mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Ogrzewanie na żądanie

Ogrzewanie na żądanie

Przeglądając różne ogłoszenia w prasie motoryzacyjnej, bardzo często na liście wyposażenia można się natknąć na element zwany "webasto" lub "ogrzewanie postojowe". Wbrew pozorom nie chodzi tutaj o system klimatyzacji, tylko niezależne ogrzewanie silnika oraz komory pasażerskiej.

Ogrzewanie na żądanie

Pewnie wielu z nas przypomina sobie zimowe poranki, kiedy po wejściu do samochodu orientujemy się, że wszystkie elementy w jego wnętrzu są nieprzyjemnie zmrożone. Okazuje się, że w prosty sposób można temu zapobiec i zrobić tak by po porannym wejściu do samochodu przywitało nas ciepło, a kłopoty z rozruchem silnika były niechlubną przeszłością. Do tego właśnie może się przydać system ogrzewania postojowego. Bardzo często auta pochodzące z chłodniejszej strefy klimatycznej są wyposażone w tego typu urządzenie. Co prawda, nasz kraj nie leży w najcieplejszym regionie Starego Kontynentu, zatem warto zapoznać się z technologią, która daje wiele zalet.

Ogrzewanie postojowe przez wielu kierowców bywa określane "piecem". Gdyby maksymalnie uprościć zasady jego działania to zauważymy, iż jest to bardzo trafne sformułowanie, bowiem "piec" zamontowany w komorze silnikowej wykorzystuje paliwo aby wytworzyć ciepło, które jest następnie przekazywane w określone miejsce. Ogrzewanie postojowe pracuje niezależnie od silnika. Do swojej pracy zużywa paliwo pobierane z baku. Specjalny agregat grzewczy zajmuje się podniesieniem temperatury cieczy w obiegu jednostki napędowej. W wyniku takiego działania ogrzewa się silnik. Jest to tzw. ogrzewanie wodne. Urządzenie jest wyposażone we własną pompę paliwa i cieczy chłodzącej. Po włączeniu zasysa paliwo, spalając je w specjalnej komorze. Ciepło, które powstało w wyniku tych reakcji podgrzewa ciecz chłodzącą, która z pomocą pompy krąży w tzw. "małym" obiegu. Dzięki temu ogrzewa się nie tylko silnik, ale także nagrzewnica wnętrza. Po włączeniu nawiewu kabina zostanie ogrzana. Tak więc wsiadając ranem do auta, znika problem odmrażania czy odparowywania szyb. Zużycie paliwa do ogrzania, w zależności od wielkości urządzenia wacha się pomiędzy 0,1-0,5l/h.

Ostatnimi czasy coraz popularniejsze jest także ogrzewanie "powietrzne". Jest ono tańsze w budowie i montażu, a także oszczędniejsze. Jednak zapewnia tylko ogrzewanie w kabinie. Niedogrzana jednostka napędowa musi sobie radzić sama z zimnem. W chłodniejszych porach roku, niedogrzany silnik spala więcej paliwa, zmniejsza się jego żywotność  oraz wzrasta poziom emisji szkodliwych cząsteczek.

Ogrzewaniem postojowym możemy sterować z kabiny samochodu poprzez specjalny panel. Urządzenie można zaprogramować tak, żeby uruchamiało się o konkretnej godzinie. Dla przykładu 15 minut przed naszym wyjściem do pracy. Niektórzy producenci idą nieco dalej i pozwalają sterować ogrzewaniem za pomocą telefonu komórkowego. Jednym z najpopularniejszych producentów tych systemów jest firma Webasto, stąd też wykorzystywanie tej marki jako synonimu ogrzewania postojowego. Istnieją także urządzenia zasilane dosłownie z domowego gniazdka. Norweska firma DEFA opracowała urządzenie, które można podłączyć do specjalnych gniazdek, które znajdują się w słupkach przy ulicach albo przy budynkach i w ten sposób ogrzewać auto. Niestety ten pomył na naszym rynku raczej się nie przyjmie.

Jednak żeby wszystko działało sprawnie musimy utrzymywać samochód w odpowiednim stanie technicznym. Podstawa to solidny akumulator bez którego nie ruszy ogrzewanie wodne. Ważna jest także instalacja niskiego napięcia oraz układ chłodzenia i sprawnie działający termostat. W fazie rozruchu ogrzewanie postojowe potrzebuje dość dużo energii, gdyż do wykorzystywany jest w niej specjalny żarnik. Przy słabym akumulatorze, może się okazać że w któryś poranek nie uruchomimy samochodu, gdyż potencjał baterii zostanie wyczerpany.

Instalacja systemu ogrzewania postojowego trwa z reguły kilka godzin. Wszystko zależy od ilości dodatkowych opcji, jakich wymaga klient. Widełki cenowe ogrzewania zaczynają się już od 2 tysięcy złotych, a zamykają się w kwotach dwu- lub trzykrotnie większych. Za tą cenę otrzymujemy brak problemów z rozruchem w mroźne zimy, ciepło w samochodzie podczas postoju oraz brak konieczności odparowywania szyb czy zeskrobywania lodu.


Podobne wiadomości:

Nowe silniki Renault Master

Nowe silniki Renault Master

Aktualności 2013-02-28

Volkswagen wyprzedził Forda

Volkswagen wyprzedził Forda

Aktualności 2008-08-01

Komentuj:

~adam 2008-05-23

No tak, jak czytam "ogrzewanie", to od razu myślę o klimatyzacji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport