mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Wyjątkowo mocny diesel

Wyjątkowo mocny diesel

Niemiecki producent samochodów, którego siedziba mieści się w Bawarii, potrafi podnieść ciśnienie konkurencji. Tym razem jego inżynierowie zbudowali konstrukcję, którą ciężko będzie pobić. Z dwulitrowego silnika diesla udało się wykrzesać moc 204 koni mechanicznych.

Wyjątkowo mocny diesel

Jest to nie lada wyczyn, nawet gdyby postawić wokół niego jednostki benzynowe, także te które zostały wyposażone w turbodoładowanie. Do tej pory w segmencie dwulitrowych diesli prym wiodły kochane przez jednych i nienawidzone przez drugich silniki TDI oraz nieco mocniejsze jednostki znad Sekwany oznaczane skrótem dCi.

Jednak BMW to sportowe tradycje, a te jak wiadomo, zobowiązują. Na efekt prac konstruktorów trzeba było trochę czekać, ale teraz wiadomo już że nie został on zmarnowany. Przeliczając moc na litry pojemności skokowej wychodzi w prostym rachunku, że na każdy litr idą 102 konie mechaniczne. Nawet topowy, sześciocylindrowy diesel musiał chylić czoła przed czteroma cylindrami.

Jako baza do stworzenia nowoczesnej jednostki posłużył silnik znany choćby z modelu 320d. Inżynierowie postanowili jednak zmniejszyć jego masę, podwyższyć moc, a przy okazji zredukować apetyt na paliwo oraz efektywnie zredukować emisję spalin. Nowy, czterocylindrowy diesel o pojemności skokowej 1.997cm3 posiada aluminiowy blok, który zastąpił żeliwny. Ten krok pozwolił uszczuplić motor aż o 17 kilogramów. Ze względów ergonomicznych wiele elementów zostało przeprojektowanych. Kanały ssące umieszczono po bokach, łańcuchowy układ napędu rozrządu ze względów bezpieczeństwa został przeniesiony przed koło zamachowe. Powracając jeszcze do układu dolotowego, warto wspomnieć że w części głowicowej kanały mają kształt spiralny, co ułatwia zawirowanie ładunku, szczególnie przy niskich obrotach.

Ze względu na to, że praca silnika jest wspomagana przez dwie turbosprężarki, agregaty pomocnicze jak pompa płynu chłodzącego, alternator i kompresor klimatyzacji powędrowały na stronę ssącą silnika. Przy okazji wszystkie umieszczono tak sprytnie, że wykorzystują jeden napęd pasowy. Silnik nie tylko został odchudzony, ale także jego wymiary się zmniejszyły. Stało się to także dzięki użyciu igiełkowych łożysk wałków wyrównoważających, które teraz leżą z boku skrzyni korbowej. Takie rozmieszczenie sprawdza się w modelach z napędem na cztery koła.

Ta moc nie byłaby możliwa do osiągnięcia gdyby nie dwustopniowe turbodoładowanie, które poza tą jednostką jest dostępne w najmocniejszym dieslu BMW. Technologia Variable Twin Turbo pochodzi wprost z silnika, który zadebiutował w BMW 535d. Jej działanie polega na dynamicznym rozwoju mocy, nazywanym też doładowaniem stopniowym. Ta konstrukcja pojawia się po raz pierwszy w czterocylindrowym dieslu. Układ turbodoładowania Variable Twin Turbo składa się z dwóch turbosprężarek: małej i dużej. Ta pierwsza ze względu na mniejszą bezwładność reaguje od niskich obrotów. Przy wyższych uaktywnia się większa. Niweluje to występowanie tzw. turbodziury. Dzięki temu już przy 1.500 obr./min. dostępne jest 330Nm momentu obrotowego, natomiast przy 2.000 obr./min. można się już cieszyć maksymalnym (400Nm).

W nowoczesnym, 204-konnym dieslu zastosowano układ wtryskowy common rail III generacji, wykorzystujący wtryskiwacze piezoelektryczne, które pracują przy ciśnieniu 2.000 bar. Aby podnieść efektywność spalania konstruktorzy przeprojektowali kształt komory spalania i utworzyli wgłębienie na dnie tłoku. Stopień sprężania został zmniejszony do wartości 16:1. Paliwo, które jest wtryskiwane do trzech razy w przeciągu jednego suwu pracy, rozprzestrzenia się łagodnie, sprzyjając wysokiej kulturze pracy silnika.

Poza osiągami Niemcy zadbali też, żeby silnik był ekologiczny i wydalał z siebie najmniej szkodliwych cząsteczek. Pomogą w tym takie systemy jak układ Brake Energy Regeneration, funkcja autostart/stop, wskaźnik punktu zmiany biegu oraz unowocześnione elektryczne wspomaganie kierownicy. Przy silniku został zamontowany filtr cząsteczek stałych.

Nie od dziś wiadomo, że kupując "Bawarczyka" z dieslem możemy się spodziewać dużej dynamiki, a zarazem ekonomiki jazdy oraz wysokiej kultury pracy. Te cechy sprawiły, że w 2005 roku aż 39 procent globalnej sprzedaży aut marki BMW miało pod maską silnik wysokoprężny. 88 procent sprzedanych w Europie modeli X3 było wyposażonych w jednostki diesla.

Zobacz koniecznie: Wszystko o BMW
Tematy w artykule: BMW silniki BMW diesel

Podobne wiadomości:

BMW Serii 4 - cała gama po liftingu

BMW Serii 4 - cała gama po liftingu

Premiery 2017-01-17

Mercedes sprzedał więcej aut niż BMW!

Mercedes sprzedał więcej aut niż BMW!

Aktualności 2017-01-10

Komentuj:

~kolo 2008-05-20

moze Fiat ma taka moc ale na pewno ma duzo wieksza turbo dziure. no i na pewno ma nizsza trwalosc od bmw bo robi silniki duzo tanszym kosztem.

~Roni 2008-04-03

Prym w dwulitrówkach to wiodla Honda z jej silnikiem 2,2 i-cdti...

~MIREK 2008-04-03

O tym silniku słyszałem po raz pierwszy około rok temu... Podajecie wiele ciekawostek nie mówiąc nic o jego żywotności, zużyciu paliwa, wymaganiach eksploatacyjnych takich jak rodzaj oleju, paliwa, częstotliwość obsług serwisowych, ceny silnika, co w efekcie mówi o kosztach realnych eksploatacji! Jeżdżę od 3 lat Oplem z silnikiem Fiata i mam ciekawe wnioski z jego eksploatacji- to ten najmocniejszy niegdyś silnik 1,9 DTH dający 110 kW mocy.

~am 2008-03-30

Przepraszam, ale na pewno nie będzie montowany w "3" i w "5" bez względu na to jak się będzie sprawował. Jest przecież diesel 318d 143 kM i 320d 177 kM a kolejne to rzędowe szóstki 231 kM i 286 kM. Z drugiej strony w BMW nie pracują idioci którzy nie będąc pewnymi swego wstawiają nowy silnik do auta i co, za rok powiedzą daliśmy ciała, ten silnik to lipa?

~booboo 2008-03-30

Nowy fiatowski 1,9 m-jet (195 KM), który teraz debiutuje ma też 102 konie z litra czyli tyle samo z litra pojemności . Co najmniej wyrównał rekord BMW , trzeba by znać dokładną moc każdego z nich (miejsca po przecinku np .: FIAT195,45KM albo 203,75 KM BMW) by to ocenić . Resztę skwitował słusznie "raiders"

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Volkswagen Arteon zastąpi Phaetona i CC
Volkswagen Arteon zastąpi Phaetona i CC
Na kilkanaście dni przed Genewą Volkswagen zaprezentował swój najnowszy model – Arteon. Przed tym autem stoi bardzo ambitne zadanie - będzie musiał zastąpić dwa modele. Mamy pierwsze zdjęcia tego modelu.
Odgadnij model Odgadnij model