mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Sprawdź czy tankujesz "zimowe" paliwo!

Sprawdź czy tankujesz "zimowe" paliwo!

Kiedy za oknami robi się biało, a temperatura na słupku rtęci zaczyna bić rekordy na minusie, warto zastanowić się nad tym co znajduje się w baku naszego samochodu. Przede wszystkim nie tylko po to by rano auto odpaliło nam bez problemu, ale także by nie doszło w przyszłości do usterek.

Sprawdź czy tankujesz

Według starego stereotypu zimą najgorzej radzą sobie z temperaturą jednostki zasilane olejem napędowym. Owszem mają swoje "fochy", ale także auta zasilane pozostałymi rodzajami paliwa mogą sprawić niemiłą niespodziankę. 

Z reguły gdy temperatura zacznie spadać poniżej pewnego poziomu stacje benzynowe zaczynają serwować "zimowe" paliwo w dystrybutorach. Jednak nie wszyscy właściciele są uczciwi i często pozbywają się letniego paliwa nakładając na nie wyższą marżę. To z kolei może przełożyć się na nasze poranne doświadczenia. 

Na początek zaczniemy od bardzo popularnego rodzaju zasilania jakim jest gaz LPG. Mieszanina propanu i butanu jest modyfikowana w zależności od poru roku. Ze względu na to, że propan w niskich temperaturach dużo wolniej odparowuje, mogą się pojawić problemy z zasilaniem. Auto będzie przede wszystkim tracić moc gdy przełączy się na zasilanie gazem. Bardzo często zdarzają się też fałszerstwa tego paliwa przy pomocy metanu. Takie praktyki powodują, że filtr gazu w samochodzie bardzo szybko zaczyna się zapychać i po zimie będzie konieczna jego wymiana. Nie jesteśmy w stanie podczas tankowania sprawdzić czy sprzedawca nas oszukał, ale warto zapobiegać temu tankując na mocno uczęszczanych stacjach paliwowych renomowanych producentów. Zapłacimy kilka groszy więcej na litrze, ale w przyszłości unikniemy droższych napraw związanych z układem zasilania LPG. 

Zimą na stacjach benzynowych pojawia się także benzyna przygotowana specjalnie na mrozy. Zanim jednak temperatury nie spadną grubo poniżej zera, serwowane jest tzw. paliwo przejściowe. Na szczęście benzyna nawet przy bardzo niskich temperaturach nie marznie, ale mimo wszystko producenci faszerują ja specjalnymi dodatkami. Chodzi o zachowanie tzw. stabilności chemicznej. Żeby silnik uruchomił się bez problemu paliwo musi być odpowiednio "lotne". Warto również zatankować zimą możliwie jak najwięcej benzyny. Zapobiega to skraplaniu się pary wodnej na ściankach baku, co może spowodować unieruchomienie samochodu lub problemu z uruchomieniem. Szczególnie gdy zamierzamy rzadko używać samochodu. Gdy równolegle występuje instalacja LPG warto zadbać o dużą ilość paliwa. W nowych instalacjach zanim nastąpi przełączenie na zasilanie gazem zużyje się więcej benzyny do rozgrzania jednostki.

Olej napędowy potrafi płatać zimą figle. Problemy zaczynają się nawet w okolicach zera stopni. Dlatego zanim pojawią się mrozy na stacjach benzynowych powinno być serwowane paliwo, którego parametry pozwolą na bezproblemową jazdę przy -10 stopni Celsjusza. Dopiero gdy przyjdą większa mrozy sprzedawcy powinni oferować zimowy olej napędowy o parametrach radzących sobie z -20 stopni. Parametrem określającym przydatność oleju napędowego zimą jest temperatura zablokowania zimnego filtra. Mówi on w jakiej temperaturze cząsteczki paliwa wytrącające się z paliwa zablokują standardowy filtr paliwa. Kolejna sprawa to temperatura mętnienia oleju napędowego. Ten parametr wskazuje przy jakiej temperaturze zaczynają się wytrącać kryształki parafiny. Takie paliwo jest niebezpieczne dla nowoczesnych systemów zasilania. Na stacjach benzynowych można zakupić tzw. depresatory, które zapobiegają wytrącaniu się kryształków parafiny. Jednak sprawdzają się one w momencie zanim dojdzie do wytrącenia. Gdy paliwo już stężało raczej nie pomogą. Wtedy pozostaje jedynie wstawić samochód do ciepłego pomieszczenia. Absolutnie nie powinniśmy dodawać denaturatu do oleju napędowego. Narobimy więcej szkód niż pożytku!

Jeżeli posiadamy diesla warto rozważyć wymianę filtra paliwa przed dużymi mrozami. Podobnie jak w przypadku aut zasilanych benzyną problemem może być skraplająca się woda. Zbiera się ona na dnie filtra oleju napędowego, a w temperaturze poniżej zera woda zaczyna krzepnąć. Zablokowany filtr nie dopuści paliwa do silnika i będziemy musieli kombinować jak ogrzać samochód.


Podobne wiadomości:

Zatankowałeś złe paliwo? Co robić?

Zatankowałeś złe paliwo? Co robić?

Aktualności 2013-11-20

Aż sześć modeli BMW do serwisu

Aż sześć modeli BMW do serwisu

Aktualności 2013-08-09

Komentuj:

~tele 2013-12-17

Nie rozumiem,dlaczego skraplanie pary wodnej w przypadku benzyny jest grozne dla silnikow benzynowych.Przeciez obecna benzyna zawiera alkohol,ktory powinien absorbowac wode.Dawniej dpolewalo sie przy okazji tankowania denaturat.Ale teraz to chyba nie jest konieczne.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport