mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Kopnij, a się otworzy

Kopnij, a się otworzy

C-Magic to nowy sposób Forda na otwieranie klapy bagażnika w stylu hands-free.

Kopnij, a się otworzy
Wszyscy z nas to znają - wychodzimy z marketu, jesteśmy załadowani zakupami, bo wózek odstawilismy już wcześniej w specjalnej alejce, podchodzimy do auta i tu jest problem. Przecież nie możemy wyciągnąć kluczyków z kieszeni i nacisnąć przycisku, żeby otworzyć auto, a nawet jesli jakimś cudem byśmy podołali, i tak musimy chwycić i otworzyć klapę ręcznie. Panowie z Forda posiedzieli, porysowali, popisali, pomyśleli i wymyślili - teraz wystarczy pomachać nogą nieco poniżej tylnego zderzaka, a klapa otworzy się automatycznie, bez jakiejkolwiek fizycznej ingerencji z naszej strony.

Ford planuje zaadaptować system w swoich nowych samochodach na całym świecie. Pierwszym z nich będzie nowy siedmioosobowy C-Max, który premierę będzie miał w Detroit, a wejdzie do sprzedaży w USA w 2011 bądź na początku 2012 roku.

Jednak pojawia się problem. Ford twierdzi, że to oni jako pierwsi stworzyli ten system. Nie do końca - Volkswagen pokazał go już przy okazji premiery nowego Passata. Zatem może i jest on pierwszy, ale tylko w Stanach. Niemcy muszą być perfekcyjni. Kropka.

Podobne wiadomości:

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

Komentuj:

~sdf 2010-12-20

Jeśli będzie miał w kieszeni kartę hands free do twojego samochodu to tak.

~:d 2010-12-20

I tak każdy kto pomachai nogą koło zderzaka otworzy klapę mojego samochodu?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport