mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Przyjemny chłodek czy ciepły smrodek?

Przyjemny chłodek czy ciepły smrodek?

Lato w pełni, choć w kalendarzu jeszcze wiosna. Za oknami naszego samochodu temperatura powietrza coraz częściej przekracza 30 stopni, a nasz samochód pozostawiony na chwilę na słońcu zamienia się w mobilną saunę. Sprawdzamy jak zadbać o klimatyzację, by bardziej pomagała niż szkodziła.

Przyjemny chłodek czy ciepły smrodek?
W dzisiejszych samochodach układ klimatyzacji to praktycznie żaden luksus. Prawie wszystkie wyprodukowane na przestrzeni ostatniej dekady samochody zostały wyposażone w układ przypominający swoim działaniem lodówkę, która stoi w kuchni.

Jeśli zastanawialiście się kiedyś, w jaki sposób w wentylatorów pojawia się chłodny powiew, podczas gdy na dworze jest upał, to sprawa jest bardzo prosta. Ciepłe powietrze przelatujące przez układ klimatyzacji jest poddawane schłodzeniu przy wykorzystaniu tzw. wymiany czynnika. Gaz w układzie przechodzi ze stanu ciekłego w lotny, czego efektem jest znaczne obniżenie temperatury. Żeby wszystko sprawnie działało, potrzebny jest skraplacz, zawór rozprężny, parownik, no i oczywiście gaz.

Żeby klimatyzacja działała poprawnie, trzeba jej regularnie używać. I to nie tylko latem. Jednym z działań tego układu jest osuszanie powietrza. Zimą, wchodząc przemarzniętym do wnętrza samochodu, które zaczyna się nagrzewać, będzie dochodzić do zaparowywania szyb podczas jazdy, gdy śnieg z naszych ubrań zacznie parować. Druga istotna sprawa, to podróżowanie latem bez włączonej klimatyzacji. Tak samo jak kilkugodzinne przebywanie w saunie nie wyjdzie nam na zdrowie, tak jeżdżenie w długie trasy w pomieszczeniu, gdzie temperatura może dochodzić nawet do 50-60 stopni Celsjusza, nie wyjdzie nam na zdrowie. Bardzo szybko może dojść do odwodnienia i omdleń, co może spowodować wypadek.

Podczas upalnej aury przed rozpoczęciem jazdy warto jest otworzyć wszystkie okna w samochodzie i przejechać kilkaset metrów, żeby gorące powietrze wydostało się z kabiny. Wtedy włączamy klimatyzację na mocniejsze obroty i zamykamy okna. Kabina powinna się schłodzić dużo szybciej.

Dlaczego regularne używanie klimatyzacji jest ważne? Układ ten jest smarowany olejem, który rozprzestrzenia się gdy całość pracuje. Chroni to przede wszystkim przed korozją, która bardzo szybko bierze się za metalowe elementy układu.

Jeżeli po uruchomieniu klimatyzacji dochodzi do nas ciepły, niezbyt przyjemny zapach, to jest to sygnał, że trzeba będzie odwiedzić specjalistyczny warsztat. Przynajmniej raz na dwa lata powinniśmy dokonać wymiany filtra kabinowego, odgrzybiania parownika oraz czyszczenia wlotów powietrza. Co dwa-trzy lata należy wymieniać tzw. osuszacz. Kosztuje on od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Warto od czasu do czasu przeprowadzić także zabieg ozonowania, który pozwala zabijać grzyby i roztocza rozmnażające się w układzie.

Podobne wiadomości:

Upał w samochodzie to nie żarty! Sprawdziliśmy, ile wytrzymamy

Upał w samochodzie to nie żarty!...

Bezpieczna jazda 2015-08-10

Jak serwisować i używać klimatyzację w samochodzie

Jak serwisować i używać klimatyzację w...

Serwis auta 2015-06-02

Komentuj:

~sdf 2013-06-20

PS. Nie róbmy tragedii. 10 lat temu mało kto miał klimę, a lato też się zdarzało. Jeszcze w 80tych jeździło się do b. Jugosławii z rodzinką na wczasy w lipcu i było do przeżycia.

~sdf 2013-06-20

Wybrać boczne drogi i toczyć się 70km/h z otwartym oknem... Albo wyruszyć o 4 rano.

~mondrala 2013-06-20

nie ruszac sie z domu - taka rada

~grosik 2013-06-20

a ja mam autko bez klimy, może jakieś rady jak sobie radzić w takich sytuacjach, gdy przed nami kilkugodzinna podróż, a za oknem 30 stopni albo i więcej....

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport