mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Hamowanie z klinem

Hamowanie z klinem

Pewnie niewiele osób słyszało dotąd o nowej technologii EWB, nazywanej także elektronicznym hamulcem klinowym. Firma Siemens odpowiedzialna za produkcję tego elementu, zamierza w przeciągu kilku kolejnych lat zrewolucjonizować rynek motoryzacyjny.

Hamowanie z klinem

Nowe układy poddawane są już końcowym testom w samochodach produkowanych przez przodujące w Europie koncerny. Mają one narobić dużo pozytywnego zamieszania w dziedzinie bezpieczeństwa samochodów, przede wszystkim skracając poważnie drogę hamowania w porównaniu do tradycyjnych układów hydraulicznych.

Wysiłki inżynierów w kierunku zwiększenia wydajności układów hamulcowych pozwoliły na odkrycie wielu innowacji w ciągu ostatnich paru lat, włączając w to takie osiągnięcia jak tarcze z włókna ceramicznego oraz elektronicznie aktywowany hamulec parkingowy. Jednak mają one znaczyć mało w porównaniu z nowym hamulcem klinowym Siemensa.

Pomysł ten nie jest całkowicie nowatorski, bowiem w osiemnastym wieku używano już podobnego rozwiązania w... dorożkarstwie. W tamtej konstrukcji specjalny klin używany był do zatrzymywania koła w wozie. Zamiast jednak polegać na kawałku drewna, specjaliści z Siemensa opracowali zaawansowany system elektroniczny zespolony z łącznikiem w kształcie klinów, które są w stanie dostarczyć dużo większej mocy ciernej, niż jakikolwiek element hydrauliczny dostępny obecnie na rynku.

W przeciwieństwie do hamulca hydraulicznego, gdzie wymagane jest wytworzenie odpowiedniej siły zanim nastąpi zacisk szczęk na tarczy, nowa technologia wspomagana elektrycznie posiada rząd ryglujących się 'zębów' w kształcie trójkąta, umieszczone między zaciskiem, a tarczą hamulcową. Taka konstrukcja wymaga siły dziesięciokrotnie mniejszej niż w przypadku tradycyjnych rozwiązań. Mały silniczek elektryczny wyciska specjalny bloczek na obracającą się tarczę. Całość zasilana jest przy pomocy konwencjonalnej instalacji 12V. Cały system wykorzystuje energię kinetyczną samochodu, która zwiększa efektywność hamowania. Kilka umieszczonych przy sobie silniczków elektrycznych wypycha i wciąga z powrotem bloczki w bardzo dużej częstotliwości, kontrolując nieustannie moment obrotowy i dostosowując siłę hamowania, tak aby koła nie zostały zablokowane. Każde koło hamowane jest niezależnie, co oznacza, że systemy elektronicznej kontroli trakcji mogą być dużo dokładniej skonfigurowane.

Testy przeprowadzane przez inżynierów wykazały, że hamulce klinowe pozwalają zredukować drogę hamowania prawie o połowę, w porównaniu z prototypem wyposażonym w standardowy układ hamulcowy. Poza oczywistymi korzyściami w kwestii bezpieczeństwa, nowa konstrukcja jest również dużo lżejsza oraz bardziej trwała. Kiedy więc możemy spodziewać się pierwszych samochodów wyposażonych w takie urządzenie? Według nieoficjalnych informacji już w 2008 roku pojawi się ono w autach marki Audi, BMW, Mercedes oraz Porsche.

Tematy w artykule: Siemens hamulec klinowy

Podobne wiadomości:

Scania i Siemens nawiązują współpracę

Scania i Siemens nawiązują współpracę

Aktualności 2013-03-13

BMW stworzyło... pociąg metra

BMW stworzyło... pociąg metra

Aktualności 2011-02-03

Komentuj:

~Kawiton 2007-01-04

A co z hamulcem Łągiewki !! Co z tymi Niemcami , czyżby nie wiedzieli co dobre!

~raper 2006-11-16

cd. jezeli wysiadzie caly system, hamulce zostana zablokowane i nie bedzie sie mialo mozliwosci ominiecia przeszkody. Ponoc ma to byc rozwiazane za pomoca jakiegos srodka wybuchowego w zacisku (nie zartuje), ktory w takiej sytuacji odblokowywuje hamulec. Moglbym jeszcze troche napisac na ten temat ale praca wzywa.. bye

~raper 2006-11-16

Hamulce te zostaly juz zaprezentowane pare lat temu, i z tego co wiem co jakis czas jest przesuwana data wprowadzenia do produkcji seryjnej tego produktu. Co do mercedesa, to mial on uklad elektrohydrauliczny, nie byl to full electromechanical brake. Porsche na 95% nie zdecyduje sie na ten pomysl bo ma bardzo ostrozne podejscie do elektroniki (nie ma np. elektrycznego hamulca postojowego). Pomysl hamulca wykorzystujacy wzmocninie sily jakie daje klin jest ciekawy ale bardzo trudno kontrolowalny (pojazd z tymi hamulcami w trakcie testow zachowywal sie bardzo niestabilnie). W przeciwienstwie do "klasycznych" hamulcow tarczowych, nie ma tu zaleznosci liniowej miedzy sila silnika elektr. a momentem hamowania. Co do dwuobwodowego systemu, warunek ten w przypadku hamulcow elektr. jest spelniony (dwa akumulatory, dwa procesory, itp.). Problem tych hamulcow w porownaniu z innymi hamulcami elektromechanicznymi to np. awaria calego systemu w trakcie hamowania np. na a

~K 2006-11-16

Mercedes już próbował zrobić elektroniczne hamule: brake-by-wire. Technologia przeszła pozytywnie wszystkie testy, została wprowadzona do seryjnie produkowanych modeli i okazała się niewypałem - zbyt duża awaryjność. Mercedes wycofał tą technologię. Wystarczy sobie wyobrazić: siada elektronika i nie mamy hamulców ...

~Greg1 2006-11-14

No to ciekawe jak będzie wyglądał tył takiej bryczki po hamowaniu :) . Ja osobiście nastepnego samochodu będę juz szukał z minimalną ilością elektroniki. Mam dośc kompa który co chwila wzywa do serwisu. Widocznie duży koncern nie może żyć bezemnie. To niech upadnie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport