mojeauto.pl > motogazeta > Technika > W tych autach uważaj na rdzę!

W tych autach uważaj na rdzę!

Zastanawiając sie nad zakupem samochodu używanego, bierzemy pod uwagę wiele czynników, ale przede wszystkim interesuje nas ich awaryjność. Jedną z kluczowych kwestii jest również podatność karoserii na ciężkie warunki występujące w naszej szerokości geograficznej.

W tych autach uważaj na rdzę!

Dlaczego jest tp sprawa kluczowa? Jeżeli na karoserii pojawiają się rdzawe naloty lub wypukłe ogniska pod lakierem, to będzie teraz tylko jeszcze gorzej. Naprawianie usterek związanych z karoserią jest zwykle skomplikowane, kosztowne i czasochłonne. 

Gdy ognisko rdzy nie jest jeszcze zaawansowane można to załatwić tzw. zaprawką. Oczyszcza się miejsce, gdzie wystąpiła korozja, zabezpiecza oraz maluje. Gdy rdza zdąży już poważnie strawić blachę, potrzeba bardziej inwazyjnej metody. Najczęściej kończy się na wycięciu "chorego" elementu i wspawaniu nowego w to miejsce. 

Poniżej prezentujemy kilka propozycji samochodów. które cieszą się na rynku wtórnym dużą popularnością, ale gdy wgłębimy się w detale, wcale nie będzie tak różowo.

Alfa Romeo 156
Na początek największe zaskoczenie. Jeden z najpopularniejszych modeli z włoskiej stajni, mimo ocynkowanej karoserii, ma poważne problemy z rdzą. Jednak nie dotyczy ona karoserii, ale podłogi, szczególnie wzdłuż progów. Bardzo często przez otwory technologiczne w podłodze dostaje się woda do wnętrza, która, zalegając tam dłużej, sieje poważne spustoszenie. Jedynym ratunkiem jest przeszczepienie podłogi ze zdrowego, młodszego egzemplarza.

BMW Serii 3 E46
Ten przedstawiciel segmentu premium jest już dostępny na rynku wtórnym w bardzo atrakcyjnej cenie. Jednak przed zakupem warto sprawdzić kilka newralgicznych punktów. Specjaliści mówią, że rdza często pojawia się pod uszczelkami drzwi oraz w okolicach mocowania tylnego zawieszenia. Najczęściej koroduje miejsce wokół śrub tylnej ramy pomocniczej. Warto spojrzeć również w okolice sprężyn i amortyzatorów.

Ford Ka
Pierwsza generacja tego malucha mogłaby służyć za synonim słowa korozja. W zasadzie ciężko jest znaleźć miejsca, gdzie korozja nie występuje. Użytkownicy tego modelu narzekają na wszechobecną rdzę na karoserii. Rudy nalot najbardziej upodobał sobie okolice wlewu paliwa. Gdy zajrzymy pod spód często podłoga oraz belka tylna są mocno skorodowane. Bywały przypadki, że tylna belka wyłamywała się z mocowań!

Ford Mondeo MK3
Ford w tamtym okresie nie miał najlepszego czasu, jeśli chodzi o korozję w swoich modelach. W początkowych latach produkcji pojawił się problem z niedostateczną ilością środka antykorozyjnego w drzwiach i progach. Po kilku latach użytkowania auta problem ten dość intensywnie wychodził na wierzch pozostawiając po sobie dziury.

Honda Accord VI
Japońska solidność w przypadku tego samochodu dotyczy przede wszystkim mechaniki i elektroniki. Zabezpieczenie antykorozyjne poddaje się w okolicach krawędzi drzwi, nadkoli oraz miejsca łączenia blach. Mocno skorodowane modele mają z reguły powypadkową przeszłość.

Mazda 6
Debiut pierwszej generacji sedana Mazdy nie można zaliczyć do specjalnie udanych. Chwilę po premierze okazało sie, że auto posiada dość istotną wadę fabryczną - koroduje na drzwiach i nadkolach. Producent, co prawda, przeprowadził akcję serwisową, Bardzo często purchle pojawiają się także na klapie bagażnika.

Mercedes Klasa A
Najmniejszy Mercedes chwilę po debiucie nie miał najlepszej prasy ze względu na problemy z zaliczeniem "testu łosia", ale także występującą w nadmiarze korozję. Rudy nalot pojawia się na krawędziach błotników, a także na drzwiach. Jeżeli zajrzymy pod spód, to najczęściej atakowanym miejscem jest układ wydechowy.

Mercedes Klasa E
Kolejny przedstawiciel segmentu premium, który ma poważne problemy z utrzymaniem karoserii w nieskazitelnym stanie. Mercedes W210 najczęściej zaczyna się degradować od klapy bagażnika oraz maski. Potem rdza zaczyna trawić progi oraz podwozie. Bardzo często w egzemplarzach z początków produkcji niemożliwe jest włożenie lewarka, by bezpiecznie podnieść samochód.

Suzuki Grand Vitara
Japończycy nie dostosowali pod względem konstrukcyjnym niektórych swoich modeli do warunków panujących w Europie. Ostre zimy oraz wilgotny klimat brutalnie sprawdzają cienkie blachy w modelach Suzuki. Grand Vitara psuje się od tylnej klapy, następnie rdza bierze się za podwozie oraz ramę.

Suzuki Swift
Popularny miejski model od dwóch generacji ma problem z korozją. Problemy występują z powodu zbyt cienkiej blacharki oraz zabezpieczenia antykorozyjnego. Newralgicznym punktem są tutaj błotniki, a także podłogi. W zasadzie ciężko jest znaleźć starszą generację tego modelu, która będzie miała blacharkę w dostatecznym stanie.

 

 

 


Podobne wiadomości:

Rewolucyjny lakier uchroni auto przed korozją

Rewolucyjny lakier uchroni auto przed korozją

Technika 2015-08-19

Chevrolet Spark zaatakowany przez korozję

Chevrolet Spark zaatakowany przez korozję

Aktualności 2015-03-27

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport