mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Ząbkowanie - zmora nowych opon

Ząbkowanie - zmora nowych opon

Nie ma chyba nic bardziej irytującego od sytuacji, kiedy pod koniec sezonu okazuje się, że opony które kupiliśmy kilka miesięcy temu nadają się teraz najwyżej do wyrzucenia. Nierówne ścieranie bieżnika to problem, który dotyczy coraz więcej aut.

Ząbkowanie - zmora nowych opon
Ząbkowanie opon to problem, który dotyczy coraz większej grupy kierowców. W dodatku jest on coraz częściej zauważalny w nowych samochodach z wyższych segmentów na ogumieniu z wysokiej półki.

Ząbkowanie w wielkim skrócie oznacza specyficzny sposób zużywania się bieżnika. Jego klocki nierównomiernie się ścierają. Różnicę można zauważyć na tzw. krawędzi spływu bieżnika, gdyż element ten przyjmuje na siebie dużo większe obciążenia niż krawędź natarcia. Na początku gdy bieżnik jest jeszcze bardzo głęboki, ciężko jest dostrzec że dzieje się coś złego. W miarę upływu kilometrów problem staje się bardziej odczuwalny i zauważalny. Koła zaczynają coraz głośniej pracować, a kierowcy często podejrzewają że może to być problem z łożyskami.

Najczęściej winę za ząbkowanie opon zrzuca się na nieodpowiednią geometrię zawieszenia. Jest to częsta wymówka przeciwko przyjęciu reklamacji na uszkodzone opony. Okazuje się jednak, że złe nastawy mają nikły wpływ na niszczenie ogumienia. Warto także od czasu do czasu kontrolować ciśnienie w oponach. Zbyt duże ciśnienie nie jest wskazane. Sieje ono podobne spustoszenie jak za mała ilość powietrza w oponie.
Problem ząbkowania występuje najczęściej w nowoczesnych samochodach z zaawansowanym zawieszeniem wielowahaczowym i dotyka on tylnych kół.

Bardzo często ząbkowanie to problem samochodów klasy średniej wyższej z nadwoziem kombi. Układ zawieszenia w autach kombi z myślą o przewożeniu większych gabarytów zawieszenie zostało odpowiednio dostrojone do obciążeń. Problem w tym, że auta tego typu wożą tylko kierowcę i dużo powietrza. Twardsze resorowanie na tylnej osi przystosowane do cięższych zadań potęguje ząbkowanie. Co jest ciekawe, opony niszczą się najszybciej podczas jazdy po prostych drogach. Jazdy na krętych trasach nie powodują ząbkowania opon.

Problem ząbkowania nie występuje w oponach o słabej przyczepności. Nowoczesne ogumienie z najwyższej półki zostało skonstruowane tak by zapewniać jak najlepszą przyczepność na drodze. Sztywna opona z tzw. otwartym bieżnikiem jest najbardziej narażona, dlatego często zaleca się stosowanie opon z zamkniętym bieżnikiem, czyli takie w których krawędzie nie są poprzecinane poprzecznymi kanalikami odprowadzającymi wodę.

Jeżeli nasze auto ma tendencję do ząbkowania opon, a kwestia ustawień nie jest tego przyczyną, zaleca się zmianę ustawień kół. Należy koła z osi napędzanej założyć na nienapędzaną. Gdy mamy do czynienia z oponami, których bieżnik nie jest kierunkowy, powinno się także zmienić kierunek obracania opon.

Podobne wiadomości:

Test opon letnich 2016 w auto motor i sport

Test opon letnich 2016 w auto motor i sport

Aktualności 2016-04-05

Goodyear przedstawia oponę dla samochodów autonomicznych

Goodyear przedstawia oponę dla samochodów...

Technika 2016-03-15

Komentuj:

~robin 2010-06-24

a Ty Forumowicz co - zazdrościsz ? takie polaczkowe podejście - jak komuś jest dobrze - to znaczy, że złodziej i oszust ? przeczytaj może z większym zrozumieniem co napisał zvogel - przecież nie napisał, że robił awanturę i oczekiwał nie wiadomo czego - tylko, że grzecznie czekał na ew. odpowiedź i że może dostanie częściowy zwrot - a to, że dostał 100% zwrotu - to bardzo dobrze i świadczy to o zdrowym podejściu do klienta.

~Forumowicz 2010-06-24

No żeś zvogel wycwaniakował - dobrze się z tym musisz czuć że jeszcze się chwalisz.

~zvogel 2010-06-20

Miałem taki przypadek. Wyząbkowały się 2 opony, które były w samochodzie zamontowane w momencie jego kupna. Reklamację złożyłem gdy miałem na liczniku 90 tys. km. Do reklamacji dołączyłem faktury świadczące o tym, że na zimę opony były zmieniane (2 zimy). Zdjęto mi cały komplet opon a ja zgodziłem się zakupić opony tej samej firmy z zastrzeżeniem, że w przypadku uznania reklamacji dostanę zwrot części kwoty za uszkodzone opony. Po 4 miesiącach poproszono mnie do serwisu gdzie przy kasie odebrałem 100% kwoty jaką wydałem na kpl opon w momencie składania reklamacji na te wyzabkowane. Tym sposobem w tej chwili mam przebieg 160 tys. km i opony, za które nic nie zapłaciłem. Warto reklamować. Oczywiście trzeba trafić w serwisie na człowieka od reklamacji, który zna się na swojej robocie. Mój był na tyle uparty, że dopiął swego.

~aldik 2010-06-18

czyli co, mam nie kupować dobrych aut i dobrych opon????? tak mam to rozumieć???

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport