mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Nie olewaj oleju

Nie olewaj oleju

Dużo kierowców pod maskę samochodu zagląda stosunkowo rzadko. Gdy wszystko działa jak należy, otwiera się ją tylko po to po by uzupełnić płyn do spryskiwaczy. W takim wypadku powinniśmy bardziej zainteresować się bagnetem oleju.

Nie olewaj oleju
Niezależnie czy mamy nowy czy stary samochód. Nie wystarczy tylko dolewać benzyny i płynu do spryskiwaczy żeby wszystko działało tak jak trzeba. Za bagnet chwytamy sporadycznie, z reguły tak jak nakazuje książka serwisowa, czyli przed dłuższą trasą. Przez to nie możemy być do końca pewni czy środka smarnego nie ubywa. Złudzenie, że stan jest prawidłowy może zostać wywołane tym że do oleju dostaje się paliwo, które uzupełnia ubytki. W starszych silnikach, gdzie szczelność pierścieni tłokowych jest daleka od doskonałości, łatwiej dochodzi do sytuacji gdzie paliwo miesza się z olejem. Przez to ważna jest regularna wymiana oleju. Sposobem na zmniejszenie problemu może być użycie olejów o lepkich parametrach. Jednak trzeba sprawdzić czy producent dopuszcza taką możliwość. Niewłaściwe parametry mogą narobić dużo gorszych spustoszeń.

Stopień i szybkość zużywania się oleju zależy przede wszystkim od naszego stylu jazdy. Nieprzyjemne konsekwencje dla silnika może mieć długotrwałą jazda z maksymalnymi prędkościami po autostradach. Takie warunki powodują, że silnik spala duże ilości oleju, a dostające się paliwo rozrzedza go. Podobna sytuacja może spotkać nasz sinik gdy podróżujemy na krótkich dystansach. Zjawisko to narasta zimą, gdy po uruchomieniu silnika przez dłuższy czas jedziemy na wzbogaconej mieszance. Samochody z silnikami wysokoprężnymi wyposażone w filtry cząsteczek stałych również są narażone na dostawanie się paliwa do oleju. W czasie procedury dopalania (oczyszczania) filtra elektronika sterująca silnikiem wzbogaca mieszankę paliwową, w efekcie czego może znacznie podnieść się stan oleju.

Plusem posiadania instalacji LPG w samochodzie jest to, że przy zasilaniu gazem nie występuje zjawisko rozrzedzania. Jednak nie ma róży bez kolców Różne substancje występujące w składzie gazu zakwaszają olej. Podwyższona temperatura spalania również nie jest zbyt dobra dla oleju w silniku. Dlatego warto pamiętać o częstszych niż nakazuje książka serwisowa wymianach.

Do oleju dostają się różne związki i substancje, które są produktami spalania benzyny i samego oleju. Olej przestaje spełniać swoje funkcje, gdy zużyją się w nim składniki odpowiedzialne za neutralizowanie kawasów czy rozpraszanie sadzy, a także innych substancji. Wewnątrz silnika mogą się wtedy rozpocząć procesy korozyjne.

Pierwsze objawy, że coś złego dzieje się z silnikiem, pokazuje niebieski dym pojawiający się podczas przyspieszania lub odpalania zimnego silnika. Jeśli jeździmy na starym oleju, który ma problemy z wiązaniem zanieczyszczeń odkładających się w kanałach olejowych i innych częściach silnika, może dojść do sytuacji gdy do wałka rozrządu nie dotrze odpowiednia ilość środka smarującego. Porusza się on wtedy z coraz większymi oporami. Wtedy może dojść do pęknięcia paska rozrządu. W przypadku tzw. "kolizyjnych" silników czeka nas wysoki rachunek za naprawę.

Większa ilość spalanego oleju mocno zanieczyszcza katalizator. W starszych samochodach może dojść do poważnego uszkodzenia. W przypadku nowych aut z filtrami FAP sprawa jest podobna. Przytkany filtr oznacza pogorszenie osiągów silnika i trzeba liczyć się z kosztowną wymianą.
Tematy w artykule: olej silnikowy olej wymiana oleju

Podobne wiadomości:

Kody olejowe - co oznaczają

Kody olejowe - co oznaczają

Serwis auta 2016-07-13

Chevrolet Corvette Z06 ma problem z silnikiem

Chevrolet Corvette Z06 ma problem z silnikiem

Aktualności 2015-08-17

Komentuj:

~anakin 2010-04-26

Ja śmigałem juz dosc dlugo na maxlife i goraco polecam :) naprawde b. dobrej jakosci olej...Valvoline sie spisalo krotko mowiac :) pozdrawiam.

~azymut 2010-04-15

Poszperałem troszkę i znalzałem takie oleje Valvoline serii Max Life. Dużo pozytywnych opinii na ich temat ludziska wypisują, ale u mechanika mojego tego nie mają. u mnie do wymiany jeszcze sporo, ale może się skłonie i zrezygnuje z mojego Mobila? ktoś z Was śmigał na tym olejku?

Delibes 2010-03-14

Albo wciąga, albo nie wciąga. Jam mam juz dosyc leciwe autko, sporo też przejechało, ale mi nic nie wciąga. Regularnie oddaje samochód na przeglądy, jak bozia i fabryka kazała i wymieniam co trzeba (olej i filtry przede wszystkim) i nie dolewam ani kropelki między przeglądami.

~azymut 2010-03-05

bo trzeba mieć olej w głowie :):) u mnie wychodzi wymiana raz w roku ;) a sprawdzam systemtycznie co 2 tygodnie...to niewiele kosztuje, znacznie mniej niz smiganie na sucho! szczegolnie warto sprawdzac przy starszych bryczkach, bo tam wciąga olej jak dziecko podwieczorek ;) są tez chyba takie specjalne serie, ktore zaleca sie do stosowania przy wiekszych przebiegach, ale to sprawy nie zalatwia. trzeba doglądać i już.

~zen 2010-02-18

:)) jak jadę i patrzę co wyrabiają, to wydaje mi siem, że jakiś 80% nie wie gdzie jest silnik a 30 wlew czegokolwiek

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport