mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Oto oręże do walki ze złodziejami aut

Oto oręże do walki ze złodziejami aut

Według najnowszych statystyk policji tylko w pierwszych 6 miesiącach br. wszczęto 7.827 postępowań karnych w sprawach kradzieży samochodów. W dobie rosnących cen AC warto zatem zastanowić się nad innymi formami zabezpieczeń. Skuteczną ochronę wydają się być lokalizatory GPS, które umożliwiają monitorowanie pojazdu w czasie rzeczywistym.

Oto oręże do walki ze złodziejami aut
Lokalizator GPS jest niewielkim urządzeniem, które, komunikując się drogą radiową z satelitą, umożliwia dokładne określenie pozycji. Z reguły umieszcza się go w dyskretnym miejscu w samochodzie np. pod tapicerką, dzięki czemu złodziej nie wie, że pojazd jest monitorowany, a my za pośrednictwem komputera podłączonego do Internetu możemy w każdej chwili sprawdzić, co się dzieje z naszym autem.

Urządzenia dostępne obecnie na rynku wyposażone są w szereg rozmaitych funkcji. Jedną z nich jest np. zaznaczanie wybranego obszaru na mapie, po przekroczeniu którego uruchamia się alarm. Systemy mogą przesyłać informacje nie tylko za pomocą Internetu, ale także sieci komórkowych, dzięki czemu można się z nimi komunikować w dowolnej chwili.

– Zaawansowane lokalizatory są kompatybilne z innymi systemami zabezpieczeniowymi jak np. immobiliser. Dzięki temu w sytuacji kryzysowej możemy nie tylko monitorować nasze auto, ale też unieruchomić je. Wysyłając sms z odpowiednią komendą, możemy zdalnie unieruchomić pojazd, co uniemożliwi złodziejowi ucieczkę – tłumaczy Katarzyna Gągała z firmy Rikaline.

Niektóre urządzenia wyposażone są również mikrofon, który pozwala rejestrować rozmowy we wnętrzu samochodu czy czujnik ruchu, zapewniając tym sposobem pełną kontrolę nad pojazdem.

Na co warto zwracać uwagę wybierając lokalizator?
Dokonując wyboru spośród szerokiej oferty producentów, powinniśmy zwrócić uwagę nie tylko na funkcjonalność lokalizatora, ale także na oprogramowanie. Urządzenie musi mieć jak najmniejsze gabaryty, by móc z łatwością ukryć je we wnętrzu samochodu, oraz wytrzymałą, odporną na wstrząsy obudowę, aby nie uległo uszkodzeniu w trakcie jazdy. Bardzo istotne jest też zasilanie. Bateria powinna mieć jak najdłuższą żywotność i możliwość doładowania jej w dowolnym momencie.

– Bardzo istotnym parametrem jest dokładność urządzenia. Zadbajmy o to, by było wyposażone w jak najmocniejszy odbiornik GPS oraz dużą częstotliwość przesyłania sygnałów, co maksymalnie zmniejszy prawdopodobieństwo utraty zasięgu – dodaje Katarzyna Gągała.

Testując oprogramowanie, sprawdźmy, czy jest łatwe w obsłudze oraz czy posiada wszystkie istotne dla nas funkcje. Najlepszym rozwiązaniem jest aplikacja, z której możemy korzystać za pośrednictwem przeglądarki internetowej na telefonie lub komputerze osobistym, ponieważ będziemy mieli do niej dostęp zawsze, gdy będzie to potrzebne.

Za ile ta ochrona?
- Lokalizator GPS wykorzystywany do ochrony prywatnego samochodu można kupić już za kilkaset złotych. Często urządzenia są proste w montażu, więc nie wymagają ingerencji specjalisty, co wiązałoby się z dodatkowymi kosztami. Odrębną kwestią jest oprogramowanie. Część firm wymaga opłacania miesięcznego abonamentu, jednak są też takie, które w zakresie użytku niekomercyjnego oferują je bezpłatnie. Dodatkowo lokalizator może też wymagać karty SIM dowolnego operatora, co w przypadku okazjonalnego użytkowania kosztuje/wynosi ok. 5 zł rocznie. Zakup urządzenia wraz z jego utrzymaniem może być zatem mniej kosztowny od dobrej klasy alarmu i dużo tańszy od ubezpieczenia AC - wyjaśnia Piotr Majewski z firmy Rikaline.

Podobne wiadomości:

Kradzieże aut w 2015

Kradzieże aut w 2015

Aktualności 2016-02-15

Kradzież samochodu. Co zrobić?

Kradzież samochodu. Co zrobić?

Aktualności 2016-01-13

Komentuj:

~kaka 2013-06-06

Co za bzdury. Kazdy lokalizator musi miec modul komorkowy do transferu danych, inaczej nie mielibysmy zdalnie informacji o polozeniu odczytanego z GPS. Prosze mi podac te oferte za karte SIM 5zl rocznie z transferem danych. Dla niewtajemniczonych - urzadzenia te cyklicznie musza wysylac pozycje na serwer, niby nie jest to duzo danych, ale miesiecznie moze to byc nawet kilkaset MB w zaleznosci od czestosci i czasu pracy urzadzenia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport