mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Ekologiczny system w Audi

Ekologiczny system w Audi

Audi wprowadza do swoich samochodów nowy system działający podobnie jak znany dotychczas w BMW start-stop. Według prognoz koncernu nowa technologia wraz z innymi rozwiązaniami pozwoli zmniejszyć zużycie paliwa aż o 20 procent do 2012 roku.

Ekologiczny system w Audi

Filozofia działania nowego systemu w Audi jest prosta. Technologia start-stop wyłącza silnik samochodu w czasie postoju np. na światłach. W momencie kiedy kierowca wciśnie sprzęgło silnik jest uruchamiany ponownie. System może zostać manualnie wyłączony za pomocą dodatkowego przycisku. W autach pojawią się także systemy odzyskiwania energii podczas hamowania.

Podczas jazdy w cyklu mieszanym spalanie powinno zmniejszyć się o jakieś 0,2l/100km. Przy okazji emisja CO2 spadnie o 5 gram na każdy przejechany kilometr. Nowe rozwiązanie pojawi się w Audi A3 1.4 TFSI oraz A4 i A5 z dwulitrowymi silnikami w wersjach ze skrzyniami manualnymi.

Przy okazji na wyświetlaczu komputera pokładowego będą się pojawiać informacje zachęcające do zmiany biegu na wyższy i bardziej efektywnej jazdy pod kątem ekonomii. Przy okazji system będzie pokazywać, które urządzenia (klimatyzacja, podgrzewane fotele) wpływają w danym momencie na zwiększenie spalania.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A4
Audi A4
Cena podstawowa już od: 131 500 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.
Audi A3
Audi A3
Cena podstawowa już od: 98 200 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-3dr. sedan-4dr.
Audi A5
Audi A5
Cena podstawowa już od: 139 700 PLN brutto
Dostępne nadwozia: cabrio-2dr. coupe-2dr. hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Audi Q8 – koncept jest już gotowy

Audi Q8 – koncept jest już gotowy

Aktualności 2016-12-23

Wydanie specjalne

Wydanie specjalne "auto motor i sport": Audi...

Aktualności 2016-12-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Brytyjskie źródła donoszą, powołując się na szefa europejskiego oddziału Lexusa, że już za cztery lata japoński producent zaoferuje klientom samochody elektryczne zasilane wodorowymi ogniwami paliwowymi.