mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Silnik z falą uderzeniową

Silnik z falą uderzeniową

To może oznaczać koniec tradycyjnego silnika spalinowego. Przynajmniej jeśli chodzi o kwestię współpracy w układzie hybrydowym. Amerykańcy naukowcy stworzyli silnik, który wykorzystuje falę uderzeniową i jest niezwykle ekonomiczny i ekologiczny.

Silnik z falą uderzeniową
Zespół inżynierów z Michigan State University pod kierownictwem Norberta Mullera zaprezentował niedawno innowacyjny silnik wykorzystujący falę uderzeniową w celu kompresji mieszanki paliwowo-powietrznej. Założenie projektu było proste. Zwiększyć wydajność jednostki napędowej w stosunku do tradycyjnych silników spalinowych, zredukować emisję szkodliwych gazów, a także zminimalizować koszty produkcji.

Można powiedzieć, że zadanie się powiodło bowiem prototyp stworzony przez amerykańskich naukowców wstępnie spełnia te założenia. Konstrukcja nazywa się Wave Disk Engine. Jej głównym elementem jest rotor z łopatkami, które w połączeniu z bocznymi ścianami silnika tworzą komory rozłożone wzdłuż komory. Podczas obrotu rotoru mieszanka paliwowo-powietrzna jest dostarczana do tych komór przez specjalne kanały. Dochodzi wtedy do blokady mieszanki, bowiem podczas trwającego cały czas obrotu blokowane są kanały wylotowe. To powoduje wzrost ciśnienia, które z kolei wywołuje falę uderzeniową.

Wtedy następuje kompresja mieszanki. Po uderzeniu fali centralne kanały zostają zablokowane. Wówczas następuje zapłon mieszanki, który wywołując obrót sprawia że otwierają się kanały wylotowe. Wtedy w bardzo gwałtowny sposób wyrzucane sa gazy, które wpędzają w ruch łopatki rotora. W ten sposób można bardzo łatwo i skutecznie wytwarzać energię elektryczną.

Jednostka jest rewolucyjna, gdyż pozwala uzyskać dużo większą sprawność niż w przypadku zwykłego silnika spalinowego. Projekt Mullera osiąga sprawność nawet do 60 procent, podczas gdy pozostałe jednostki muszą się zadowolić przedziałem od 25-40 procent. Według wstępnych wyliczeń Wave Disk Engine pozwala na obniżenie o jedną trzecią kosztów produkcji. Przy okazji upraszcza on budowę układu napędowego, gdyż nie potrzebuje takiego osprzętu jak tłok, wałek rozrządu czy zawory. Mniejsza ilość mechanizmów redukuje straty, a co za tym idzie zmniejsza zapotrzebowanie na paliwo.

Ten typ silnika ma duże szanse by niebawem pojawić się w samochodach jeżdżących po naszych drogach. Konstruktor opracował go z myślą o wspomaganiu układów hybrydowych. Według wstępnych szacunków nowy silnik pozwoliłby uzyskać o kilkaset kilmoetrów większy zasięg w porównaniu z konwencjonalną jednostką.
Tematy w artykule: hybryda silnik

Podobne wiadomości:

Ferrari stawia na hybrydy

Ferrari stawia na hybrydy

Samochody luksusowe 2016-11-08

Fabryka Mercedesa w Jaworze w 2019 roku

Fabryka Mercedesa w Jaworze w 2019 roku

Aktualności 2016-10-13

Komentuj:

~robin 2011-03-30

A czytać ze zrozumieniem potraficie ? "W ten sposób można bardzo łatwo i skutecznie wytwarzać energię elektryczną." - przecież ten "silnik" ma być używany do wytwarzania energii elektrycznej - do napędzania generatora - a nie bezpośredniego napędzania kół !! Czyli tak jak w lokomotywach spalinowych - diesel napędza prądnicę, która wytwarza prąd wykorzystywany przez silnik elektryczny napędzający koła.

~ja27 2011-03-24

na zdnet.com: .. Researchers from Michigan State University and the Warsaw Institute of Technology are developing a wave disk engine.. wiec nasi tez przy tym majstruja z amerykaninami..

aaa 2011-03-23

Przecież to jest rozwinięcie (i skomplikowanie zaworami dolotowymi) konstrukcji Wankla.... Może to i wydajne, ale pojawi się problem z wolnymi obrotami i zużyciem oleju smarującego ten wynalazek. Nie piszę, że to się nie sprawdzi (tym bardziej, że jako wspomaganie silnika elektrycznego może mieć nawet wąski zakres obrotów) tylko nie jestem przekonany biorąc pod uwagę historię silników z obrotowym tłokiem.

~więcej kreatywności 2011-03-23

no, no internet jest kopalniawiedzy pl

~optymista 2011-03-23

Nie wiadomo czy to stanie się rewolucją motoryzacyjną. Prawdopodobnie może się okazać że ten silnik działa w dość wąskim zakresie obrotów. Bo tylko tam występuje w miarę optymalne spalanie. I jest bardzo czuły na zmiany obciążenia. Ten silnik można by było w sumie uprościć do bani Herona napędzanej silnikiem pulsacyjnym.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport