mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Ferrari pracuje nad turbo-silnikiem

Ferrari pracuje nad turbo-silnikiem

Jak donosi magazyn Autocar włoska stajnia z Maranello pracuje obecnie nad rozwojem turbodoładowanego silnika. Potwierdzają to schematy, które wpłynęły do włoskiego urzędu patentowego.

Ferrari pracuje nad turbo-silnikiem

Z informacji do jakich dotarł zagraniczny magazyn wynika, że w patencie jest mowa o silniku spalinowym z turbodoładowaniem o widlastym układzie cylindrów. Liczba cylindrów nie została ujawniona, ale prawdopodobnie będzie ich osiem.

Już od dłuższego czasu Ferrari daje sygnały światu o tym, że zamierza zmienić swoją filozofię projektowania jednostek. Dwa lata temu, kiedy przygotowywano następcę modelu Enzo, krążyły informacje o tym, że pojawi się samochód z podwójnie doładowanym silnikiem V8. Ostatnimi czasy z kolei ujawniono plany Ferrari na temat zastosowania napędu 4x4 w swoich samochodach.

Dwóch producentów, którzy prócz Ferrari przygotowują silniki do Formuły 1 sprzedaje już od długiego czasu samochody wyposażone w turbodoładowanie. W czasie gdy BMW i Mercedes wprowadziły na dobre do swojej gamy silniki z turbo, Ferrari trzymało się daleko od tematu, nie licząc epizodu z F40. Jedno jest pewne. Jeżeli Ferrari naprawdę poważnie myśli nad silnikami turbo w układzie V, to znak że niebawem w Formule 1 przyjdzie czas na tego typu jednostki.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: Ferrari silnik turbo silniki V12

Podobne wiadomości:

Ferrari FXX-K Evo - jeszcze bardziej ekstremalne

Ferrari FXX-K Evo - jeszcze bardziej...

Aktualności 2017-10-31

Pojedzie 377 km/h - SPORTEC SPR1 T80

auto motor i sport 0000-00-00

Komentuj:

~Marek Lacki 2009-06-04

I kółko się zamyka. Kiedyś w F1 jeżdżono już z lilnikami turbo o pojemności 1,5 litra.

aaa 2009-06-03

I tak ma być. Turbiny od wewnętrznej, zasilanie od zewnątrz. Jak w V8 BMW.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Lexus RX L - 7 osób na pokładzie
Lexus RX L - 7 osób na pokładzie
Na salonie motoryzacyjnym w Los Angeles Lexus zaprezentował nową wersję modelu RX z literką "L".  Pod przedłużonym nadwoziem ukryły się trzy rzędy foteli.