mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Nie wystarczy, że świecą

Nie wystarczy, że świecą

Od kilku lat jesteśmy zmuszeni przez przepisy do całodziennego korzystania z reflektorów. Niektórzy wykorzystują do tego lampy do jazdy dziennej, ale w większości aut nadal pracują zwykłe reflektory. To sprawia, że powinniśmy na ten element wyposażenia zwracać szczególną uwagę.

Nie wystarczy, że świecą

Sprawne światła to przede wszystkim nasze bezpieczeństwo. Nieważne czy nasz samochód został wyposażony w tradycyjne klosze reflektorów rozświetlane żarówką H4 czy H7, a może żarnikiem ksenonowym. Po jakimś czasie zauważymy, szczególnie podczas jazdy wieczorem, że nie są one już tak wydajne jak kiedyś.

Zanim jednak wybierzemy się w tym celu do specjalisty, warto sprawdzić, czy lampy są dobrze ustawione. Według statystyk przeprowadzonych przez ITS, ponad 3/4 samochodów jeżdżących po polskich drogach posiada nieprawidłowo ustawione światła mijania. W nowych samochodach klosze lamp są wyposażone w automatyczny regulator wysokości promienia świetlnego. W starszych autach obok kierownicy mamy pokrętło, którym regulujemy ten parametr w zależności od tego, jak bardzo nasz samochód jest załadowany.

Czasami wystarczy wymienić samodzielnie żarówkę, by konieczne było ponowne ustawienie reflektorów. Na szczęście taka usługa nie jest droga. Kosztuje od kilku do kilkunastu złotych.

Jeżeli z regulacją świateł jest wszystko w porządku, a nadal układ oświetlenie nie działa tak jak trzeba, trzeba sprawdzić stan klosza oraz odbłyśników. W nowych autach lampy są wykonane z plastiku, który jest podatny na zarysowania, a pod wpływem temperatury i słońca matowieje. Ratunkiem jest wtedy polerowanie klosza. Czasami problem leży w środku. Mianowicie winne są odbłyśniki. Czasami upływ czasu, a niekiedy nieodpowiednie żarówki mogą doprowadzić do tego, że chromowany element traci swoje właściwości odbijania światła. Ta operacja jest już bardziej skomplikowana. Na rynku działają warsztaty, które regenerują ten element. Cena takiego zabiegu może wynieść nawet kilkaset złotych. Jednak poprawa komfortu jazdy będzie z pewnością zauważalna.

Musimy pamiętać, że czas działa degradująco nie tylko na elementy klosza lampy, ale także na samą żarówkę. Nie ma tutaj zasady, czy używamy markowej, czy od nieznanego producenta. Bardzo ważny jest montaż. Staramy się nie dotykać palcem bańki żarówki. Warto zainwestować w żarówki zapewniające większą wydajność świetlną.

Trochę gorzej jest z palnikami ksenonowymi. Ich koniec żywota poznamy po tym, że zmieniają swoją barwę światła. Zamiast białego zaczyna ono wpadać w odcień niebieski lub czerwony. Wtedy najwyższy czas odwiedzić serwis.

Tematy w artykule: reflektory lampy lampy przednie lampa

Podobne wiadomości:

Nowe światła w Audi

Nowe światła w Audi

Technika 2015-07-29

Ford stworzył reflektory chroniące pieszych

Ford stworzył reflektory chroniące pieszych

Technika 2015-07-22

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport