mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Kupujesz Diesla? O tym pamiętaj!

Kupujesz Diesla? O tym pamiętaj!

Rynek wtórny i Diesle. Mieszanka, która potrafi być jednocześnie atrakcyjna i wybuchowa. Jak ustrzec się przed nieuczciwymi sprzedającymi? Na to powinieneś zwrócić uwagę.

Kupujesz Diesla? O tym pamiętaj!
Auta z drugiej ręki, napędzane silnikami wysokoprężnymi cieszą się w Polsce dużą popularnością. Głównym determinantem są oszczędności, ale wiele osób uważa również, że Diesle są trwalsze od benzyniaków. Tak jest , o ile potencjalny model ma sprawdzoną historię. W przeciwnym razie potencjalne oszczędny Diesel, może doprowadzić do tego, że do jego naprawy nie wystarczy rozbicie "świnki skarbonki".


Zazwyczaj modele z silnikami wysokoprężnymi trafią na giełdę w momencie, kiedy ich status życia oscyluje w granicach 150-200 tys. km.  A w tym momencie tego typu silniki wkraczają w fazę podwyższonej awaryjności. Na co więc zwrócić uwagę w przypadku zakupu takiego Diesla?

Jeśli już dokonałeś wyboru odpowiedniego modelu z silnikiem Diesla, powinieneś zapoznać się z opiniami kierowców, którzy użytkują taki samochód. Fora internetowe, telefon do rekomendowanego serwisu są w stanie upewnić cię o słuszności wyboru lub całkowicie odwieść cię od twojej decyzji. Jeśli jesteś przekonany, że warto postawić właśnie na tego "konia" pamiętaj, że nic nie zawadzi na przeszkodzie, by samemu dokonać oględzin pojazdu. Na co więc zwrócić uwagę?

Jazda testowa jest w stanie wyłapać wiele mankamentów "niepełnosprawnych" Diesli. Zwróć uwagę na to czy samochód przyspiesza prostolinijnie, czy nie robi zbyt dużego hałasu (kiedy silnik jest rozgrzany), czy nie powoduje dużych wibracji.

Kolejna sprawa to turbina. Sprawdź wycieki w okolicy mechanizmu sprężania powietrza. Sprawna turbina powinna pracować cicho i dołączać się według parametrów charakterystycznych dla danego modelu. Jeśli wzbudza jakiekolwiek wątpliwości miej świadomość, że potencjalny koszt wymiany turbiny, w przypadku Diesla, może wahać się w granicach od 3 do 6 tys. zł.

Drugim, ważnym aspektem, który wymaga szczególnej kontroli jest filtr cząstek stałych. Zanim zdecydujesz się na wyboór konkretnego modelu, sprawdź ile może kosztować jego wymiana. Teoretycznie cykl życia filtra to około 150 tys. km, jednak jeśli auto było gaszone wielokrotnie bez studzenia, może się okazać, że filtr jest całkowicie zapchany, a zawór EGR prędzej niż później ulegnie awarii.

Wyeksploatowany Diesel ujawnia swoje ubytki również w układzie dolotowym. Jeśli zauważysz wycieki oleju możesz być więcej niż pewien, że w komorze korbowej buszuje spore nadciśnienie, które w konsekwencji rozsadzi wszystkie uszczelki. O nieszczelności komory silnika świadczy inny fakt - niebieskoszary kolor spalin, który sugeruje przepalanie oleju silnikowego.

Układ wtryskowy to zupełnie odrębna historia. To najbardziej newralgiczny punkt całej konstrukcji silnika wysokoprężnego. Jeśli pomylisz się i wybierzesz felerny egzemplarz, oprócz kosztów zakupu auta, serwis wtrysków może kosztować cię nawet do 20 tys. zł. Problem w tym, że dokładną weryfikację stanu wtryskiwaczy poznasz w momencie, kiedy rozbierzesz silnik do samej komory. Jest jednak światełko w tunelu, bo objawy zużytych wtrysków da się wyłapać wzrokiem i słuchem. Po pierwsze musisz zwrócić uwagę na sposób zapalania jednostki napędowej. Rozruch powinien być płynny i nie powinny mu towarzyszyć przesadne drgania. Jeśli silnik pali po dłuższej przerwie, oznacza to, że w układzie brakuje właściwego ciśnienia. Zużycie wtrysków objawia się również spadkiem mocy, ciemnymi spalinami oraz potężnymi drganiami.

Innym mechanizmem, który potrafi dać wiele informacji o kondycji Diesla jest sprzęgło. A w zasadzie dwumasowe koło zamachowe. Uszkodzony "dwumas" na wolnych obrotach niemiłosiernie hałasuje i jest przyczyną podwyższonych obrotów oraz wibracji jednostki. Tego typu odczucia towarzyszą w trakcie przyspieszania i hamowania. Pamiętać należy o tym, że serwis dwumasowego koła zamachowego, potrafi wysupłać z portfela od 3 do nawet 8 tys. zł.

Nie oszczędzaj na sprawdzeniu elektroniki. Szczególnie nowe jednostki wysokoprężne ujawniają swoją kondycję podczas zwykłego podłączenia pod komputer. Koszt takiego zabiegu waha się od 100-200 zł. Warto jednak wydać tą niewielką sumę, bo dzięki takiemu badaniu jesteśmy w stanie wykryć jak funkcjonuje układ wtryskowy, filtr cząstek stałych, czy stopień sprężenia całej jednostki.

Podobne wiadomości:

Wielkie stolice zakażą Diesli

Wielkie stolice zakażą Diesli

Aktualności 2016-12-06

Jakie samochody kupują Polacy?

Jakie samochody kupują Polacy?

Aktualności 2016-10-06

Komentuj:

Hq-Aero-Dynamic_p 2013-10-28

Fakt,ja także kilka razy naciąłem się na tym że kupno samochodu diesla z komisu nie wróży nic dobrego i możemy mieć tylko kłopoty. Głównie chodzi o ich ukryte wady o których sprzedawca raczej nas nie poinformuje. Pozdrawiam www.hq-aero-dynamic.pl

e-Autoparts_pl 2013-09-23

A możesz podać wiecej szczegółów na ten temat? Kupiłeś jakiś samochód z silnikiem diesla i dlatego taka opinia? Bo nie bardzo rozumiem.

~gogo70k 2013-08-24

Ropniak z komisu to samobójstwo,,!!!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport