mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Katalizator też się kończy

Katalizator też się kończy

Katalizator to jeden z tych elementów silnika, bez którego nie można sobie wyobrazić dzisiaj jego pracy. Jednak podobnie do wielu układów związanych z pracą silnika także ten ulega awarii, co w konsekwencji prowadzi do konieczności jego wymiany.

Katalizator też się kończy
Zadaniem katalizatora jest utylizacja trujących spalin, które są produktem ubocznym pracy silnika spalinowego. Przechodząc przez ten element szkodliwe substancje są dopalane, w wyniku czego do atmosfery dostaje się ich mniej. Jednak z postępującym czasem i coraz większą ilością przejechanych kilometrów katalizator przestaje być skuteczny. W końcu przychodzi moment, kiedy żywot katalizatora się kończy.

W samochodach wyprodukowanych przeszło dekadę temu uszkodzony katalizator zastępowało się tłumikiem albo wspawało się kawałek rury. Kwestia emisji spalin była traktowana raczej po macoszemu. Co więcej, sprzyjała temu opinia, że wycięty katalizator podnosi moc silnika. Są to jednak wartości tak marginalne, że aż niewyczuwalne. Warto mieć na uwadze fakt, że w dzisiejszych czasach nawet samochody wyczynowe są wyposażone w katalizatory i nie przeszkadza im to w osiągach.

Wycinanie katalizatorów utrudniło wprowadzenie interfejsu diagnostycznego OBDII oraz wprowadzenie kilku sond lambda w obrębie układu wydechowego, których zadaniem jest monitorowanie spalin. W efekcie braku katalizatora, mieszanka wydobywająca się przez wydech jest całkiem inna niż być powinna, co powoduje przełączenie silnika w tryb awaryjny.

W starszych samochodach, gdzie nie ma elektroniki sterującej pracą silnika trochę ciężej jest rozpoznać, że katalizator skończył żywot. Zapchany katalizator powoduje drastyczne obniżenie osiągów, zmienia się dźwięk jednostki napędowej. Dopiero analizator spalin jest w stanie wydać werdykt. W przypadku aut wyposażonych w OBDII sprawa jest nieco mniej złożona. Na desce rozdzielczej pojawia się żółta ikonka silnika, włącza się tryb awaryjny, który poznamy po ograniczonych obrotach silnika.

Najprostsza, ale przy okazji najdroższa opcja zamiany zużytego katalizatora to wizyta w autoryzowanym serwisie. Dużo tańszą opcją jest montaż katalizatora uniwersalnego. Operacja uda się w momencie, kiedy urządzenie zostało umieszczone na rurze wydechowej. W serwisie dobierany jest wtedy tańszy katalizator, który nie jest dedykowany dla konkretnego modelu, ale wybiera się go pod kątem mocy silnika i średnicy rury wydechowej.

Coraz bardziej restrykcyjne normy emisji spalin wymuszają na producentach stosowanie nietypowych rozwiązań. Operacja przeszczepu katalizatora z pewnością nie uda się, gdy umieszczono go przy kolektorze wydechowym. Takie rozwiązanie eliminuje stosowanie zamienników i z reguły konieczna jest wizyta w ASO. Jednak zanim to zrobimy, warto jest upewnić się, czy oryginalny element nie jest sprzedawany także poza oficjalną siecią dilerską w atrakcyjniejszej cenie.

Ze względu na wspomnianą wyżej ekologię bardzo często zdarza się, że w układzie wydechowym znajduje się kilka katalizatorów. Często na początku układu jest montowany katalizator wstępny, a dopiero później ten właściwy, który w pełni utylizuje szkodliwe gazy. Tego typu konstrukcje spotkamy zarówno w silnikach benzynowych, jak i dieslach. Jednak w przypadku tych drugich częściej niż katalizator awarii ulega filtr cząsteczek stałych, który go wspomaga. W tym przypadku opcja wymiany jest dużo bardziej kosztowna.

Jazda z zepsutym katalizatorem w przypadku aut starszych grozi jedynie pogorszeniem emisji spalin i osiągów. Zdarza się, że zapchany katalizator powoduje, że silnik się dławi. Jednak nie powinno to generować dalszych usterek. Auta nowsze, wyposażone w elektronikę diagnostyczną potrafią same wykryć uszkodzenie katalizatora i poprzez przejście w tryb awaryjny wymusić wizytę w warsztacie. Koszt najprostszego katalizatora to kilkaset złotych. Około 2 tysiące złotych kosztuje katalizator montowany w kolektorze wydechowym, kupiony poza oficjalną siecią dilerską. W przypadku silników diesla z filtrem cząsteczek stałych kwota ulega zwielokrotnieniu.

Podobne wiadomości:

Wielkie stolice zakażą Diesli

Wielkie stolice zakażą Diesli

Aktualności 2016-12-06

Niemcy zakazują sprzedaży aut koncernu Fiata

Niemcy zakazują sprzedaży aut koncernu Fiata

Aktualności 2016-05-23

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Droga S1 – trzy odcinki do 2022 roku
Droga S1 – trzy odcinki do 2022 roku
Kierowcy muszą się uzbroić w cierpliwość. Dopiero w 2022 roku zostaną oddane do użytku kolejne trzy odcinki drogi ekspresowej S1 o łącznej długości 51 km. Taką informację podał do wiadomości resort infrastruktury.