mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Elektro-unia możliwa?

Elektro-unia możliwa?

Mimo że ludzie zawsze będą kochać zapach benzyny i dźwięk silników, to nie ulega wątpliwości, że samochody elektryczne to przyszłość motoryzacji. Niektórzy producenci myślą o rozwoju i produkcji ekologicznych napędów wspólnie z innymi producentami i firmami energetycznymi. Czy czeka nas unifikacja systemów gromadzących prąd w samochodach?

Elektro-unia możliwa?

Niemiecki koncern Daimler AG póki co nie odpowiada na to pytanie wprost, ale już teraz działa intensywnie na nowo tworzącym się polu branży motoryzacyjnej. Producent ze Stuttgartu wraz z firmą Evonik zamierza już niebawem rozpocząć produkcję bardzo wydajnych baterii litowo-jonowych dla modelu E-Smart i Mercedesów Klasy A i B z serii F-Cell. Podobną drogę ku elektrycznej przyszłości wybrał Volkswagen. Z tą różnicą, że współpracować będzie z chińską firmą BYD. Oprócz samochodów na rynek Państwa Środka, BYD konstruuje też napędy elektryczne i baterie do gromadzenia energii. Pierwszymi produktami z rodziny "e" będzie 500 egzemplarzy Golfów. Popularne kompakty pojawią się w sprzedaży już w przyszłym roku, a 12 miesięcy później koncern z Wolfsburga wprowadzi do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych hybrydową wersję Jetty. Rok 2013 to z kolei debiut malutkiego, miejskiego auta E-Up. Volkswagen zamierza do 2018 roku być liderem w produkcji tzw. samochodów zasilanych z gniazdka.

O zdobycie prymatu na świecie nie będzie jednak Volkswagenowi łatwo. Podobne zakusy zapowiada koncern Nissan-Renault. Obie firmy podpisały już wiele umów partnerskich w tej materii, a Nissan jest już w trakcie budowy wielkiej fabryki akumulatorów, która zostanie usytuowana w portugalskim Aveiro. Japońsko-francuski alians chce od przyszłego roku produkować tam około 50 000 baterii litowo-jonowych rocznie. Pierwsze modele na prąd obu marek pojawią się w sprzedaży jeszcze w tym roku.

Bardzo prężnie rozwija się także elektryczny sektor w Japonii. Tam cztery japońskie koncerny motoryzacyjne plus firma z sektora energetycznego połączą swoje siły w celu szybszego rozwoju sieci szybkiego ładowania samochodów. Mitsubishi, Toyota, Nissan i Subaru oraz The Tokyo Electric Power Company (TEPCO) formalnie powołały do życia Stowarzyszenie CHAdeMO. Stowarzyszenie CHAdeMO ma na celu rozwój sieci szybkiego ładowania pojazdów na świecie. Obecnie oczekuje się, iż do stowarzyszenia dołączy wkrótce 158 podmiotów gospodarczych i organów rządowych, włączając w to 20 zagranicznych firm. Będą to m.in. producenci samochodów, zakłady energetyczne, wytwórcy sprzętu do ładowania, firmy oferujące usługi ładowania oraz inne grupy wsparcia.

O podobnej kooperacji w Europie marzy także Opel. Szefowie marki wzywają jednak pozostałe koncerny do połączenia się w jedną unię, gotową wytwarzać akumulatory wspólnymi siłami. Jako główny argument podają oni wysokie koszty produkcji, które po rozłożeniu na więcej podmiotów nie byłyby tak dotkliwe jak w przypadku rozwoju tej technologii na własną rękę. Według szacunkowych danych koszt samochodu elektrycznego z segmentu D jest od 10 000 do 15 000 Euro wyższy, w porównaniu z jego odpowiednikiem z konwencjonalnym silnikiem spalinowym. A według wielu ekspertów ta różnica w cenie jeszcze długo będzie utrzymywać się na korzyść tradycyjnych aut.

W branży panuje jednak póki co opinia, że baterie powinny być rozwijane autonomicznie. Po pierwsze dlatego, że pozostałe elementy napędu elektrycznego rozwijane są indywidualnie przez koncerny i różnią się od konstrukcji konkurentów rynkowych. Ponadto ujednolicone baterie musiałyby pasować do wszystkich samochodów, a to już jest zadanie bardzo trudne do zrealizowania.


Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport