mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Kosztowna pomyłka

Kosztowna pomyłka

Jest środek tygodnia. W natłoku zadań ważnych i mniej ważnych podjeżdżamy na stację benzynową, żeby zatankować samochód. Zdołowani upałem i korkami, patrzymy na tablicę z cenami paliw, które już dawno przekroczyły kurs Funta Szterlinga. Bez większego namysłu chwytamy za "pistolet" i tankujemy do pełna. Po chwili słowa kasjerki - "Diesel z dwójki, 280 złotych" - wyrywają nas z amoku.

Kosztowna pomyłka
Niestety uświadamiamy sobie, że to jednak nie cena nas tak zszokowała. Obrót w stronę dystrybutorów, szybki rachunek sumienia i wiemy już, o co chodzi. Nieświadomie zatankowaliśmy do pełna olejem napędowym naszego poczciwego benzyniaka. Taki scenariusz przerabiało już z pewnością wielu doświadczonych kierowców.

Wbrew obiegowej opinii, da się zatankować diesla benzyną bezołowiową i na odwrót. Szczególnie w przypadku starszych samochodów. Na dodatek pomyłka, która według wielu kierowców jest domeną pań, coraz częściej jest popełniana przez osobników płci męskiej. Powodów można się tutaj doszukiwać praktycznie wszędzie. Bardzo często użytkując na zmianę samochód napędzany olejem napędowym czy benzyną nietrudno jest o pomyłkę. Zadania nie ułatwiają nam także dystrybutory na stacjach benzynowych. Kolorowe loga, odmienne kolorystycznie oznaczenia w konkurencyjnych stacjach zwiększają ryzyko takiej wpadki.

Najlepiej gdy o swoim błędzie przekonamy się w momencie tankowania albo tuż zanim zdążymy wsiąść do samochodu i przekręcić kluczyk. Być może obejdzie się bez większych strat finansowych. Najlepiej odholować samochód do specjalistycznego warsztatu korzystając z assistance. Aby uniknąć przykrych niespodzianek sprawdźmy przy okazji, czy nasze ubezpieczenie obejmuje także takie specyficzne przypadki. Pomyłka zauważona w czas pozwoli mechanikom bezinwazyjnie usunąć niewłaściwe paliwo z baku.

W przypadku dużej części samochodów dostępnych na naszym rynku paliwo można wypompowywać ze zbiornika za pomocą wlewu (lub przewodów) przez elektryczną pompkę. Oczywiście przy okazji nie obędzie się bez zmiany filtra. Koszt takiej usługi powinien zamknąć się w granicach 200-250 złotych. Mowa tutaj o nieautoryzowanych warsztatach. Autoryzowane serwisy mają w swoich podręcznikach różne metody opróżniania baku. Czasami wystarczy wspomniana pompka, a czasami konieczny jest całkowity demontaż zbiornika, co znacznie podnosi koszta. Przy okazji ten fakt zostanie odnotowany w książce serwisowej, dzięki czemu w przyszłości możemy zapomnieć o gwarancji, gdy pojawią się problemy w układzie zasilania. Wtedy elementy takie jak wtryskiwacze czy pompa paliwa mogą nie zostać zakwalifikowane do naprawy gwarancyjnej.

Pomimo wielu mitów, nowe silniki wysokoprężne są bardzo wrażliwe na tego typu pomyłki. Poważne szkody mogą zostać wyrządzone nawet przy małej ilości benzyny w baku. Układ wtryskowy w takiej jednostce jest smarowany za pomocą oleju napędowego, natomiast benzyna takich właściwości nie posiada. Czym to grozi? Chyba łatwo przewidzieć konsekwencje. Precyzyjne elementy mogą się zatrzeć. Zatem warto czasami dwa razy sprawdzić zanim pociągniemy za "spust" w pistolecie od dystrybutora.
Tematy w artykule: paliwa

Podobne wiadomości:

Lukoil sprzedaje swoje stacje w Polsce

Lukoil sprzedaje swoje stacje w Polsce

Aktualności 2016-02-06

Paliwo najtańsze od lat!

Paliwo najtańsze od lat!

Aktualności 2016-02-02

Komentuj:

~driver99 2009-12-22

Myślę, że problem tankowania złego paliwa może rozwiązać wtyczka paliwowa rightfuel (sam taką kupiłem, bo również zdarzyło mi się wlać benzynę do diesla).

~ktechmanski@ wp.pl 2008-10-29

zatankowałem do golfa 30 l benzyny.Było w nim 25 l ropy. Sciagnąłem potem 30 l powstałej mieszanki a zalałem 30 l. ropy.Czyli zostało w baku ok 1/4 benzyny. Silnik zazcął się zle uruchamiac na gorąco. Innych objawów nie stwierdziłem . Jutro dolewam ok 1 litra oleju miksol. Powinien zabezpiezcyc pompe przed zuzyciem . Dalej zobazcę

~DROGOWIEC 2008-09-13

Yeż zdarzyła mi się podobna historia ale wlałem niespełna 4l benzynki do diesla -Ford transit,na szczęście szybko się zorientowałem po zapaszku.Nic się takiego nie stało zbiornik ma prawie 70l pojemności a ja jechałem jużna księgowym czerwonym polu toteż silnik tego praktycznie nie odczuł.pozdro dla automaniaków.

~Qba 2008-08-28

Ja miałem trochę mniej bolesne doświadczenie, przynajmniej pod względem finansowym. Mi na stacji obsługa zatankowała benzyny do diesla (Lexus 2.2 Diesel). Calutki bak :) Nie powiem na której bo miło to załatwili. Ruszyłem żwawo spod stacji, wpadłem na obwodnicę i dość szybko jechałem. Po jakiś 2 km auto odrobinę parsknęło ale zebrało się w sobie i pognało dalej. Kilometr dalej był korek. Zwolniłem, właczyłem awaryjne i... nie potrzebowałem już ich wyłączać. Oczywiście nie obyło się bez komentarzy typu "co, Lexus się też psuje?". Oczywiście wyjmowanie całego baku, płukanie instalacji. Muszę jednak zmartiwć chętnych do eksperymentów wskazanych przez "aaa" - ja osobiście nie byłem świadkiem żadnego "bardzo efektownego bum" ani efektowengo bum ani nawet zwykłego bum. A może szkoda bo było by taniej niż zakup szrota. Dodam, że na tej stacji to był tego samego dnia drugi taki przypadek zaaplikowany przez tego samego pracownika. aaa - to byłeś Ty? Zapłacili grzecznie za naprawę serwisową oraz paliwo. Oczywiście trzeba było trochę znać procedury i wiedzieć jak do nich podejść.

~Ewelina 2008-08-28

A ja zatankowałam ropy do mojego benzyniaka. Na dystrybutorze pisało Pb i był jeden pistolet. Zostały pomylone zawory i podłączony był inny zbiornik pod dystrybutor (tak tłumaczył pan z obsługi). Właściciel stacji odsyłał poszkodowanych do diabła jeśli nie mieli odpowiednich dokumentów obrazujących poniesione straty. A wszystko trzeba było jeszcze udowadniać. ZAPRASZAM DO SZTANDAROWEJ STACJI PALIW KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ W KOŁOBRZEGU.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport