mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Przegląd klimatyzacji niezbędny

Przegląd klimatyzacji niezbędny

Jeszcze jakiś czas temu była jednym z elementów wyposażenia przede wszystkim samochodów z wyższej półki cenowej. Dziś posiadacze nawet najtańszych aut mogą cieszyć się z jej zalet w upalne, letnie dni. Aby jednak klimatyzacja skutecznie dozowała nam chłodne powietrzne, niezbędne jest jej odpowiednie serwisowanie.

Przegląd klimatyzacji niezbędny
Po ciężkich zimowych warunkach drogowych oraz pogodowych wielu kierowców wiosną udaje się do serwisów na przegląd swojego auta. I słusznie. Chodzi o wykrycie wszelkich nieprawidłowości, a także o wymianę tych podzespołów, które ulegają zużyciu. Wśród układów, które zaleca się regularnie serwisować, znajduje się klimatyzacja. Wiosna jest tu odpowiednim momentem na przegląd z tego względu, że wielu kierowców zimową porą w ogóle nie korzysta z klimatyzacji. To błąd, bowiem zaleca się, nawet przy sporych mrozach, włączać klimatyzację co najmniej raz w tygodniu. A tak, po kilku miesiącach bez użytku, może się okazać, że w pierwsze gorące dni nie uświadczymy zbawiennego chłodu. W przypadku awarii, mamy z kolei czas na niezbędną naprawę, zanim nastaną prawdziwe upały.

Klimatyzacja nie należy do bezobsługowych mechanizmów i bez systematycznych przeglądów nie tylko jej skuteczność spada, ale możemy narazić się na dodatkowe problemy. Przeglądu układu klimatyzacji powinniśmy dokonywać raz do roku, ewentualnie co dwa lata. Wynika to z tego, że nawet przy zachowaniu pełnej szczelności układu, rocznie ubywa ok. 10-15% czynnika chłodzącego. A jak przekonują mechanicy samochodowi, już przy ubytku tego czynnika rzędu 25% skuteczność klimatyzacji jest bardzo niska.

Mniej sumienni kierowcy, którzy nie są regularnymi gościami serwisów samochodowych, na klimatyzację powinni zwrócić uwagę w kilku przypadkach.

- Najbardziej oczywistą usterką skłaniającą do wizyty w warsztacie może być spadek wydajności chłodzenia. Jeśli klimatyzacja w naszym aucie działa mało skutecznie, może to świadczyć o ubytku czynnika chłodzącego - tłumaczy Maciej Gieniul, przedstawiciel serwisu internetowego Motointegrator.pl. - Natomiast jeśli z nawiewu wydobywa się nieprzyjemny zapach, może to być spowodowane zagrzybieniem układu. W obu przypadkach w trosce o kondycję samochodu, nasze własne zdrowie oraz komfort podczas jazdy, niezbędna będzie wizyta w wyspecjalizowanym warsztacie, który sprawdzi szczelność układu, uzupełni czynnik chłodzący i wykona odgrzybianie, jeśli jest taka potrzeba.

Bardzo ważnym elementem klimatyzacji, który ma wpływ zarówno na skuteczność działania całego układu, jak i nasze zdrowie jest filtr kabinowy. Jego zadaniem jest zatrzymywanie szkodliwych substancji z powietrza zasysanego do kabiny pojazdu. Dzięki takiemu filtrowi do wnętrza auta nie trafiają spaliny z innych pojazdów, drobne cząsteczki pyłu i sadze, ale także pyłki roślin i bakterie, co jest szczególnie ważne dla alergików.

Filtr kabinowy zaleca się wymieniać raz do roku, lub po przejechaniu 15 tys. kilometrów. Specjaliści z firmy Bosch podkreślają jednak, że najlepszą porą na wymianę filtra kabinowego jest początek wiosny. Po pierwsze dlatego, że filtry kabinowe są jesienią i zimą wyjątkowo narażone na wilgoć, która stanowi podłoże dla rozwoju pleśni i bakterii. Po drugie z tego względu, że wiosną sprawnie działający, a więc skuteczny filtr bardzo się przydaje w obliczu rozpoczynającego się okresu intensywnego pylenia roślin.

Bardzo ważne jest również, żeby pamiętać o regularnej wymianie filtra, ponieważ zaniedbanie w tej kwestii może doprowadzić do poważniejszych usterek. Zablokowany filtr kabinowy może np. uszkodzić silnik dmuchawy układu wentylacji. Może także powodować uciążliwe parowanie szyb.

Serwis klimatyzacji powinniśmy powierzyć specjalistycznemu serwisowi. Oczywiście nie musi to być bezwzględnie ASO, ale z pewnością "pierwszy-lepszy" zakład może sobie nie poradzić, a wręcz może zaszkodzić naszemu autu. Specjalne urządzenia do napełniania układu czynnikiem chłodzącym to niezbędne minimum, w które powinien taki serwis być wyposażony. Odpowiednia ilość gazu jest najwazniejsza. Jeśli będzie go za mało, klimatyzacja będzie mało wydajna, ale szkodliwa dla układu może być również za duża dawka czynnika chłodzącego, która może doprowadzić nawet do uszkodzenia sprężarki.

Jeśli nie pojawią się jakieś nieprzewidziane trudności, podstawowy przegląd klimatyzacji razem z wymianą cieczy chłodzącej potrwa ok. 30 minut.

Podobne wiadomości:

Przegląd samochodu - zapłacisz drożej!

Przegląd samochodu - zapłacisz drożej!

Finanse i prawo 2016-10-19

Stacje Kontroli Pojazdów wymagają więcej... kontroli

Stacje Kontroli Pojazdów wymagają więcej......

Finanse i prawo 2015-11-07

Komentuj:

~akim 2011-05-14

Przedmówcy nie do końca mają rację. W kwestii odgrzybiania i ozonowania wnętrza jak najbardziej przynajmniej raz w roku, natomiast w kwestii włączania klimatyzacji w zimie, należy włączać i można to zrobić nawet przy automatycznej klimie. Większość nowych aut ma zaprogramowaną klimatyzację w taki sposób że cyklicznie sama się włącza na krótki czas. Klimy na guzik można włączyć w każdych warunkach a automatyczne , można obniżyć temperaturę ręcznie na min i też się włączy. Wracając do przeglądu klimatyzacji. Jeśli raz w roku (jak w artykule) najlepiej wiosną odgrzybi się parownik i ozonuje wnętrze wraz z kanałami powietrznymi oraz wymieni filtr, śmierdzieć nie będzie. Śmierdzi tylko w zaniedbanych autach. Nieprzyjemne zapachy mogą wydobywać się również z nieczyszczonych tapicerek, zalanych, nie odkurzonych wykładzin dywanowych. Mieszkanie przecież też sprzątamy, odkurzamy. Samochód traktujmy podobnie, to przyjemnie będziemy podróżować.

Aldik 2011-05-12

TEż sie zgadzam - nigdy nie dobijam, jak działa to działa i juz. Nigdy nie miałem żadnej awarji a od 16 lat jeżdżę autami z klimatyzacją - nawet w polonezie miałem :) (ciekawostka). Jedyną rzeczą którą trzeba robić to odgrzybiać, bo śmierdzi buu, własnie się z tym coś uporać nie mogę, ozonowałem ale będe musiał jeszcze raz... W zimę przynajmniej w bmw klima się włącza, kompresor startuje ale bardzo rzadko... kiedyś na to spojrzałem w 7 E32.... W polonezie było tak jak to w polsce bywa, czyli genialnie rozwiązane i były dwa wentylatory, jeden do klimy super wiejący i drugi standardowy do ogrzewania czyli buuuu i udaje że wieje.. nie można było ich właczyć jednocześnie bo coś tam w tedy sie psuło, już nie pamietam... ale przez to zimą nie było szans na włączenie klimy...

~Capsel 2011-05-12

Jak mam odpalać raz w tygodniu klimatronika? Sprężarka zostanie automatycznie wyłączana, gdy temperatura zewnętrzna powietrza jest poniżej ?1°C. Automatycznie włączy się ponownie, gdy temperatura powietrza zewnętrznego jest wyższa od + 1°C.

~RENeu 2011-05-07

zgadzam się z przedmówcą u mnie po 4 latach ubyło zaledwie 10% w zimie nie chodzi w ogóle!!! w lecie tylko jak upały.. Wbrew pozorom jak zbyt mało czynnika to nawet może chłodzić bardziej.... Trzeba tylko układ odgrzybiać najlepsze ultra dźwięki z chemią, ale i ozonować często można.. Przegląd klimy 300zł a można to robić spokojnie co 3lata, i jeszcze kwestia osuszacze w jednym autku 10lat ten sam, 2 razy servis klimy a Lala chodzi sobie

~sdf 2011-05-06

Tyle w teorii, a w praktyce - jeżdżę autami z klimatyzacją od lat, nigdy nie robię przeglądów klimatyzacji, nie odpalam jej w zimie - wszystko działa idealnie. Jeśli pojawi się konieczność przeglądu, będzie to widać po objawach - właśnie parowanie szyb, niska wydajność chłodzenia, ew. przykry zapach z wentylacji. Jak mam włączyć klimatyzację raz w tygodniu w zimie, jeśli mam klimę w pełni automatyczną?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport