mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Ferrari przedstawia monokok następcy Enzo

Ferrari przedstawia monokok następcy Enzo

Tegoroczna impreza motoryzacyjna w stolicy Francji nie przyniosła spektakularnej premiery od Ferrari. Nie oznacza to, że włoski producent aut sportowych pokazał tylko najnowszą gamę aut. Na stoisku Ferrari dziennikarze oblegali coś bardzo ciekawego.

Ferrari przedstawia monokok następcy Enzo
Pośród Ferrari FF, Californi, F12 i bolidu wyścigowego, włoski producent aut zaprezentował szkielet auta, które w niedalekiej przyszłosći pokazane zostanie światu. Nie będzie to kolejny model uzupełniający gamę, a następca Ferrari Enzo, który pojawi się w limitowanej ilości egzemplarzy.

Chassis pokazane w Paryżu zapowiada to czego możemy się spodziewać po hybrydowym następcy Enzo. Ferrari chwali się, że nowy monokok to cywilne odzwierciedlenie technologii zastosowanej w bolidach F1. W projekcie swój wkład miał również legendarny Rory Byrne, który stoi za 11 tytułami Scuderii Ferrari w Formule 1.

Ferrari w konstrukcji monokoku wykorzystało cztery różne rodzaje włókna węglowego, nakładanye oraz formowanye ręcznie. Całość finalnie została utwardzona w autoklawach. Chassis jest o 20% lżejsze od tego zastosowanego w Ferrari Enzo. Plotki docierające zza murów fabryki w Maranello mówią, że auto w fizycznej wersji ma zostać pokazane pod koniec tego roku.

Podobne wiadomości:

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Aktualności 2017-08-30

Komentuj:

~polak 2012-10-03

'Chassis'?! Gdzie my jesteśmy?! Gęsi jesteśmy czy co?! Po polsku to jest 'rama', 'podwozie' lub ewentualnie 'płyta montażowa'. Nie można przetłumaczyć?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowe Audi A6 - znamy polskie ceny
Nowe Audi A6 - znamy polskie ceny
Importer niemieckiej marki opublikował właśnie cennik nowego Audi A6. Samochód będzie dostępny na początek w silnikiem benzynowym i wysokoprężnym. Cennik otwiera kwota 296 600 zł.

Zalando Zalando