mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Sposób na latanie samochodem

Sposób na latanie samochodem

Od kilku lat bacznie obserwujemy poczynania firmy Terrafugia. Parę dobrych lat temu jej właściciele zapowiedzieli, że stworzą hybrydę samochodu z samolotem. Na początek ten pomysł wydawał się być oderwany od rzeczywistości. Z czasem jednak przybierał coraz bardziej realną postać.

Sposób na latanie samochodem
Po wielu latach zapowiedzi, teaserów i szerokiej maści obiecanek pojawiły się oficjalne i konkretne materiały dotyczące modelu Terrafugia TF-X. Póki co tkwi on jeszcze w fazie koncepcyjnej, ale całość zaczyna nabierać coraz bardziej sensownych kształtów.

Połączenie samochodu i samolotu budzi pewne obawy nie tylko natury konstrukcyjnej, ale także funkcjonalnej. Inżynierowie dwoją się i troją by sprawić, że Terrafugia będzie prostym rozwiązaniem. Ten pojazd ma przede wszystkim umożliwiać pionowy start i lądowanie, czy sprawia, że nie będzie potrzebował tradycyjnego pasa startowego.

Inżynierowie tej firmy zapewniają, że nauka latania TF-X zajmie maksymalnie pięć godzin, a wszystko wygląda w nim zupełnie tak jak w samochodzie. Co ciekawe za procedurę startu i lądowania będzie odpowiadać specjalny system, stąd nie będzie konieczne posiadanie licencji pilota.

Wiadomo już co znajdzie się pod maską tej konstrukcji. Na pewno będzie tam tradycyjny silnik o mocy ponad 300 koni mechanicznych. Będzie on wspomagany przez dwa 600-konne motory elektryczne, które odpowiadają za startowanie i lądowanie. W trybie latającym TF-X rozpędzi się do 322km/h. Jego zasięg wyniesie około 805 kilometrów.

TF-X będzie wyposażony w zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Kierowca zanim wystartuje będzie musiał określić miejsce lądowania, a także lądowiska zapasowe. Jeżeli komputer wykryje, że pod maską nie ma wystarczającej ilości energii by wykonać taki manewr lub w rezerwie nie znajduje się odpowiednia moc by lądować awaryjnie w innym miejscu, a także pogoda zaczyna się robić niekorzystna, nie uda się nam wystartować. Komputer sprawdzi nawet za nas czy ścieżka powietrzna po której będziemy podążać nie jest nie jest tymczasowo wyłączona z ruchu dla maszyn powietrznych.

Konstruktorzy przewiedzieli takze specjalny spadochron oraz funkcję automatycznego lądowania w momencie gdy kierowca nie będzie wykazywał jakichkolwiek oznak życia.

Póki co są to wszystkie informacje na temat modelu Terrafugia TF-X. Producent na chwilę obecną wstrzymuje się z podawaniem cen, ponieważ szacowana jest skala produkcji na którą wpłynie zainteresowanie. Jednak cena ma być porównywalna z kosztem zakupu luksusowej limuzyny. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, produkcyjna wersja Terrafugia powinna pojawić się na rynku w przeciągu 8 do 12 lat.

Zobaczcie również filmik prezentujący możliwości tej konstrukcji.
 
Tematy w artykule: Terrafugia

Podobne wiadomości:

Koniec z korkami!

Koniec z korkami!

Technika 2009-04-08

Gdy codziennie rano w drodze do pracy stoimy w kilkusetmetrowym, o ile nie kilkukilometrowym, korku pewnie nie raz zdarzyło się nam żałować, że nasz samochód nie został wyposażony skrzydła i silnik pozwalający wzbić się w powietrze. Jeszcze do niedawna takie myśli byłyby czystą fantazją...

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.