mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Odnawialny biodiesel

Odnawialny biodiesel

Na rynku być może niebawem pojawi się zupełnie nowa generacja biopaliw o nazwie "Diesel regenerativ". Według prognoz niemieckich producentów - Volkswagena i Audi oraz koncernów naftowych OMV i Neste Oil, nowy surowiec ma obniżyć emisję CO2 wśród samochodów z silnikami wysokoprężnymi nawet o 50%.

Odnawialny biodiesel
Podstawą do pozyskiwania nowego surowca jest powszechnie znany olej rzepakowy. Jego skład po uwodornieniu, a więc po reakcji przyłączania związków wodoru do dowolnego związku chemicznego, jest dodatkowo wzbogacany mieszanką (od 2-7%) oferowanego w sprzedaży biodiesla. Jak podkreślają jednak pomysłodawcy nowego paliwa - naukowcy Szkoły Wyższej w Coburg/Niemcy, składniki te są w 100% odnawialne. Od stycznia tego roku "Diesel regenerativ" produkowany jest testowo przez fiński koncern naftowy Neste Oil. Firma ta już w 2007 roku opatentowała swój autorski projekt "destylacji wodorowej" paliw pochodzących z surowców odnawialnych.

Niemal od roku, kiedy niemieccy inżynierowie postanowili zmierzyć się ze stworzeniem nowego surowca, nadającego się do napędzania silników Diesla, w projekt zaangażowane są dwie marki samochodowe. Inżynierom z Coburga flotę czterech modeli udostępnił Volkswagen. Z kolei taką samą liczbę aut, do testowania nowego biopaliwa udostępniło Audi Ministerstwu Środowiska Bawarii. Tankowanie aut odbywa się na wytycznych w tym celu dwóch stacjach paliw firmy OMV, w których dostawiono dodatkowe dystrybutory.

"Nowe paliwo sprawdzamy na różnych modelach i silnikach wysokoprężnych różnych generacji" - mówi prof. dr Jürgen Krahl, reprezentujący Centrum Transferu Technologii dla branży motoryzacyjnej (Technologietransferzentrum Automotive - TAC). "Chodzi nam przede wszystkim o przetestowanie kompatybilności tego surowca. Chcemy także przekonać się, jak nowe paliwo wpłynie na redukcję emisji szkodliwych związków. Na dzień dzisiejszy testy przebiegają pozytywnie, a "Diesel regenerativ już pokazuje, że może być doskonałym paliwem do jazdy w warunkach miejskich" - dodaje niemiecki naukowiec. "Szczególnie interesujące jest to, że paliwo nadaje się do stosowania w samochodach wyposażonych w filtry cząstek stałych (FAP) i jego dystrybucję można przeprowadzić za pośrednictwem tradycyjnych stacji paliw" - podsumowuje Krahl.

Branżę samochodową interesuje natomiast najbardziej to, jak nowe biopaliwo wpłynie na żywotność podzespołów silnika. Dr Jens Hadler, kierownik działu rozwoju silników w Volkswagenie liczy, że "Diesel regenerativ" będzie w tym elemencie zdecydowanie lepiej wpływał na jednostki napędowe, niż aktualnie oferowane w sprzedaży biodiesle, np.: B100 czy B20. Przedstawiciel marki idzie jeszcze krok dalej. "Sądzimy, że uwodorniony olej rzepakowy zwiększy interwały w serwisowaniu aut. Do tego oczekujemy, że uda nam się zmniejszyć się o kilkadziesiąt procent emisję CO2" - uzupełnia swoją wypowiedź Dr Jens Hadler. O jakich wartościach możemy mówić? "Jak wykazały nasze badania, nawet do poziomów sięgających 50%" - dodają inżynierowie z Coburga, leżącego w północnej Bawarii.

Istotne w przypadku nowego paliwa jest też to, że ma ono szeroki stopień mieszalności - od czystej formy do różnych proporcji w połączeniu ze zwykłym olejem napędowym. To widoczna przewaga w porównaniu z klasycznymi biodieslami.

Podobne wiadomości:

Kody olejowe - co oznaczają

Kody olejowe - co oznaczają

Serwis auta 2016-07-13

Jakość paliw 2014 - jest nieco lepiej

Jakość paliw 2014 - jest nieco lepiej

Aktualności 2015-04-01

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Polscy kierowcy potrafią już jeździć na suwak, ale bardzo rzadko potrafią sprawnie utworzyć tzw. korytarz ratunkowy, dzięki któremu karetka pogotowia może skrócić czas dotarcia do poszkodowanych nawet o 8 minut. Za niestosowanie tej zasady będzie można dostać mandat - nawet do 900 zł.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech