mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Olejowy kod

Olejowy kod

Olej to jeden z najważniejszych płynów bez którego praca silnika nie może się odbywać. Kupno odpowiedniego oleju to zawsze sprawa mocno problematyczna, a na forach internetowych roi się od zapytań w stylu "Jaki olej wybrać?".

Olejowy kod
Okazuje się, że podczas wybierania oleju do samochodu jego marka stanowi sprawę drugo, a nawet trzeciorzędną. Cała tajemnica tkwi w literkach i cyfrach znajdujących się tuż obok nazwy. Kupując olej do nowoczesnego auta sprawa jest o tyle poważna, że jakakolwiek pomyłka może nas wpędzić w poważne kłopoty.

Pierwszy parametr znajdujący się przed literką "W" określa lepkość, czyli płynność oleju w różnych temperaturach. Pierwsza liczba mówi o najniższej temperaturze, w której olej jest w stanie dotrzeć do odpowiednich miejsc w silniku. Im mniejszy jest ten parametr, tym lepiej olej znosi ujemne temperatury. Dla przykładu 10W może pracować nawet w temperaturze -25 stopni Celsjusza. Drugi parametr znajdujący się tuż za literką "W" to dosłownie odwrotność. Cechuje on maksymalne temperatury w jakich może pracować olej. Ten parametr powinien być dostosowany do charakterystyki pracy silnika oraz warunków w jakich przychodzi mu pracować.

Bardzo często już za pomocą tych dwóch określeń można stwierdzić rodzaj oleju. Z reguły oleje o klasach lepkości 15W/40 to oleje mineralne. Oleje półsyntetyczne mają wartości w okolicach 10W/40, a oleje o bardzo dużej rozpiętości temperaturowej to oleje syntetyczne.

Wielu kierowców staje często przed dylematem czy zamiast oleju syntetycznego zalać do silnika olej mineralny. Taka sytuacja może spowodować poważne uszkodzenie jednostki napędowej, gdyż olej mineralny charakteryzujący się dużą gęstością może nie poradzić sobie z przedostaniem się przez kanaliki dostosowane do oleju rzadszego.

Producenci samochodów już od kilku lat oprócz standardowych parametrów oleju każą zwracać uwagę także na producenckie normy jakościowe. W instrukcjach samochodów przy płynach eksploatacyjnych często podane są nazwy danej normy (np. VW 505 00 lub Ford WSS-M2C912-A1). Przy zakupie oleju powinniśmy sprawdzić czy spełnia on kryteria wymagane przez producenta.

To jednak nie wszystkie normy. Jedną z kolejnych jest "ACEA". Zwykle przy jej nazwie występuje literka z cyfrą. Literka "A" plus cyfra oznaczają współpracę z silnikami benzynowymi, literka "B" plus cyferka mówi, że jest to olej przeznaczony do diesli. Jeżeli producent określi jaki olej wg normy ACEA powinniśmy zalewać, to takiego powinniśmy szukać. Jednak istnieją wyjątki i oleje klas A2/B2 mogą być np. zastąpione przez oleje o parametrach A3/B3. Z kolei A1/B1 może spokojnie zastąpić A5/B5.

Kolejny rodzaj normy to jakość według API. Tutaj w alfabetyczny sposób jest określana jakość olejów. Pierwszy symbol to "S" który jest łączony z inną literą alfabetu określa jakość dla jednostek z zapłonem iskrowym. Druga literka "C" mówi o jakości w stosunku do silników z zapłonem samoczynnym. Im dalsza literka w alfabecie, tym lepsza jakość. Powinniśmy zwracać uwagę aby była to wartość taka sama lub wyższa niż podaje producent. Przykłady to SC, SE, SF.

Gdy zajdzie konieczność tzw. dolewki oleju należy poszukać oleju o tej samej lepkości co ten, który znajduje się w silniku. Marka oleju ma tutaj bardzo małe znaczenie. Jeżeli sytuacja w której się znaleźliśmy nie pozwala na dolanie identycznego oleju, możemy spróbować dolać innego o zbliżonych parametrach. Jednak gdy dotrzemy do miejsca docelowego powinniśmy jak najszybciej pomyśleć o wymianie.

Podobne wiadomości:

Kody olejowe - co oznaczają

Kody olejowe - co oznaczają

Serwis auta 2016-07-13

Chevrolet Corvette Z06 ma problem z silnikiem

Chevrolet Corvette Z06 ma problem z silnikiem

Aktualności 2015-08-17

Komentuj:

~robin 2010-07-17

kiedyś padła mi linka prędkościomierza i nie miałem informacji o ilości przejechanych kilometrów ... zmieniałem wtedy olej wg. ilości zatankowanego paliwa - czyli co 30-40 tankowań do pełna ... i chyba takie coś ma większy sens - wymiana oleju wg. ilości zużytego paliwa - niż wg. ilości przejechanych kilometrów ... bo np. 20tys. w mieście - w korkach (np. taryfiarze) - jest troche "inne" - rzec by można, że "dłuższe" ;) - niż 20tys na autostradzie ... czyli wyznacznikiem kiedy zmienić olej powinny być "motogodziny" a nie kilometry ...

~w 2010-04-25

syntetyk powinien wytrzymac dluzej niz rok

~kamilos 2010-04-14

też tak uważam, dużo zależy od właśnie przebytych kilometrów, ale także od sposobu jazdy etc, oczywiście producenci olejów chcieliby by wszyscy wymieniali olej w swoich aut co rok

~piot 2010-04-14

Chcę włożyć kij w mrowisko. Ojciec w oplu (benzyna mpi) zmienia olej co 12-15 tys,a że mało jeździ, to wychodzi mu to raz na 2-3 lata. Auto ma ok 15 lat i najmniejszych problemów z silnikiem (oleju też nie bierze ani kapki). Ojciec twierdzi, że całe to gadanie o konieczności wymiany co roku a nawet częściej, to zwykłe naganianie i zaczynam wierzyć, że ma rację. Co wy na to?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport