mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Z książki serwisowej do komputera

Z książki serwisowej do komputera

W czasach gdy książkę serwisową samochodu wraz z pieczątkami można kupić bez większych kłopotów w Internecie, koncerny motoryzacyjne starają się znaleźć jakiś sposób na ich zabezpieczenie i łatwe uwiarygodnienie. W efekcie tego komputeryzacja historii przeglądowej samochodów zawitała już nawet do Mercedesa.

Z książki serwisowej do komputera

Nowy system ewidencjonowania przeglądów serwisowych i napraw zadebiutuje w modelach Klasy E oraz CLS. Informacje zamiast w konwencjonalnej, papierowej książce będą zapisywane w centralnej bazie danych umieszczonej w sieci wirtualnej. Dostęp do niej będą miały nie tylko autoryzowane serwisy Mercedesa, tak więc użytkownicy nie będą zmuszani do obowiązkowych i drogich napraw w ASO.

Dzięki rzetelnym informacjom na temat historii samochodu potwierdzonej przez ową bazę danych, auto w momencie sprzedaży traci dużo mniej na wartości. Nowy system pozwoli uniknąć problemów sytuacji gdy dokumenty te mogłyby zginąć lub ulec zniszczeniu. Tym samym potencjalni fałszerze książek serwisowych nie będą mieli łatwo. Jednym z pierwszych producentów, który zastosował podobną metodę była Mazda.

Czytaj także:

Pozostał tylko Daimler (2007-10-05)

Klasy patronackie Mercedesa (2007-10-01)

C-klasa kombi już w produkcji (2007-09-24)

Komentuj:

~wielkie rzeczy 2007-11-03

toyota od dawna ma historię serwisową auta w danym kraju dostepną w każdym - na razie - ASO

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Euro NCAP rozbija pięć nowości
Euro NCAP rozbija pięć nowości
Organizacja Euro NCAP rozbiła ostatnio pięć samochodów z różnych segmentów. Na teście zderzeniowym zameldowały się takie modele jak Audi Q2, Ford Edge, Hyundai ioniq, Suzuki Ignis i Ssangyong Tivoli.