mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Nie daj się przekręcić

Nie daj się przekręcić

W Polsce nie są prowadzone statystyki odnośnie wykrywalności samochodów z przekręconym licznikiem. W Niemczech, według szacunków policji w blisko co trzecim pojeździe używanym dochodzi do manipulacji przy dystansomierzu. Mając świadomość, że ogrom tych aut trafia także na nasz krajowy rynek można założyć, że nad Wisłą odsetek tych samochodów jest również duży.

Nie daj się przekręcić
W naszym kraju nie są prowadzone statystyki odnośnie wykrywalności samochodów z przekręconym licznikiem. W Niemczech, według szacunków policji w blisko co trzecim pojeździe używanym dochodzi do manipulacji przy dystansomierzu. Mając świadomość, że ogrom tych aut trafia także na nasz krajowy rynek można założyć, że nad Wisłą odsetek tych samochodów jest również duży. Pamiętając przy tym, że również w Polsce nie brakuje nieuczciwych sprzedawców.

Kilkanaście lat temu obniżenie przebiegu pojazdu nie było praktycznie żadnym problemem. Wystarczyło mieć wiertarkę, specjalną nakładkę i "sztuczne odmłodzenie" było zrobione tak prosto jak bułka z masłem. W międzyczasie analogowe liczniki zostały wyparte przez ich cyfrowe odpowiedniki. Nieuczciwi sprzedawcy jednak szybko potrafili dostosować się do nowych realiów. Za pomocą komputera, specjalistycznego oprogramowania, są obecnie w stanie zmienić przebieg, czy jak to często można przeczytać w ogłoszeniach - "wprowadzić korektę licznika" - w praktycznie każdym samochodzie.

W Polsce od wielu lat, z bólami powstawał system monitoringu pojazdów przy ministerstwie MSWiA o nazwie: Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Jego skuteczność jest jeszcze znikoma, ze względu na ubogą bazę danych. Ponadto cała Europa potrzebuje jednego, wspólnego systemu do nadzorowania informacji o samochodach, ponieważ regionalny CEPiK posiada co prawda dane o autach zarejestrowanych w kraju, ale już nie tych, które docierają zza granicy na zasadzie importu. Brakuje zatem globalnego systemu, który mógłby skutecznie wyeliminować ten nagminnie występujący proceder na przykład w całej Unii Europejskiej. Chociażby takiego, jaki od około dwudziestu lat funkcjonuje z powodzeniem w Stanach Zjednoczonych. To internetowa baza firmy Carfax, która zbiera dane z ponad 34 000 różnych źródeł, w tym z wszystkich stanowych agencji pojazdów silnikowych z USA i Kanady oraz wielu komisariatów. W ten sposób każdy potencjalny nabywca auta używanego jest w stanie w prosty i szybki sposób sprawdzić dane interesującego go pojazdu, jeśli tylko zna jego numer VIN. W Carfax zamieszczone są informacje odnośnie przeglądów, wypadków, stanu licznika i wszelkich napraw konkretnego samochodu. Dobra informacja jest taka, że Carfax zamierza uruchomić podobną platformę także na Starym Kontynencie.

Tymczasem kupujący zmuszeni są polegać głównie na własnej intuicji w momencie wyboru auta. Oto kilka porad, które pozwolą zmniejszyć ryzyko zakupu pojazdu używanego z przekręconym licznikiem.

- Myślisz, że o autentyczności przebiegu świadczy książka serwisowa pojazdu. Nic bardziej mylnego. Nieuczciwi sprzedawcy do perfekcji opanowali ich podrabianie. Na aukcjach internetowych bez problemu można zakupić czystą książkę danej marki. Do tego wystarczy dorobić pieczątki serwisów naprawczych i przekręt udany. Jedyną metodą na sprawdzenie poprawności informacji jest telefon do takiego serwisu lub stacji obsługi w celu weryfikacji, czy taki i taki pojazd faktycznie poddawany był kontroli.

- W trakcie obdukcji silnika zwróć uwagę na informacje zawarte na karteczce zawieszanej po wymianie oleju czy paska rozrządu. Czasami sprzedawcy zupełnie o nich zapominają i może się zdarzyć, że stan licznika na kartce jest wyższy niż ten odczytywany z komputera pokładowego.

- Kolejną metodą na upewnienie się odnośnie przebiegu jest telefon do poprzedniego właściciela auta. Wystarczy zapytać jaki był przebieg auta w momencie sprzedaży aktualnemu posiadaczowi. Dane poprzednich właściciel znajdują się w książce pojazdu lub w tzw. briefie, jeśli na przykład auto przybyło do Polski z Niemiec.

- Zapytaj o raporty z badań technicznych auta. Każdy właściciel samochodu po diagnostyce na stacji kontroli, powinien otrzymać kartkę na której zawarte są dane konkretnych pomiarów dokonanych w trakcie przeglądu. Jeśli przebiegi z ostatnich badań różnią się od wskazań licznika, wówczas możemy mieć pewność, że sprzedawca majstrował coś przy pamięci komputera.

- Sprawdź stan ogumienia. Jeśli pojazd posiada stosunkowo nowe opony, a są one mocno zużyte, może to świadczyć o pokonywaniu dużych dystansów samochodem, który chcemy kupić. Łatwo wtedy zweryfikować czy przebieg nie jest zbyt niski. Dla data wyprodukowania opony to cztery cyfry numeru DOT: 4310, odczytujemy jako 43. tydzień 2010 roku.

- Przeprowadź oględziny pedałów, kierownicy, siedzeń, tapicerki siedzeń, podsufitki. Jeśli są w nienagannym stanie lub mocno zużyte i nie zostały celowo wymienione, może to powiedzieć sporo o realnym przebiegu auta.

- Jeśli nadal masz brak pewności co do rzetelności sprzedające pozostaje wizyta w ASO lub stacji kontroli pojazdów. Nowe auta posiadają specjalne blokady uniemożliwiające ingerencję w dane przebiegu pojazdu. Jeśli korekty licznika dokonano nieumiejętnie wówczas specjaliści będą w stanie taki atak odczytać z komputera.

- Niektórzy producenci aut (np. BMW) w nowych modelach wprowadza zapis przebiegu samochodu za pośrednictwem kluczyka. Autoryzowany serwis ma możliwość ich odczytania.

Podobne wiadomości:

Jakie samochody kupują Polacy?

Jakie samochody kupują Polacy?

Aktualności 2016-10-06

Import aut ciągle rośnie

Import aut ciągle rośnie

Aktualności 2016-05-07

Komentuj:

~seweryn 2011-11-29

modyfikuje warsztat. do tej pory narzedzia nie byly najwyzszej jakosci... ale teraz wyczytałem na sadmarket. pl ze bahco ma tansze narzedzia na 125 urodziny. zaryzykowac i kupic? czy moze ktos wyda opinie czy warto?

marko1 2011-08-10

piotr - pamiętaj, każdy właściciel warsztatu samochodowego powinien modyfikować swój warsztat, aby nadążyć za postępem i nie myśl że przyszły klient do cymbalista.

~piotr 2011-08-09

tak. na to trzeba uważać. ps. macie jakieś rady dla początkującego własciciela warsztatu samochodowego? rozkrecam się. narzędzia mam - a coś wiecej? jakies porady? :)

~Toj@ 2011-07-14

Wszystko rozumiem. Ze auta maja przekręcone LICZNIKI to chyba wszyscy (włącznie z naszym Prezydentem) wiedzą. Ale po co zmieniać nazwę LICZNIK na jakiś DYSTANSOMIERZ?:-)))

~Krzysztof 2011-07-14

Nigdy nie kupię w Polsce żadnego samochodu w żadnym autokomisie. Tam prawie wszystkie samochody i właściele autokomisów mają coś na sumieniu a cofanie licznika to normalka!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport