mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Norma NEDC: Jak producenci samochodów mierzą spalanie?

Norma NEDC: Jak producenci samochodów mierzą spalanie?

Producenci aut bardzo często podają w katalogach niewiarygodnie niskie spalanie. Dlaczego tak jest? Za wszystko odpowiedzialna jest norma NEDC i jej wyśrubowane procedury. Zobacz, jak producenci mierzą spalanie swoich modeli i dlaczego odbiega ono tak od rzeczywistości.

Norma NEDC: Jak producenci samochodów mierzą spalanie?

Kupując nowe auto z pewnością patrzysz na to, ile spala. Jeśli spytasz o to sprzedawcę, z uśmiechem na twarzy i dumą odpowie, że bajecznie mało. Zastanawiasz się, jak to możliwe, że nowy Passat Variant z silnikiem 2.0 TDI pali wg. katalogu 4,7 l/100 km, podczas gdy w rzeczywistości jest to prawie 3 litry więcej? Wszystkiemu winna jest norma NEDC, według której producenci mierzą spalanie.

Jak przebiega badanie?
Procedura testowa jest dość krótka, trwa ok. 20 minut. Prędkość oraz czas zmiany biegów w skrzyni manualnej są z góry określone. Test zazwyczaj ma odzwierciedlać warunki jazdy miejskiej. Dwie trzecie cyklu auto jedzie (na rolkach) z prędkością maksymalną 50 km/h. Później, tylko przez 10 sekund utrzymywana jest wartość 120 km/h. Według normy NEDC średnia prędkość wynosi jedynie 33,6 km/h.

Dlaczego podawane spalanie tak drastycznie różni się od rzeczywistości?
Auto badane jest w warunkach labolatoryjnych, gdzie panuje odpowiednia temperatura (20-30C), ciśnienie oraz nie ma wiatru. Podczas jazdy na drodze dochodzi do tego pochylenie nawierzchni, wiatr, dodatkowe obciążenie. Warto dodać, że podczas testów klimatyzacja jest wyłączona, co pozwala oszczędzić kilka "kropli" paliwa.

Kolejna sprawa to wyposażenie pojazdów. Poddawane testom NEDC auta są wersjami ubogimi, a więc nie mają na pokładzie ciężkich, dodatkowych urządzeń. Ważna jest też kwestia ciśnienia w oponach. Podczas testów gumy napompowane są maksymalnie i jest to też specjalna mieszanka, o mniejszych oporach toczenia. Używa się też oleju silnikowego, który zmniejsza tarcie. 

Jak producenci uczą się NEDC
Procedura testowa nie jest żadną tajemnicą i nic nie może zaskoczyć producentów, testujących swoje nowe modele. Kiedy nowe auto ma wyjechać na rynek, producent ma wystarczająco dużo czasu, żeby przygotować samochód do takiego testu. Czasami auta są specjalnie "podkręcane", żeby osiągnąć jak najlepszy wynik.

Jakie norma NEDC ma wady?
Wymyślono ją w 1996 roku i jej przebieg staje się coraz bardziej nieaktualny. Zbyt duży nacisk kładzie się na jazdę miejską oraz warunki, jakie odbywają się w laboratorium, które nijak nie odzwierciedlają tych na drodze. Patrząc na katalogowe wyniki spalania nowych modeli, można zadać sobie pytanie: po co to komu? Skoro i tak wartości podane przez producentów są czystą fikcją. Coż, jedynym sensowym wytłumaczeniem jest to, że spalanie na poziomie 4,5 litra wygląda lepiej niż 7, prawda?

Tematy w artykule: spalanie normy emisji spalin

Podobne wiadomości:

Wielkie stolice zakażą Diesli

Wielkie stolice zakażą Diesli

Aktualności 2016-12-06

Niemcy zakazują sprzedaży aut koncernu Fiata

Niemcy zakazują sprzedaży aut koncernu Fiata

Aktualności 2016-05-23

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport