mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Uważaj na głębokie kałuże!

Uważaj na głębokie kałuże!

Intensywne opady deszczu w ostatnim okresie sprawiają, że często musimy przejeżdżać przez kałuże. Podczas takich warunków musimy zwrócić szczególną uwagę, bowiem nieuwaga może nas kosztować wiele nerwów i pieniędzy.

Uważaj na głębokie kałuże!
Wiosenna aura w ostatnim czasie nie rozpieszcza. Intensywne opady deszczu powodują szybkie powstawanie głębokich kałuż na drogach. Zanim postanowimy w nie wjechać musimy się liczyć z konsekwencjami. Przede wszystkim jeżdżąc w takich warunkach powinniśmy ograniczyć prędkość, z jaką się poruszamy. Im większa, tym więcej wody odprowadzają opony. Ta z kolei potrafi dostawać się do najmniejszych zakamarków we wnętrzu, mimo fabrycznego uszczelnienia. Bardzo często po dużym jeździe w deszczu zastanawiamy się skąd wzięła się woda w bagażniku. 

Kolejnym argumentem przemawiającym za spokojniejszą jazdą jest występujące w tym czasie zjawisko aquaplanningu. Dzieje się tak w momencie, gdy bieżnik koła nie nadąża z odprowadzaniem wody w miejscu, gdzie styka się on z nawierzchnią. Bardzo łatwo wtedy o poślizg. Przy gwałtownym manewrze możemy stracić panowanie nad samochodem. 

Wjeżdżając w kałużę przede wszystkim jednak nie wiemy, jak głęboka może być oraz co znajduje się na jej dnie. W przypadku polskich dróg jest to prawdziwa ruletka. Głęboka wyrwa może spowodować, że uszkodzimy nie tylko oponę, ale także felgę. 

Będąc przy oponach, warto zwrócić uwagę na układ hamulcowy. Chłodnej kąpieli z pewnością nie lubią rozgrzane hamulce. Musimy to mieć na uwadze szczególnie w rejonach górzystych, gdzie często nadużywamy hamulca. Wjazd w głęboką kałużę z rozgrzanymi tarczami może spowodować ich pokrzywienie. Takie tarcze nadają się do wymiany, a podczas hamowania generują bicie na kierownicy oraz piszczą podczas jazdy.

Kolejnym z układów, który średnio toleruje kąpiel wodną jest katalizator oraz układ wydechowy. Podczas przejeżdżania przez kałuże musimy mieć na uwadze, że rozgrzany wkład przy gwałtownym ochłodzeniu może popękać. Uszkodzony katalizator traci wtedy swoje właściwości i czeka nas wymiana tego elementu. Z kolei woda w rurze wydechowej bardzo szybko uruchamia procesy korozyjne. Dlatego jadąc przez kałużę powinniśmy starać się nie zatrzymywać ani nie gasić samochodu. Ciśnienie spalin wydostających się z wydechu w czasie pracy wypiera wodę. 

W najgorszym wypadku przejazd przez kałużę może się zakończyć unieruchomieniem auta. Nie mamy wtedy dobrych wieści. Prawdopodobnie do układu dolotowego została zassana woda. Jeżeli trafiła do komory spalania, silnik zgaśnie. Konsekwencje mogą być rożne. Jeżeli było jej zbyt dużo, może zakończyć się na powyginaniu korbowodów, a to oznacza poważny remont silnika.

Tematy w artykule: jazda samochodem woda

Podobne wiadomości:

Poprawna pozycja za kierownicą (video)

Poprawna pozycja za kierownicą (video)

Bezpieczna jazda 2015-09-04

Slow driving - nowa moda za kierownicą

Slow driving - nowa moda za kierownicą

Aktualności 2015-08-24

Komentuj:

Zbyszelski 2014-06-04

Ciekawi mnie tylko to czemu nie zrobią z taką dziurą porządku, bo nie wierze, że tak nagle powstała z nikąd.

~ahhal 2014-06-03

Parę lat temu w Kielcach była taka wielka kałuża na ulicy Ściegiennego. Przejeżdżał tamtędy kierowca i uszkodził sobie samochód, gdyż pod kałużą była dziura. Zgubił także tablicę rejestracyjną. Podczas oczekiwania na policję zaczął jej szukać w kałuży i wyłowił bodajże 12 innych tablic...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport