajmy o zawieszenie
Zawieszenie to jeden z najistotniejszych elementów w samochodzie. Odpowiada za bezpieczną, ale i komfortową jazdę. Jednak nawet najlepsze i najsprawniejsze zawieszenie może nie być w stanie sobie poradzić ze stanem naszych polskich dróg. Receptą jest zatem dobre użytkowanie, które choć trochę  zminimalizuje zagrożenia ze strony trudnych warunków na naszych drogach.

Rozróżniamy zawieszenia zależne i niezależne. W zawieszeniu niezależnym każde koło resorowane jest oddzielnie. W zawieszeniu zależnym koła osi oddziaływają  na siebie wzajemnie, gdyż są połączone jednym elementem zawieszenia  np. resorem piórowym lub sztywną osią. W nowo konstruowanych i projektowanych samochodach osobowych i lekkich dostawczych przednie zawieszenie oraz tylne jest już obecnie z reguły niezależne. Wyjątkiem są samochody 4x4 oraz lekkie dostawcze, w których nadal można spotkać zawieszenia zależne, które jest, ze względu na swoją prostotę, mniej awaryjne. Pozostawia za to wiele do życzenia jeśli chodzi o komfort i przenoszenie oddziaływania nierówności jezdni na samochód. Gorzej się również spisuje w pokonywaniu zakrętów - grożą nam większe przechyły nadwozia i mniejsza jest też stabilność toru jazdy.

Co w zawieszeniu psuje się najczęściej? Sworzeń jest elementem łączącym wahacz ze zwrotnicą. W czasie jazdy pracuje cały czas. Najbardziej narażony na uszkodzenie jest na  nierównościach na długich odcinkach drogi, niezależnie od tego, czy samochód jedzie prosto, czy skręca. Kolejnym elementem, na który warto uważać, jest końcówka drążka kierowniczego. Odpowiada on za połączenie zwrotnicy z przekładnią kierowniczą. Najbardziej nie lubi pokonywania dziur podczas skrętu. Łącznik stabilizatora położony między kolumną McPhersona a drążkiem stabilizatora, najgorzej znosi jazdę po dziurach w czasie skrętów i zawracania. Przeguby wahaczy są również elementem łatwo ulegającym uszkodzeniu. Niektórzy producenci wprasowują go na stałe, wtedy w razie awarii niestety należy wymienić cały wahacz.

- Szczególną uwagę zalecam również zwrócić na amortyzator. Jest on elementem odpowiadającym za stabilne pokonywanie przez auta nierówności - komentuje Marek Godzieszka, dyrektor techniczny firmy Auto-Boss. Najczęstsze awarie amortyzatorów to wybicie oleju bądź gazu wypełniającego jego środek. Zużycie amortyzatorów najczęściej objawia się "pływaniem" auta na nierównościach. Amortyzatory mają bardzo duży wpływ na pracę systemów ABS i ESP. Przy zużytych amortyzatorach i systemie ABS droga hamowania wydłuży się w porównaniu do samochodów z niesprawnymi amortyzatorami bez ABS.

Prawie wszystkie współczesne amortyzatory działają na zasadzie hydraulicznej pompy tłokowej. Tłok łączy się z kadłubem pojazdu, a współpracujący z nim, wypełniony płynem cylinder z osią koła. Ruch tłoka w cylindrze powoduje przepływ oleju poprzez zawory amortyzatora, w ten sposób tłumione są drgania kół.

Każdy model samochodu ma odpowiednio dobrane zawory oraz olej o różnej lepkości podczas różnej temperatury. Większość samochodów ma po jednym amortyzatorze przy każdym z kół. Rozróżniamy amortyzatory miękkie, które wpływają na komfort i wygodę naszej jazdy, oraz twarde - dbają o dobrą przyczepność kół i stabilność na zakrętach. Producenci amortyzatorów, aby zapewnić równocześnie komfort jak i bezpieczeństwo jazdy, instalują amortyzatory o charakterystyce mieszanej.
Zużyty amortyzator to podwyższone ryzyko wypadku. Obniża on utrzymanie stałego kontaktu kół z powierzchnią drogi, powoduje odrywanie się kół od jezdni, ponadto pojazd może łatwo wpaść w poślizg podczas niekorzystnych warunków drogowych takich jak deszcz, nierówności itp. Sama droga hamowania może wydłużyć się do 30%. Zużyte amortyzatory przyśpieszają również zużycie części składowych zawieszenia takich jak końcówki drążków, wahaczy, łączników stabilizatorów oraz powodują ząbkowanie opon.

Aby wydłużyć "żywotność" zawieszenia, należy przede wszystkim, co najmniej raz w roku, kontrolować jego stan, najlepiej na jakiejś stacji diagnostycznej, i od razu wymieniać uszkodzone elementy, aby nie doprowadzać do eskalacji uszkodzenia pozostałych elementów zawieszenia. Samodzielnie sprawdzenie amortyzatorów polega na skontrolowaniu, czy nie ma widocznych wycieków z ich wnętrza. Amortyzatory należy wymienić wzdłuż jednej osi, nawet gdy tylko jeden z nich jest niesprawny. Dzięki temu zapobiega to wcześniejszemu zużyciu amortyzatora, który jest obciążony współpracą ze starym amortyzatorem.

Jeżeli jest możliwość wybrania trasy, to może warto nadłożyć parę kilometrów, wybierając drogi z lepszą nawierzchnią. Jeżeli już trafi się nam "dziurawa droga", to zmniejszmy prędkość, tak aby móc ominąć największe dziury a przede wszystkim nie przejeżdżać po nich z dużą prędkością.

Bezpieczną eksploatację samochodu zapewnia kontrola zbieżności przeprowadzana raz do roku lub po każdym zdarzeniu, które może spowodować utratę geometrii, takim jak stłuczka, czy też uderzenie w krawężnik – dodaje Marek Godzieszka z Auto-Boss.
Tematy w artykule: amortyzator zawieszenie

Podobne wiadomości:

Oszczędzaj paliwo jeżdżąc dziurawymi drogami

Oszczędzaj paliwo jeżdżąc dziurawymi drogami

Technika 2015-08-14

Ponad 300 Twingo do serwisu

Ponad 300 Twingo do serwisu

Aktualności 2015-07-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport