mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Lepiej zapobiegać...

Lepiej zapobiegać...

Czujnik temperatury i ciśnienia opon w pojazdach mechanicznych jest urządzeniem, które bardzo szybko zdobywa zwolenników na tak wydawałoby się nasyconym gadżetami rynku akcesoriów samochodowych.

Lepiej zapobiegać...

Coraz częściej mierzy się w samochodach "dziwne" rzeczy – amplitudę drgań, prędkość kątową kół, ich uślizg i tym podobne. Ocenia się, że w ciągu najbliższych kilku lat ponad 10 milionów aut będzie wyposażonych w czujniki określające temperaturę i ciśnienie opon.

Potrzeba precyzyjnej kontroli poziomu ciśnienia jest dla większości kierowców oczywista. Każdy wie, co oznacza, gdy jest ono zbyt niskie. W trudnych warunkach  atmosferycznych, na mokrej, śliskiej czy luźnej nawierzchni takie koło pogłębia poślizg – efekt ten to w przybliżeniu taka sama "zabawa" jak gwałtowne zaciągnięcie ręcznego hamulca w trakcie szybkiej jazdy. Ci z kierowców, którzy trenują kontrolowane poślizgi doskonale wiedzą o czym mowa. Tym, którzy nie trenowali radzę nie próbować, chyba że pod okiem instruktora w ośrodku doskonalenia kierowców.

I nie tylko złe warunki atmosferyczne utrudniają bezpieczną jazdę. Mieszkamy w kraju, w którym rodzaj i stan dróg pozostawiają wiele do życzenia. Na takich właśnie jezdniach monitorowanie ciśnienia opon ma szczególne znaczenie. To właśnie jakość nawierzchni doprowadza często do poważnych wypadków na polskich drogach, szczególnie gdy powietrza za mało w "gumach".

Spójrzmy również na stan techniczny jeżdżących po tych drogach pojazdów. W naszym kraju mamy wysoki procent aut sprowadzonych zza zachodniej granicy. Normalnie ich ceny są za wysokie dla przeciętnego klienta, ale po naprawie... "Rozbitek" staje się wyjątkowo atrakcyjny cenowo, a ma poważne kłopoty trakcyjne. Jeśli w takim zdarzy się na dodatek niesprawna opona – nieszczęście gotowe.

A na deser coś dla tych, którzy lubią ostrą, sportową jazdę. Gwałtowne przyspieszenia, ostre nawroty, nagłe hamowania – świetnie, świetnie! – ale musi być bezpiecznie. Gdy ciśnienie opon jest właściwie dobrane, będzie bezpiecznie. W przypadku "kapcia" każdy z elementów ekstremalnej jazdy staje się bardziej ryzykowny.

Warunki atmosferyczne, jakość nawierzchni, stan techniczny pojazdów oraz technika prowadzenia to podstawowe czynniki wpływające na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Właściwe ciśnienie opon odgrywa poważną rolę w aspekcie wyżej wymienionych elementów – znacznie zmniejsza ryzyko.

Gdy tylko wartość ciśnienia osiągnie podejrzaną wartość, czerwona lampka ostrzeże, które koło i jaki ma problem – szybka czy wolna utrata powietrza!

O ile mierzenie ciśnienia w oponach jest zrozumiałe, to już mierzenie temperatury opon może wydać się przesadą. Otóż, jak się okazuje... nie!

Trudno chyba znaleźć zawodowego kierowcę, który nie przeżył lub chociaż nie myślał o tym, co oznacza "wystrzał opony". Zwłaszcza przedniej. I tu okazuje się, że mamy już antidotum na tego rodzaju niespodzianki – czujnik, który stale mierzy temperaturę opony i ostrzega odpowiednio wcześnie o tym, że nasza opona jest... "chora". Pęknięty kord, miejscowe wybrzuszenie czy ogólna asymetria – to "choroba", która powoduje na ogół powolne rozgrzewanie opony. Ta opona się grzeje, grzeje aż w końcu strzela. Wtedy ciężko już utrzymać się na drodze.

Tymczasem czujnik temperatury zapobiega temu zjawisku. Gdy tylko temperatura opony przekroczy podejrzaną wartość, na czytniku pojawia się "czerwony alarm" potwierdzony ostrzegawczym sygnałem. Należy zwolnić, zatrzymać się w bezpiecznym miejscu, a po rozeznaniu problemu wymienić koło lub udać się do najbliższego serwisu. Dzięki odpowiednio wczesnemu systemowi ostrzegania nie ma praktycznie możliwości, aby doszło do zaskakującego "wystrzału".

Czujnik temperatury jest niestety dosyć drogi, ale jak mówią niektórzy co nic nie kosztuje, nic nie jest warte!!! Wydatek na poziomie 1500 zł jest z całą pewnością bolesny, jednak gdy wspomnimy ile kosztują elektrycznie regulowane lusterka, zamek centralny czy odtwarzacz MP3 – a to tylko elementy podnoszące komfort – cena czujnika nie wydaje się już tak wysoka.

Wiesław Grochowski

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport