mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Sięgaj gdzie wzrok nie sięga

Sięgaj gdzie wzrok nie sięga

Kamery podczerwone czy inaczej mówiąc, kamery reagujące na ciepło to kolejne systemy bezpieczeństwa pasywnego, które mają zniwelować liczbę wypadków drogowych. Na razie dostępne są za sporą dopłatą u luksusowych marek. Niebawem mogą stać się jednak kolejnym elementem wyposażenia seryjnego.

Sięgaj gdzie wzrok nie sięga
Według europejskich statystyk blisko połowa śmiertelnych wypadków drogowych z udziałem pieszych to zdarzenia, które wydarzyły się po zapadnięciu zmroku. Pomimo tego, że na jazdę w nocy przypada zaledwie 20 procent dystansu, jaki pokonują kierowcy na Starym Kontynencie w ciągu pełnej doby. Nic więc dziwnego, że producenci aut postanowili zająć się i tym problemem. Wśród europejskich marek samochodowych, specjalizujących się w systemach ułatwiających jazdę w nocy jest BMW i Mercedes. Obie firmy w 2005 roku wprowadziły do części swoich modeli urządzenia, które mają chociaż w małym stopniu wpłynąć na zmniejszenie przerażających statystyk.

Jeśli jednak mówimy o kamerach na podczerwień lub kamerach termowizyjnych należy cofnąć się do roku 1999. Pionierem bowiem tej technologii był Cadillac. Pod koniec XX wieku Amerykanie do kilku swoich samochodów zaimplementowali system o nazwie "Night Vision". Dzięki niemu kierowca na wyświetlaczu typu Head-Up Display (informacje wyświetlane na przedniej szybie pojazdu), bez problemu mógł rozpoznać w takich warunkach czy na drodze znajduje się człowiek bądź zwierzę, gdyż kamera termowizyjna była w stanie wyświetlać obiekty, które emanowały temperaturą od 0,3 stopni Celsjusza wzwyż. Oczywiście projekt Cadillaca miał kilka minusów. Obiekty o dużej różnicy temperatur względem otoczenia, a więc mowa tutaj o ludziach i zwierzętach, dostrzegalne były zaledwie z odległości 150 metrów. Druga wada dotyczyła wysokiej ceny tego urządzenia, która podnosiła wartość samochodu nawet o 8 000 PLN. Głównie to sprawiło, że po czterech latach Cadillac wycofał ten system z list wyposażenia opcjonalnego.

W momencie kiedy Amerykanie przekreślili dużą kreską swój system "Night Vision", za podobne rozwiązanie zabrała się Honda. Oferowała go w modelu Crown, który dostępny był na rodzimym rynku tej marki.

Znaczący postęp w tej dziedzinie bezpieczeństwa po kilku latach wprowadziło BMW. Z jego autorskiego systemu skorzystać mogą kierowcy Serii 5, 6 i 7. Niemcy, podobnie jak inżynierowie Cadillaca, również postawili na kamerę termowizyjną. Na przestrzeni dekady BMW udało podnieść "wykrywalność" osób znajdujących się na jezdni z odległości 300 metrów.  

Według Komisji Unii Europejskiej kamery na podczerwień, podobnie jak chociażby kilka lat temu ABS czy niebawem ESP, mają szansę stać się obowiązkowymi elementami wyposażenia seryjnego. Czy wpłynie to na kolejny wzrost cen pojazdów, to temat do osobnej dyskusji. Zanim jednak tak się stanie, producenci samochodów muszą rozwiązać kilka krytycznych problemów, które dyskwalifikują te urządzenia jako systemy kompletne. Przede wszystkim chodzi tutaj o kwestie związane z wątpliwą poprawnością działania takich kamer w momencie, kiedy temperatura otoczenia wynosi powyżej 30 stopni Celsjusza. Kolejny problem stanowi brak skutecznego wykrycia ludzi w warunkach zimowych, kiedy zazwyczaj piesi noszą grube ubrania, zatrzymujące ciepło.

Alternatywą może być projekt Mercedesa. Ten producent ze Stuttgartu swoje działanie w tej materii skupił nie na kamerze, a specjalnych czujnikach z promieniowaniem podczerwonym, umieszczonymi w reflektorach. Ich działanie opiera się na refleksach przekazywanych z otoczenia i odtwarzania za pomocą dodatkowej miniaturowej kamery, umieszczonej z kolei w przedniej szybie.

Mercedes swoje rozwiązanie oferuje dla nowych generacji Klasy E i S, jednak podobnie jak system BMW ma on swoje minusy. Największy uwidacznia się w momencie, kiedy dochodzi do mijania się pojazdów wyposażonych w ten specyficzny typ urządzenia. Strumienie fal obu pojazdów wzajemnie się "oślepiają" i na chwilę wzajemnie się deaktywują.

Podobne wiadomości:

Obserwacja drogi - czy jej pilnujesz?

Obserwacja drogi - czy jej pilnujesz?

Bezpieczna jazda 2016-04-27

Fotelik samochodowy - jaki wybrać

Fotelik samochodowy - jaki wybrać

Bezpieczna jazda 2015-11-06

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport