mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Toyota czytająca myśli

Toyota czytająca myśli

Japoński producent samochodów marki Toyota zamierza zaimplementować do swoich przyszłych modeli gadżety pozwalające odczytywać stan umysłowy kierowcy, a następnie uspokoić go lub pobudzić, w zależności od sytuacji.

Toyota czytająca myśli

Samochód zabarwia się na czerwono podczas gwałtownej jazdy i częstego, agresywnego hamowania, natomiast podczas spokojnej jazdy przybiera niebieskiego koloru.

W nowym przedsięwzięciu zamontowano małą kamerkę, która odpowiedzialna jest za analizowanie wyrażanych emocji przez kierowcę. Każdy uśmiech, bądź też surowe miny są rejestrowane na komputerze pokładowym. Urządzenie jest w stanie rozpoznać stany umysłowe, które mogą zaszkodzić kierowcy podczas jazdy, takie jak złość, dekoncentracja lub zmęczenie. Kolejnym stopniem zaawansowania, który chcą osiągnąć naukowcy jest zaprogramowanie pojazdu, żeby odpowiednio reagował na dany nastrój. Przykładowo, włączając klimatyzację lub puszczając uspokajające dźwięki, gdy kierowca jest poirytowany.

Specjalna oferta przeznaczona będzie także dla właścicieli firm posiadających flotę samochodową. Szefowie będą mogli sprawdzić czy osoba używająca samochodu firmowego jeździła agresywnie czy też spokojnie. Badania nad rozwojem nowoczesnego samochodu są nadal intensywnie w toku, więc niewiadomo jeszcze kiedy ewentualnie może się on pojawić na rynku.

Czytaj także:

Toyota najwartościowszą marką (2006-08-01)

Toyota: Hybryda zasilana z kontaktu (2006-07-20)

Zobacz koniecznie: Wszystko o Toyota
Tematy w artykule: Toyota

Podobne wiadomości:

Toyota Yaris o mocy 210 KM

Toyota Yaris o mocy 210 KM

Aktualności 2017-01-12

Nowa Toyota Camry debiutuje w Detroit

Nowa Toyota Camry debiutuje w Detroit

Premiery 2017-01-10

Komentuj:

~Matthew 2006-08-28

Hmn dobre autko na pokazy,dobrze ze robią cos takiego pokazuje firma ze rozwija sie a nie stoią w miejscu, ale autko na drogi sie nie przyjmie w Europie przynajmniej

~ekstra 2006-08-22

niezla zabawka. ciekawe jak bedzie wygladac w realu

~wystraszony 2006-08-04

ja tam nie chce takiego auta, pomysle sobie, hm, ale fajna babka w tym aucie przede mną a samochód juz będzie wiedział? a nastepny etap to pewnie będzie moduł zapisywania myśli i donoszenia żonie, co? ;)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Citroen C1 wraca do polskich salonów
Citroen C1 wraca do polskich salonów
Po udanej premierze nowego Citroena C3 w Polsce, importer francuskiej marki postanowił wzmocnić ofertę w segmencie B. Już niebawem zadebiutuje odświeżony model C-Elysse, ale najpierw w salonach zamelduje się model C1, czyli najtańsze auto w ofercie.