mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Oto nieunikniona przyszłość

Oto nieunikniona przyszłość

Nikt już się nie dziwi, gdy któryś z producentów prezentuje auto hybrydowe. Teraz każdy przy okazji takiej prezentacji stara się odnaleźć nowe rozwiązania techniczne, a duża ilość osób fascynuje się hybrydami. Technologia ta zaraziła supersportwe auta. Supersportowe hybrydy to nieunikniona przyszłość.

Oto nieunikniona przyszłość
Ferrari Enzo to samochód, który powstał, aby włoska firma mogła zaprezentować światu swoje inżynieryjne dokonania, nie tyle co w produkcji aut drogowych, a podczas rywalizacji na torze. Jego ekstremalną ewolucją jest model FXX, który nie posiada homologacji drogowej. Enzo powstało w limitowanej do 400 egzemplarzy serii i ten samochód to hołd złożony założycielowi firm, nazywanego przez wielu "il Commendatore".
technologia HY-KERS  Ferrari
Enzo Ferrari uważał, że najlepszym jego samochodem jest auto następne, które dopiero powstanie. Człowiek, który zwykł mawiać, że "sprzedaje silnik, a karoserie dorzuca gratis, bo coś musi trzymać silnik" był perfekcjonistą i osobą, która nie uznawała kompromisów. Dlatego, gdyby żył nie zobaczylibyśmy tak szybko technologii hybrydowej w aucie Ferrari. Dowodem niech będzie fakt, że Enzo bardzo długo zwlekał z przeniesieniem silnika za plecy kierowcy F1. Nie jest tajemnicą, że pod koniec tego roku świat ujrzy nadstępce modelu Ferrari Enzo o, który wiemy, że konstrukcyjnie auto będzie oparte na monokoku z włókien węglowych zaprezentowanym podczas targów w Paryżu. Pod karoserią będzie ukryta technologia hybrydowa HY-KERS opracowana przez inżynierów z Ferrari, a zrodzona na torze wyścigowym.

Decyzja o stworzeniu hybrydowego Ferrari to po części skutek restrykcji dotyczących emisji szkodliwych substancji do atmosfery. Nawet Ferrari musiało ugiąć się pod naciskiem przepisów. Taki obrót spraw to również skutek wprowadzenia do Formuły 1 KERSu. Spowodowało to, że po tym jak technologia ta sprawdziła się na torach jasne było, że wcześniej, czy później trafi do aut drogowych. Podobnie było ze zmianą biegów sterowaną za pomocą łopatek przy kierownicy.

Ferrari nie jest osamotnione w rozwijaniu supersportowej hybrydy. Porsche pod koniec przyszłego roku dostarczy światu model 918 Spyder, który bezpośrednio ma być spadkobiercą Carrery GT. Auto zostało wyposażone w silnik V8 o mocy 500 KM, który jest wspomagany przez dwa elektryczne motory dostarczające w sumie 218 KM mocy. Prototyp przedprodukcyjny został zaprezentowany w maju tego roku, a Porsche cały czas dopracowuje aut, m.in. kręcąc czasy na Nurburgringu.

Nikt nie spodziewał się kilkanaście lat temu,  że producenci aut supersportowych zaszczepią technologię hybrydową w swoich autach. To jednak nieunikniony postęp, którego nie da się zatrzymać. Jedynym producentem, który jak na razie wyłamuje się i zapowiada, że nie widzi hybrydowych rozwiązań w swoich autach jest Lamborghini. Włosi z Sant’Agata prędzej czy później przeproszą się z tą technologią. Supersportowe hybrydy to już fakt, a następnym krokiem w ewolucji motoryzacji możliwe, że będzie Ferrari napędzane ogniwami paliwowymi.

Podobne wiadomości:

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie pobity?

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie...

Samochody luksusowe 2016-11-18

Porsche 911 RSR 2017 - broń doskonała

Porsche 911 RSR 2017 - broń doskonała

Premiery 2016-11-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport