mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Z toru F1 na drogi publiczne

Z toru F1 na drogi publiczne

Zastanawialiście się kiedyś w jaki sposób i jak często rozwiązania techniczne stosowane w Formule 1 trafiają do aut drogowych? Mercedes uchylił rąbka tajemnicy.

Z toru F1 na drogi publiczne
"Często jesteśmy pytani, czy rzeczywiście dochodzi do technologicznej synergii między bolidami F1 a samochodami osobowymi. Odpowiadamy wówczas głośno: "tak". Ale polega ona na bardziej subtelnych rozwiązaniach niż zwyczajne montowanie części z jednego pojazdu do drugiego. Są oczywiście przykłady transferu bezpośredniego, na przykład technologia powlekania gładzi cylindrów Nanoslide. W ramach transferu pośredniego bolid F1 służy jako jeżdżące laboratorium do badania technologii, które w przyszłości mogą trafić do aut seryjnych" - powiedział Paddy Lowe, dyrektor techniczny zespołu Mercedes AMG Petronas.

Aby ograniczyć tarcie w silniku Mercedes zastosował specjalną powłokę Nanoslide, która daję wyjątkową gładkość cylindrów i zwiększa ich wytrzymałość. Partner zespołu Mercedes - Petronas na bazie doświadczeń z silnikami bolidów opracował również specjalne oleje do drogowych modeli ze Stuttgartu jak i sportowych AMG.



Mercedes jako zespół fabryczny do Formuły 1 powrócił w 2010 roku po wielu latach nieobecności. Firma ze Stuttgartu równolegle z rozwijaniem bolidu F1 pracowała nad m.in. elektrycznym SLSem AMG Electric Drive. Dalszym rozwojem technologicznym jest w pełni hybrydowy bolid W05 Hybrid przygotowany na rok 2014.

Rozwój KERSu przebiegał bardzo ciekawie pierwsze tego typu urządzenie w 2007 r ważyło 107 kg i jego wydajność wynosiła 39%. W 2009 masa spadła do 25.3 kg przy wzroście wydajności do 70 procent. Dwa lata temu opracowane urządzenie ważyło 24 kg(wydajność 80%).



"Nim do produkcji masowej weszły rozwiązania takie jak bezpośredni wtrysk paliwa, najpierw sprawdzono je w Srebrnych Strzałach. Dzisiaj wyzwania w konstrukcji bolidów F1 odpowiadają tym, jakie spotykamy przy projektowaniu zaawansowanych aut drogowych, takich jak S 500 Plug in Hybrid, i sprowadzają się do odpowiedzi na jedno pytanie - jak zamienić wydajność w wyśmienite osiągi?" - skomentował prof. Thomas Weber, Członek Zarządu koncernu Daimler odpowiedzialny za rozwój samochodów Mercedes-Benz.

Klasa S 500 Plug in Hybrid napędzana jest przez układ hybrydowy, którego łączna moc wynosi 442 KM(650 Nm) pierwszą setkę auto osiąga w czasie 5.2 sekundy a maksymalnie w trybie elektrycznym można przejechać 33 km. Na 100 km auto potrzebuje 2.8l paliwa. W niedalekiej przyszłości Mercedes chce wyposażyć swoja hybrydę w ładowanie bezprzewodowe.

Zarówno zespół Mercedesa w F1 jak i ludzie przy pracach nad samochodami seryjnymi korzystają z  symulacji pozwalających na optymalizację technologii. W ciągu 4 miesięcy dzięki narzędziom symulacji Mercedes dostał 5 tys. elementów i prawi 15 tys. rysunków. Zespół F1 korzysta z symulacji jazdy oraz modelowania opon.

Prace nad aerodynamiką również bazują na tych samych rozwiązaniach. Przy tworzeniu nadwozia zarówno bolidu jak i auta drogowego korzysta się z tuneli aerodynamicznych oraz modelowania CFD.

Podobne wiadomości:

Autobusy Mercedesa we Wrocławiu i w Warszawie

Autobusy Mercedesa we Wrocławiu i w Warszawie

Ciężarówki i Autobusy 2017-08-16

Mercedes wycofuje ze sprzedaży elektryczny model

Mercedes wycofuje ze sprzedaży elektryczny...

Aktualności 2017-07-31

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Polscy kierowcy potrafią już jeździć na suwak, ale bardzo rzadko potrafią sprawnie utworzyć tzw. korytarz ratunkowy, dzięki któremu karetka pogotowia może skrócić czas dotarcia do poszkodowanych nawet o 8 minut. Za niestosowanie tej zasady będzie można dostać mandat - nawet do 900 zł.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech