mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Światła dzienne zgodnie z prawem

Światła dzienne zgodnie z prawem

Od dłuższego czasu w związku ze zmianą przepisów zmuszeni jesteśmy korzystać ze świateł w samochodzie przez cały dzień. Zgodnie z przepisami możemy korzystać z tzw. świateł dziennych, które ostatnio robią dużą furorę nie tylko w samochodach nowych, ale także na rynku akcesoryjnym.

Światła dzienne zgodnie z prawem

Dużo kierowców nie tylko ze względu na walory estetyczne decyduje się na instalację świateł do jazdy dziennej. Wielu z nich nie ma jednak świadomości, że montaż i ich używanie zostało ściśle sprecyzowane przez przepisy.

Do połowy 2009 roku przepisy mówiły o tym, że podczas używania świateł dziennych, światła pozycyjne z tyłu samochodu powinny być włączone. Odgórne, europejskie przepisy takiego stanu jednak nie nakazywały. Po czasie zdecydowano by samochody poruszające się w naszym kraju nie muszą mieć włączonych świateł tylnych, gdy z przodu świecą się tylko te do jazdy dziennej. Auta rejestrowane od stycznia 2010 muszą podporządkować się do tego przepisu.

Kolejna kwestia to używanie świateł mijania razem ze światłami dziennymi. W świetle prawa kierowca może używać tylko jednego rodzaju oświetlenia. Najnowsze rozporządzenia mówią o tym, że światła dzienne powinny wyłączać się automatycznie po włączeniu świateł mijania. A po włączeniu świateł dziennych nie powinny uruchamiać się światła drogowe lub przeciwmgłowe. Podczas jazdy dziennej prócz świateł tylnych nie ma konieczności aby działały światła obrysowe czy oświetlające tablicę rejestracyjną.

Wbrew pozorom światła do jazdy dziennej nie muszą być wykonane w technologii LED, aczkolwiek jest to dość tania i trwała alternatywa dla zwykłych żarówek. Przepisy nie regulują tej kwestii. Za to dokładnie opisane jest miejsce montażu świateł do jazdy dziennej. Według rozporządzeń Ministra Infrastruktury minimalna odległość między światłami o jady dziennej to 60 cm. Powinny one znajdować się co najmniej 25 cm nad drogą i maksymalnie 40 cm od obrysu bocznego samochodu. Światła dzienne mogą być zamontowane w miejscu reflektorów przeciwmgłowych. Dla pewności trzeba jednak sprawdzić czy to miejsce jest zgodne w wymogami.

Podczas zakupu zestawu ze światłami do jazdy dziennej powinniśmy zwrócić uwagę na homologację. Jest to literka "E" na obudowie urządzenia bardzo często połączona z cyferką, która oznacza państwo w którym lampa otrzymała homologację. Należy też zwrócić uwagę czy znajduje się oznaczenie "RL", które określa przeznaczenie świateł (w tym przypadku są to światła do jazdy dziennej). Barwa takiego światła przede wszystkim powinna być biała. Lampy, ktore świecą na niebiesko nie posiadają homolgacji.

Przepisy mówią o tym, że światła do jazdy dziennej powinny uruchamiać się zaraz po włączeniu silnika. Obowiązku takiego nie ma, ale warto dla komfortu zainwestować kilkanaście złotych w układ, który automatycznie włączy je za nas. Światła do jazdy dziennej mogą być używane od zmierzchu do świtu przy warunkach normalnej przejrzystości powietrza. Gdy warunki są utrudnione powinniśmy włączyć światła mijania.

Światła do jazdy dziennej zużywają z pewnością mniej energii niż tradycyjne światła mijania. Ciężko określić kwotę jaką jesteśmy w stanie zaoszczędzić poruszając się przez cały rok i korzystając z tego typu lamp. Z reguły jest to kwestia kilkudziesięciu złotych w skali rocznej.

Podobne wiadomości:

Diodowe spojrzenie nowego Opla Astry

Diodowe spojrzenie nowego Opla Astry

Technika 2015-05-13

Lampy OLED w BMW M4

Lampy OLED w BMW M4

Technika 2015-04-15

Komentuj:

~Rex 2010-06-03

Chyba że dodasz koszty nieprzepalonych żarówek, a wtedy możesz zaoszczędzić nawet parę stówek ;)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport