mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Gazowy siłacz z Bliskiego Wschodu

Gazowy siłacz z Bliskiego Wschodu

Jeśli wierzyć najnowszym doniesieniom z Teheranu, najmocniejszy samochód zasilany gazem CNG nie pochodzi od europejskich czy japońskich producentów, tylko z Bliskiego Wschodu. Irański producent samochodów o nazwie Khodro wprowadził do swojej oferty 150-konny silnik zasilany gazem CNG.

Gazowy siłacz z Bliskiego Wschodu

Nowy silnik zadebiutował w najnowszej odsłonie Samand Soren ELX. Zapewne większości z nas mało mówi marka czy model tego samochodu, ale w Iranie jest to niemalże samochód "narodowy", tak jak u nas swego czasu Fiat 126p.

Według informacji podawanych przez producenta silnik wspomagany przez turbosprężarkę dysponuje mocą 150 koni mechanicznych. To o 37 koni więcej niż w Hondzie Civic GX, która do tej pory dzierżyła rekord, jeśli chodzi o auta napędzane przez CNG. Niestety póki co tylko moc silnika została udostępniona. Niewiadomo nic na temat jego pojemności czy liczbie cylindrów.

Pomimo dużych zapasów ropy naftowej w kraju Iran już od dłuższego czasu stawia na paliwa alternatywne. Mocno zanieczyszczone miasta takie jak Teheran walczą z emisją szkodliwych cząsteczek poprzez promocję tego rodzaju zasilania samochodów. Całe floty autobusów oraz taksówek zostały wymienione na auta, które można napędzać gazem CNG. W efekcie już ponad 250 tysięcy samochodów jest w tym kraju zasilana ekologicznym paliwem.


Podobne wiadomości:

Niebawem trzeci etap przebudowy jedynki we Włocławku

Niebawem trzeci etap przebudowy jedynki we...

Polskie drogi 2011-09-29

Zakaz, ale nie dla wszystkich

Zakaz, ale nie dla wszystkich

Aktualności 2011-03-03

Komentuj:

~aaa 2009-02-17

No nie, nie siejmy propagandy! Z całym szacunkiem ale najmocniejszym, seryjnym samochodem na gaz ziemny jest Mercedes E 200 NGT o mocy 163KM....

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Znamy polski cennik Citroena C3 Aircross
Znamy polski cennik Citroena C3 Aircross
Francuski producent mocno rozwija gamę crossoverów. Do oferty dołącza kompaktowy SUV – C3 Aircross. Klienci mogą już zamawiać u polskich dealerów przedpremierowe egzemplarze.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech