mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Guma z kwiatka?

Guma z kwiatka?

Ford rozpoczął współpracę z Uniwersytetem Stanu Ohio w kwestii odszukania stałych i trwałych źródeł wytwarzania gumy.

Guma z kwiatka?
Rezultatem tych poszukiwań jest pewien mały kwiatek o dość słodkiej nazwie - mniszek. Uniwersytet w 2008 roku dostał trzy miliony dolarów na stworzenie profesjonalnej hodowli tej rośliny, aby prowadzić na nich badania, które właśnie wchodzą w finalny etap. Cały proces jest elementem fordowskiego programu "Reduce, Reuse and Recycle", czyli zobowiązania, którego celem jest zmniejszenie negatywnego oddziaływania na środowisko oraz zwiększenie produkcji ekologicznych samochodów.

Okazało się, że nie wszystkie mniszki są takie same. Preferowanym do wytwarzania gumy gatunkiem jest rosyjska odmiana Taraxacum kok-saghyz, ponieważ jego korzenie produkują pewną gęstą, kremową substancję, która mogłaby być użyta w procesie produkcji gumy, a nawet plastików w celu ich wzmocnienia.

Obecnie właśnie ten gatunek mniszka jest hodowany na wspomnianym uniwersytecie. Ford planuje użyć tego naturalnego surowca przy produkcji mat podłogowych, uchwytów na kubki oraz wykończenia wnętrza. - Nieprzerwanie szukamy alternatywnych źródeł surowców, które najlepiej, żeby były naturalne i mogły być hodowane lokalnie, aby zmniejszyć emisję dwutlenku węgla podczas ich produkcji - powiedziała Angela Harris, inżynier Forda. - Syntetyczna guma nie jest stałym, niewyczerpywalnym surowcem, zatem chcemy zminimalizować jej użycie w naszych samochodach zawsze wtedy, gdy to jest możliwe. Mniszki mają potencjał do bycia świetną alternatywą dla wspomnianego surowca.

Ford planuje serię testów, mających na celu sprawdzenie jakości i wytrzymałości materiałów, wykonanych z pomocą mniszków, przed faktycznym użyciem ich w samochodach na rynku.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ford
Tematy w artykule: Ford guma materiały wykończeniowe plastiki

Podobne wiadomości:

Nowy Ford Transit Custom już niebawem w salonach

Nowy Ford Transit Custom już niebawem w...

Ciężarówki i Autobusy 2017-08-06

Ford Grand C-Max – czwarty van Forda

auto motor i sport 0000-00-00

Grand C-Max może zmieścić na pokładzie nawet siedmiu pasażerów. Do wnętrza wsiądą wygodnie przez przesuwane drzwi, miejsca dla nich i na bagaż nie zabraknie. Grand C-Max wzorem auta rodzinnego?

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.
Jak przygotować samochód do jazdy w zimowy poranek? Jak przygotować samochód do jazdy w zimowy poranek?