mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Technologiczne ciekawostki na IAA

Technologiczne ciekawostki na IAA

Ekologiczne źródła napędu to jeden z najważniejszych tematów tegorocznej wystawy IAA we Frankfurcie. Na dzień przed rozpoczęciem dni prasowych tego salonu przedstawiamy krótki przegląd nowych technologii, istotnych dla aut przyszłości. Tych z silnikami elektrycznymi i konwencjonalnymi.

Technologiczne ciekawostki na IAA
Przy rozwoju nowoczesnych samochodów, które pojawią się na drogach lada dzień lub w niedalekiej przyszłości, ważną rolę odgrywają nie tylko producenci tych pojazdów, ale także poddostawcy różnych podzespołów. To właśnie zleceniobiorcy koncernów bardzo często stoją za skomplikowanymi systemami i technikami, bez których nawet uruchomienie aut przyszłości nie byłoby możliwe.




Weźmy na przykład silnie faworyzowane samochody elektryczne. Firmy zajmujące się budową silników zasilanych prądem, zmagają się nie tylko z opracowywaniem tych konstrukcji, ale również muszą rozwiązać wiele pojawiających się w czasie rozwoju problemów. Wiele mówi się o tym, że jednostki elektryczne są przyjazne dla środowiska. Jednak jednym z ich podstawowych problemów jest niewielka moc wytwarzania ciepła, by na przykład ogrzać wnętrze samochodu. Poza tym inżynierom cały czas spędza sen z powiek szukanie odpowiedzi na pytanie, jak zminiaturyzować akumulatory, by nie wpływały tak mocno na zagospodarowanie miejsca w samochodzie?  

Rozwiązania pierwszego z poruszonych problemów bardzo blisko jest konstruktor koncepcyjnego pojazdu Rinspeed iChange. Twórca tego projektu, firma Eberspächer obok ogrzewania sterowanego elektrycznie, zamontowała również jego odpowiednik w wersji korzystającej z etanolu (e85). Zaletami tego drugiego rozwiązania jest brak potrzeby pobierania prądu z baterii. Oznacza to, że iChange do ogrzania kabiny nie musi korzystać z cennej energii nagromadzonej w bateriach i nie skraca w ten sposób zasięgu pojazdu.

A propos baterii. Dostępne w sprzedaży hybrydy czy auta stuprocentowo elektryczne na nowe zbiorniki energii potrzebują wiele miejsca. Stąd montowane są one najczęściej w podłodze lub bagażniku. Takie zabiegi nie pozostają jednak bez wpływu na ograniczenie miejsca i komfortu podróżowania.

Przełom w rozwiązaniu tej kwestii może przynieść pomysł firmy Johnson Controls. Na salonie samochodowym we Frankfurcie ten poddostawca zaprezentuje zestaw akumulatorów umieszczonych pod centralnym tunelem, pomiędzy przednimi fotelami. Taki układ baterii nie potrzebuje aż tyle przestrzeni. Ponadto jak pokazały wyniki badań jest to rozwiązanie bezpieczne dla pasażerów w trakcie wypadku, a dodatkowo pozwala jeszcze obniżyć środek ciężkości pojazdu, co wpływa pozytywnie na rozkład masy i prowadzenie się samochodu.

Projekt takiego systemu będzie do zobaczenia na targach w koncepcyjnym modelu "re3". Inżynierom Johnson Controls udało się w nim zmieścić 96 akumulatorków litowo-jonowych. Warto dodać, że pojazd jest w stanie przetransportować pięć osób i posiada sporych rozmiarów bagażnik. Jak zapewnia producent, ilość nagromadzonej energii jest w stanie zagwarantować użytkowników dojazd do pracy i z powrotem bez konieczności doładowywania baterii.

Nowe technologie także w silnikach spalinowych
Branża motoryzacyjna nie zapomina mimo wszystko o konwencjonalnych jednostkach napędowych. Wszak według wielu ekspertów silniki spalinowe co najmniej przez kolejną dekadę, będą wieść prym pod maskami samochodów. Firma Bosch na frankfurckich targach zamierza przedstawić nową generację bezpośrednich wtrysków paliwa. Silniki serii DI mają nie tylko nadal zbijać apetyt na paliwo, ale również skutecznie ograniczać emisję szkodliwych związków do atmosfery.

Na froncie silników Diesla pojawi się nowoopracowana generacja słynnego systemu Common-Rail. On także ma być bardziej wydajniejszy i ograniczyć konsumpcję paliwa.

Bosch opracował także zupełnie nowy rodzaj generatorów prądu. Seria "Efficiency Line" zwiększa aż o 77% skuteczność działania dotychczasowych "prądownic" i powoduje jednocześnie redukcję zużycia energii przez urządzenia w samochodzie. Zarówno tych wpływających na komfort jak i bezpieczeństwo. Wdrożenie nowej technologii do seryjnej produkcji ma nastąpić w 2010 roku.

Choć z pozoru błahą, ale jakże istotną dla poprawy komfortu podróżujących rozwiązanie, na IAA przedstawi firma Brose. Opracowała ona ultra-lekkie silniczki elektryczne umożliwiające sterowanie siedzeniami. Ich główną zaletą jest ich waga, porównywalna do masy dźwigni wykorzystywanych w manualnym ustawieniu siedzisk.

Podobne wiadomości:

Toyota pracuje nad autami elektrycznymi

Toyota pracuje nad autami elektrycznymi

Technika 2016-11-08

Elektryczna marka Volkswagena w Chinach

Elektryczna marka Volkswagena w Chinach

Aktualności 2016-10-06

Komentuj:

~w 2009-09-26

ale nowosc, nagrzewnica na benzyne. w zaporozcu juz byla haaha i potem w elektrycznym seicento

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport