mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Michelin Pilot Super Sport w Ferrari FF

Michelin Pilot Super Sport w Ferrari FF

Najnowsza opona MICHELIN Pilot Super Sport będzie stanowić oryginalne wyposażenie nowego FERRARI FF, pierwszego modelu z napędem na cztery koła.

Michelin Pilot Super Sport w Ferrari FF
Po sukcesach osiągniętych podczas dotychczasowej współpracy, włoski producent samochodów raz jeszcze wybrał Michelin na dostawcę opon do nowych samochodów FERRARI FF z napędem na cztery koła.

MICHELIN Pilot Super Sport będą wchodziły w skład oryginalnego wyposażenia samochodów FERRARI FF 4x4. Produkowana od początku 2011 roku opona jest najszybszą komercyjną oponą dostępną na rynku.

Aby poprawić przyczepność oraz proces hamowania, podwyższając tym samym bezpieczeństwo, nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach i zapewniając jednocześnie bardzo wysoki przebieg, Michelin połączył trzy technologie.

Te trzy składniki to: włókno aramidowe Twaron® zastępujące ostatnie stalowe opasanie, bieżnik z asymetrycznym podziałem dwóch różnych gum bieżnika oraz technologia Variable Contact Patch 2.0  –zapewniająca niezmienną powierzchnię kontaktu opon z nawierzchnią bez względu na sytuację na torze.

Dla zachowania optymalnej sterowności auta przednie i tylne opony posiadają różne rozmiary: 245/35 ZR 20 w przypadku przednich opon i 295/45 ZR 20 – tylnych.

Podobne wiadomości:

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Aktualności 2017-08-30

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Skoda Octavia 1.5 TSI już w salonach
Skoda Octavia 1.5 TSI już w salonach
Skoda Octavia jest najchętniej kupowanym modelem w Polsce. Teraz do jej oferty dołącza wersja napędzana silnikiem 1.5 TSI.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic