mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Elektryczne turbo w Ferrari

Elektryczne turbo w Ferrari

Do tej pory Ferrari było znane ze swojej niechęci do jednostek wspomaganych przez turbodoładowanie. Teraz może się to zmienić. Włoska stajnia pracuje nad elektryczną turbosprężarką.

Elektryczne turbo w Ferrari
Przepisy dotyczące emisji spalin są coraz bardziej restrykcyjne. To wymusza na producentach poszukiwania kolejnych rozwiązań, które uczynią mniejsze jednostki mocniejszymi.

Jednym z pomysłów Ferrari jest wprowadzenie elektrycznej turbosprężarki, która będzie wspomagać jednostkę, a tym samym pozbawi ją charakterystycznej "turbodziury". Na razie nie wiadomo zbyt wiele na temat tego rozwiązania. Prawdopodobnie pojawi sie ono w nowym silniku z włoskiej stajni. Pojawiają się plotki o modelu M458-T Italia, wyposażonym w mniejszy silnik V8 o mocy 670 KM.

Do tematu przybliżają się także inni producenci. Audi ogłosiło jakiś czas temu prace nad RS5 TDI. Silnik w tym modelu jest podwójnie doładowany przez elektryczne turbo.

Tak czy inaczej, Ferrari do 2021 roku musi obciąć emisję w swojej gamie modelowej o 20 procent. Dlatego pod maską pojawią się mniejsze jednostki, a silnik V12 będzie wspomagany przez układ hybrydowy.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: Ferrari turbo

Podobne wiadomości:

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Aktualności 2017-08-30

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowe stacje ładowania na autostradach A1 i A2
Nowe stacje ładowania na autostradach A1 i A2
Grupa Lotos planuje postawić dwanaście punktów ładowania dla samochodów elektrycznych na autostradach A1 i A2. Inwestycja ułatwi przejazd pomiędzy Trójmiastem a Warszawą.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic