mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Kupić tanio, sprzedać drogo

Kupić tanio, sprzedać drogo

W dzisiejszych czasach kupno samochodu może być niezłym wyzwaniem. Jednak gorszą sprawą jest moment, kiedy przyjdzie nam skutecznie sprzedać nasze ulubione cztery kółka pośród setek tysięcy ogłoszeń. Oto kilka rad jak w sposób niedrogi sprawić by wartość samochodu urosła i przy okazji stał się bardziej atrakcyjny.

Kupić tanio, sprzedać drogo

Zanim na dobre zabierzemy się za sprzedaż auta warto zrobić sobie krótką listę co można zrobić z naszym samochodem, jakie są jego największe atuty i w jaki sposób może się on przebić w tłumie kilkuset ogłoszeń.

I w ten oto sposób zabieramy się do opracowywania ogłoszenia. Do tego celu można wykorzystać wszelkie możliwe środki przekazu. Specjalistyczne gazety, portale internetowe, tablice ogłoszeń, telegazeta. Możliwości jest wiele. Warto zastosować także sposób klasyczny, czyli kartka na szybie samochodu. Pamiętajmy jednak by umieszczać ją w tym samochodzie, który akurat sprzedajemy.

W ogłoszeniu starajmy się podawać jak największą ilość istotnych dla kupującego informacji. Podajemy zatem markę, model, wersję silnikową, rok produkcji oraz przebieg. W przypadku tego ostatniego nagminną sytuacją jest lekkie "tuningowanie" przebiegu. Pamiętajmy jednak, że cofanie licznika jest oszustwem, a duży przebieg jest widoczny wewnątrz samochodu na różnych elementach wyposażenia.

Nie warto również mijać się z prawdą w kwestii bezwypadkowości samochodu. Choć w dzisiejszych czasach niemal trzy czwarte ogłoszeń to samochody bezwypadkowe. Jeśli doszło w przeszłości do jakiegoś uszkodzenia, warto mieć ze sobą pełną dokumentację, a nawet zdjęcie stanu samochodu po zdarzeniu. To przekona potencjalnego nabywcę, że szkody nie były duże i upewni, że naprawa w tych miejscach została porządnie dokonana.

Jeżeli dbaliśmy o samochód i fundowaliśmy mu regularne wizyty w Autoryzowanej Stacji Obsługi warto jest odnotować ten fakt w ogłoszeniu. Pamiętajmy jednak, że przy tej okazji powinniśmy mieć książkę serwisową uzupełnioną o wpisy z ASO. Gdy okaże się, że jednak gdzieś nam zginęła - żaden problem. Wystarczy udać się do serwisu, a tam zostanie wystawiony wydruk, ze wszystkimi naprawami i przeglądami.

Gdy w końcu uda nam się zredagować ogłoszenie przychodzi czas by zająć się samochodem. Warto zrobić gruntowny test wszystkich urządzeń pokładowych oraz sprawdzić, co jeszcze możemy zrobić by auto prezentowało jeszcze bardziej atrakcyjnie.

Pierwsza sprawa to odświeżenie lakieru i dokładne umycie samochodu. Nie ma nic gorszego niż brudny samochód, który przychodzi oglądać klient. Jest niemal pewne, że podziękuje nam bardzo szybko. Tutaj drogi są dwie. Sprawę można zlecić warsztatowi, który zajmie się odnawianiem lakieru, ale usługa ta kosztuje co najmniej kilkaset złotych. Można też poświęcić swój czas i po umyciu nadwozia nałożyć na niego warstwę wosku oraz politurę. Ten zabieg powinien już dać bardzo widoczny efekt. Przy okazji woskowania samochodu warto jest odnaleźć rysy i odpryski, które powstały wskutek eksploatacji i przykryć je za pomocą zaprawki lakierowej, bądź też specjalnej kredki do lakieru. Zabezpieczy to nadwozie przed ewentualnym powstawaniem korozji. Jednak w przypadku drugiej opcji efekt jest mniej trwały.

Przygotowując samochód do sprzedaży należy odpuścić sobie mycie silnika. Przede wszystkim bardzo łatwo jest przesadzić i sprawić, że będziemy mieli kłopoty z jego uruchomieniem po myciu przez wodę, która może się dostać do układów elektrycznych. Poza tym umyty silnik jest traktowany bardzo podejrzliwie. Taka sytuacja sugeruje, że chcemy ukryć jakieś wycieki.

Gruntowne odświeżenie wnętrza również można zlecić specjalistycznej firmie, ale to również dodatkowe koszty które niekoniecznie muszą nam się zwrócić. Za pomocą odkurzacza skutecznie usuniemy zanieczyszczenia z podłogi, a za kilkanaście złotych kupimy specjalny preparat do prania tapicerki i czyszczenia deski rozdzielczej. Przy tej okazji warto jest wymienić lub wyprać dywaniki. To samo tyczy się gumowych nakładek na pedały, które w dużym stopniu świadczą o stopniu zużycia samochodu.
Przed sprzedażą warto zastanowić się nad zrobieniem przeglądu i okresową wymianą płynów i filtrów. Jednak jest to dodatkowy koszt, który niekoniecznie może się zwrócić.

Szybkie odświeżenie samochodu sprawi, że będzie on wyglądał bardziej atrakcyjnie, a co za tym idzie - więcej osób zwróci na niego uwagę. W porównaniu z nieprzygotowanym samochodem, jego cena powinna wzrosnąć co najmniej o kilkaset złotych.


Podobne wiadomości:

Rekordowa sprzedaż Lamborghini

Rekordowa sprzedaż Lamborghini

Samochody luksusowe 2016-07-08

Promocja na serwis klimatyzacji w Suzuki

Promocja na serwis klimatyzacji w Suzuki

Aktualności 2016-05-19

Komentuj:

~koko 2009-10-09

Porady dla przedszkolakow

~franek 2009-10-09

chyba na odwrót było ;))

~gdzie te czasy? 2009-10-09

W 1986 roku zpłaciłem za autko 400 tys. zł,a w 1993 sprzedałem go za 27 milionow. Takie wtedy ayta produkowali.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport